Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 09:57
Reklama

Teatr Amatorski „Tradycja” z Rozmierzy przedstawił dwie premiery

Mowa o spektaklu „W cieniu jesionowego drzewa” oraz jednoaktówce „Komisorz Hanusik i Warszawiok”. Obie premiery odbyły się w świetlicy wiejskiej w Rozmierzy. Widzowie mieli szansę obejrzeć spektakle dwukrotnie: 11 i 18 czerwca.
Teatr Amatorski „Tradycja” z Rozmierzy przedstawił dwie premiery
Aktorzy Amatorskiego Zespołu Teatralnego "Tradycja" z Rozmierzy na scenie

Autor: Aleksandra Witezy-Gajda

Teatr Amatorski „Tradycja” z Rozmierzy przedstawił dwie premiery

Autorką sztuki „W cieniu jesionowego drzewa” jest Monika Raczek z Otmic. Spektakl 10 lat temu został wystawiony na Śląskim Beraniu w Izbicku. Tekst był grany po śląsku. – Szukaliśmy tekstu, który moglibyśmy wystawić i tak trafiliśmy na sztukę autorstwa pani Raczek – opowiada Patryk Klos, reżyser spektaklu. – Opowiada ona o losach śląskiej rodziny na przestrzeni 30 lat. Mówi o emigracji Ślązaków do RFN, a konkretnie o rodzinie, z której trójka dzieci po kolei wyjeżdża do Niemiec, rodzice zostają sami, a więzy rodzinne z czasem się rozpadają. To jest bardzo emocjonalna historia o tragicznym losie tej rodziny.

Druga premiera, którą zaprezentował Teatr Amatorski „Tradycja” to jednoaktówka „Komisorz Hanusik i Warszawiok”. 

– Ta sztuka, autorstwa Marcina Melona w 2013 roku, została nagrodzona drugim miejscem w konkursie na jednoaktówkę po śląsku – mówi Patryk Klos. – Konkurs co roku jest organizowany w Katowicach, a potem zbiór tych sztuk jest wydawany. Autor zgodził się, żebyśmy wystawili spektakl na podstawie jego sztuki. Opowiada ona o losach śląskiego policjanta, komisorza Hanusika. Pan Melon napisał całą serię komediowych kryminałów po śląsku o tej postaci. Jednoaktówka składa się z pięciu scen i ma lekką, komediową formę.

Podczas drugiej odsłony spektakli na widowni obecna była autorka „W cieniu jesionowego drzewa”, Monika Raczek.

– To duża satysfakcja, że autorka, która najlepiej zna ten tekst, doceniła nasze wykonanie – podkreśla reżyser. – Jestem zadowolony z tego, co udało nam się osiągnąć. Dopisała też widownia, ludzie przyjechali nawet z dalszych okolic. Cieszy nas, że jest zapotrzebowanie na taki teatr.

Przygotowania do obu premier trwały od lutego.

– Zespół zbierał się głównie w weekendy, by ćwiczyć. Tym bardziej cieszy, że ludzie byli gotowi poświęcić na próby swój prywatny czas – podkreśla Patryk Klos. – Dużą pomoc otrzymujemy ze strony pani Teresy Chudali, która jest świetlicową, przed długi czas prowadziła teatr i wciąż ma nad nim pieczę. Zawsze możemy też liczyć na wsparcie sołectwa, mamy dobrą współpracę z panią sołtys Różą Willim. Korzystamy ze środków funduszu sołeckiego, więc wszystko sprawnie nam się układa.

Amatorski Zespół Teatralny „Tradycja” z Rozmierzy został założony w 1949 roku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama