Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 10:03
Reklama

Tak się bawiła Krośnica świętując swoje dni. Festyn przyciągnął tłumy

W ostatni weekend mieszkańcy Krośnicy i okolicznych miejscowości z pewnością nie oddawali się błogiemu lenistwu. Po raz drugi po jedenastoletniej przerwie zorganizowano bowiem Dni Krośnicy.
Tak się bawiła Krośnica świętując swoje dni. Festyn przyciągnął tłumy

Tak się bawi Krośnica

Festyn w Krośnicy przyciągał tłumy jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku i nie inaczej było teraz. - W tym roku zbiegło nam się w sumie kilka rocznic - mówił sołtys, Jan Błyszcz, witając gości w niedzielę. - Pierwszy festyn w Krośnicy wyprawiono w 1997 roku, gdy obchodziliśmy 700-lecie naszej miejscowości.

Dziś, w 2023 roku, dodatkowo świętowano 75-lecie klubu piłkarskiego z Krośnicy (o czym więcej w przyszłym numerze Strzelca Opolskiego) oraz ćwierćwiecze obrony województwa opolskiego. 25 lat temu wielu mieszkańców wioski brało bowiem udział w licznych protestach przeciwko likwidacji województwa.

Zabawa w Krośnicy zaczęła się już w piątek. Po oficjalnym otwarciu imprezy, na scenie wystąpiły członkinie Echa Krośnicy, a potem licznych przybyszy bawili DJ-e ShowMani, których wspomagał zespół RODOS.

Sobotnie świętowanie zaczęło się od jubileuszu Źródła. Przybliżono dokładnie historię klubu, podziękowano też byłym i obecnym działaczom oraz piłkarzom. Potem na scenie wystąpił DAN-BERG oraz tancerki miejscowego zespołu Re-fleks. Karolina Trela, a następnie Piotr Szefer wprawili wszystkich w szampański nastrój, ale prawdziwa zabawa zaczęła się dopiero wieczorem. Na imprezę z Radiem Park przybyły na Dni Krośnicy prawdziwe tłumy. Jeśli zatem scena wytrzymała obecność takiego tłumu, to już naprawdę nic nie powinno jej nigdy być straszne. W namiocie rozstawionym specjalnie na festyn trudno było znaleźć kawałek wolnego miejsca, a sporo osób bawiło się także na zewnątrz.

Sobotnia zabawa trwała do białego rana, ale to nie koniec atrakcji zaplanowanych w tym roku w Krośnicy. Niedziela zaczęła się od występów Młodzieżowej Orkiestry Dętej Gminy Chrząstowice, choć przedział wiekowy jej członków wcale na młodzież nie wskazywał. Najmłodsza członkini Orkiestry kilka tygodni temu skończyła 1. klasę szkoły podstawowej, zaś najstarszy muzyk jest już na emeryturze. Chrząstowicka formacja działa nieprzerwanie od 2011 roku, a dyryguje nią Jacek Zganiacz. Podczas koncertu usłyszeliśmy nie tylko utwory muzyki klasycznej, ale także rozrywkowej, jak na przykład "Lornetka" zespołu Golec uOrkiestra czy też piosenkę Boney M.

Następnie scenę opanowały tancerki, najpierw zespołu Re-fleks z Krośnicy, a następnie Niro Dance School z Izbicka. Obydwie grupy prowadzą aktualnie nabór na zbliżający się wielkimi krokami sezon. Oprócz choreografii przygotowanych na imprezy mistrzowskie, oglądaliśmy także układy wymyślone przez same zawodniczki, była również chwila na wspólne tańce razem z rodzicami, babciami, dziadkami i innymi gośćmi. W niedzielę od rana z nieba padał obfity deszcz, nie zniechęciło to jednak mieszkańców Krośnicy przed dobrą zabawą pod namiotem. Po tanecznych występach dzieci mogły zatańczyć na scenie popularne Kaczuchy czy taniec Labado, a w nagrodę z rąk sołtysa spadł na nie deszcze cukierków.

Potem na scenie wystąpił Duet Romantica, składający się tak naprawdę z czterech osób. Sami zainteresowani tłumaczyli, że jest to Duet Romantica oraz ich przyjaciele, dlatego zespół liczy sobie czterech członków: dwie panie i dwóch panów. Następnie ponownie oglądaliśmy panie z Echa Krośnicy, które jak zawsze zresztą dały niezłe show. Swoje występy zaprezentował także Maraquja Show, a potem odbyła się zabawa z zespołem Bravo, który nie miał do Krośnicy daleko, bo przyjechał z położonej niedaleko Raszowej. Trzydniowe świętowanie zakończył pokaz sztucznych ogni.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama