Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 10:19
Reklama

Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem

Afera w gminie Zawadzkie. Zazdrosny kochanek chciał zaatakować toporem męża swej miłości. A wszystko dlatego, że ten jakiś czas temu pobił 50-latka nogą od stołu, gdy dowiedział się, że żona go z nim zdradza.
Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem
Topór, którym urażony kochanek chciał zaatakować męża swojej oblubienicy

Autor: fot. policja

Zawadzkie. Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem

Sytuacja miała miejsce w gminie Zawadzkie. Zaczęło się od wiadomości, jaką 50-latek otrzymał od swej zamężnej ukochanej. Kobieta obiecała, że spotka się z nim po południu. 

- Niefortunnie mężczyzna zauważył, jak wybranka jego serca spaceruje ulicami miasta w objęciach swojego męża. 50-latek całą sytuację obserwował z baru znajdującego się nieopodal deptaku. Będąc już pod wpływem nie tylko alkoholu, ale również emocji mężczyzna poszedł za parą i wszedł za nią do sklepu – relacjonuje Dorota Janać z komendy policji w Strzelcach Opolskich.

Para weszła do sklepu mięsnego. Tam 50-latek chwycił na topór do rąbania kości, który akurat leżał na blacie. Zaczął wygrażać mężowi ukochanej. Krzyczał, że go zabije. 

- 41-latek uciekł na zaplecze sklepu i o całej sytuacji powiadomił policjantów. 50-latek z kolei powrócił do baru i do picia alkoholu. Mundurowi zatrzymali zazdrosnego mężczyznę. Wynik badania alkomatem wskazał blisko trzy promile alkoholu w jego organizmie – wskazuje Dorota Janać.

Na tym się jednak nie skończyło. Podczas przesłuchania 50-latek tłumaczył, że chciał wyrównać rachunki z mężem ukochanej. Bo ten kilka tygodni temu dowiedział się o zdradzie małżonki, dopadł jej kochanka i pobił nogą od stołu.

- 50-letniemu mężczyźnie śledczy przedstawili zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu, usprawiedliwiając swoje agresywne zachowanie miłością do zamężnej kobiety. Prokuratura na wniosek policjantów z Zawadzkiego zastosowała środek zapobiegawczy wobec mężczyzny w postaci dozoru oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego – informuje Dorota Janać.

Z konsekwencjami musi też liczyć się zaatakowany 41-latek. - Za pobicie kochanka swojej żony grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności – wskazuje policjantka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama