Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:26
Reklama Żabka

Mieszkańcy Strzelec Opolskich serdecznie przyjęli pielgrzymów

Uczestnicy opolskiego strumienia Pieszej Pielgrzymki Opolskiej szli w środę przez Strzelce Opolskie i Jemielnicę do Zawadzkiego. Wszędzie witano ich bardzo życzliwie.
Mieszkańcy Strzelec Opolskich serdecznie przyjęli pielgrzymów

Autor: Krzysztof Ogiolda

Mieszkańcy Strzelec Opolskich serdecznie przyjęli pątników

To nie był łatwy dzień z powodu upału. Słońce prażyło bardzo. W tej sytuacji każda butelka wody, cukierek dla dzieci czy owoc ofiarowany pątnikom nabierał szczególnego znaczenia.

Pielgrzymów już rano serdecznie przyjęli mieszkańcy Dolnej. W wielu podwórkach czekały kanapki i herbata. A nawet kawa w termosach. I co najważniejsze – dobre słowa i ciepłe życzliwe uśmiechy na drogę.

W Strzelcach Opolskich pątników wchodzących w grupach krówkami częstowały przed klasztorem siostry ze Wspólnoty Błogosławieństw.

- Ktoś nam ostatnio ofiarował te króweczki – mówi siostra Faustyna od Jezusa. - Więc z radością rozdajemy je pątnikom. Pielgrzymka to jest piękny widok. Zwłaszcza rodziny z dziećmi. 

Kolejne grupy wchodziły na teren otaczający plebanię parafii św. Wawrzyńca. Na pielgrzymów czekały tu kanapki, ciasto, herbata i woda.

- Ten posiłek przygotowują nasze niezawodne panie wolontariuszki – mówi Beata Rudner. – Panie przyszły przygotowywać świeże bułki z serem i z salami (to już tradycja) o 7.00. Inne osoby przywoziły ciasto upieczone w domach lub zamówione w cukierniach. To jest nasz udział w pielgrzymce. Pątnicy idą, a my im z serca posługujemy, oddając dla nich ten jeden dzień.

- Jestem tu 12 lat proboszczem i to jest moja 12. pielgrzymka – podkreśla proboszcz, ks. Rudolf Nieszwiec. – Bardzo chętnie czekamy na pątników. Ks. Daniel Leśniak, nowy przewodnik Pieszej Pielgrzymki Opolskiej napisał, że pątnicy co roku czekają na sierpniową pielgrzymkę. A my co roku czekamy na nich. To jest dla naszej parafii nie tylko ważne wydarzenie, ale także błogosławieństwo. 

O 10.30 pątnicy wypełnili kościół parafialny. Mimo że część pielgrzymów musiała we wtorek wieczorem wrócić do pracy i grupy pątnicze trochę się zmniejszyły, kościół był pełny. Na obecność dzieci, także małych, raczkujących zwrócił uwagę przewodniczący koncelebrowanej mszy św. bp Rudolf Pierskała. – To dobrze, kiedy na pielgrzymkowej mszy św. słychać dzieci. Jest nadzieja, że jak dorosną pójdą naszymi śladami ku Jasnej Górze - mówił.

W prażącym słońcu pielgrzymi szli przez Szczepanek do Jemielnicy, gdzie na boisku mieszkanki tamtejszej parafii przygotowały dla nich zupę. Nie zabrakło niespodzianek, na przykład ciasta ze śliwkami.

Pani Ilona zajęła się gotowaniem razem z mama, Gertrudą Donat. – Myśmy ugotowały zupę ogórkowa - opowiadają. - Nasza koleżanka, pani Leder przygotowała kilka blach ciasta. Nie zabrakło kawy ani wody do picia. Pomagamy chętnie, żeby ta tradycja pielgrzymowania nie zanikła. Trzeba tę tradycję utrzymać. Każda z nas, które wzięłyśmy się za gotowanie, w ten sposób uczestniczy w pielgrzymce.

Po długim odcinku drogi przez las pielgrzymi weszli do Zawadzkiego. Proboszcz franciszkańskiej parafii witał ich wodą święconą, a mieszkańcy – najczęściej rodziny z dziećmi – kwiatkami.

Pielgrzymkowy dzień zamknęły wieczorne nabożeństwa w miejscach, gdzie nocowali pątnicy. W kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa modlitwie o powołanie – ze świadectwami siostry zakonnej i kleryka seminarium – przewodniczył pomocniczy biskup opolski Waldemar Musioł. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama