Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 18:56
Reklama

Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem

Afera w gminie Zawadzkie. Zazdrosny kochanek chciał zaatakować toporem męża swej miłości. A wszystko dlatego, że ten jakiś czas temu pobił 50-latka nogą od stołu, gdy dowiedział się, że żona go z nim zdradza.
Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem
Topór, którym urażony kochanek chciał zaatakować męża swojej oblubienicy

Autor: fot. policja

Zawadzkie. Zdradzany mąż pobił kochanka żony nogą od stołu. Ten chciał się zemścić toporem

Sytuacja miała miejsce w gminie Zawadzkie. Zaczęło się od wiadomości, jaką 50-latek otrzymał od swej zamężnej ukochanej. Kobieta obiecała, że spotka się z nim po południu. 

- Niefortunnie mężczyzna zauważył, jak wybranka jego serca spaceruje ulicami miasta w objęciach swojego męża. 50-latek całą sytuację obserwował z baru znajdującego się nieopodal deptaku. Będąc już pod wpływem nie tylko alkoholu, ale również emocji mężczyzna poszedł za parą i wszedł za nią do sklepu – relacjonuje Dorota Janać z komendy policji w Strzelcach Opolskich.

Para weszła do sklepu mięsnego. Tam 50-latek chwycił na topór do rąbania kości, który akurat leżał na blacie. Zaczął wygrażać mężowi ukochanej. Krzyczał, że go zabije. 

- 41-latek uciekł na zaplecze sklepu i o całej sytuacji powiadomił policjantów. 50-latek z kolei powrócił do baru i do picia alkoholu. Mundurowi zatrzymali zazdrosnego mężczyznę. Wynik badania alkomatem wskazał blisko trzy promile alkoholu w jego organizmie – wskazuje Dorota Janać.

Na tym się jednak nie skończyło. Podczas przesłuchania 50-latek tłumaczył, że chciał wyrównać rachunki z mężem ukochanej. Bo ten kilka tygodni temu dowiedział się o zdradzie małżonki, dopadł jej kochanka i pobił nogą od stołu.

- 50-letniemu mężczyźnie śledczy przedstawili zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu, usprawiedliwiając swoje agresywne zachowanie miłością do zamężnej kobiety. Prokuratura na wniosek policjantów z Zawadzkiego zastosowała środek zapobiegawczy wobec mężczyzny w postaci dozoru oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego – informuje Dorota Janać.

Z konsekwencjami musi też liczyć się zaatakowany 41-latek. - Za pobicie kochanka swojej żony grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności – wskazuje policjantka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama