Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:48
Reklama Żabka

Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

To już 25. pielgrzymka strażaków do tego sanktuarium. Druhowie przybyli ze sztandarami i z figurą swego patrona, św. Floriana.
Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

Autor: Krzysztof Ogiolda

Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

W procesji z Rajskiego Placu do groty figurę nieśli jej fundatorzy – strażacy z Wysokiej. Ustawili ją na podwyższeniu obok ołtarza. Razem z dorosłymi strażakami w stronę ołtarza szli członkowie młodzieżowych drużyn pożarniczych. Jedna z takich delegacji przybyła z Zalesia Śląskiego.

- Mamy stałe zbiórki – mówi członkini MDP z Zalesia Paulina Nowak. – Ćwiczymy m.in. pierwszą pomoc. Uczestniczymy też – jak dzisiaj – w mundurach w różnych uroczystościach. Na Górę św. Anny przyjechało nas pięcioro, ale jest nas trzydziestka.

- Robimy z panią Teresą Tiszbierek. różne doświadczenia z ogniem - dodaje koleżanka Pauliny Weronika Wolany. - Spotykamy się zwykle w soboty na takich zajęciach.

- Pracujemy z uczniami w różnym wieku, także z młodszymi niż w tej grupie, potwierdza Teresa Tiszbierek, członkini OSP w Zalesiu Śląskim i wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. - Generalnie, im wcześniej zaczniemy pracę z dziećmi i młodzieżą, tym efekt będzie większy. Kiedy są mali, są też bardzo szczerzy. Mówią o tym, czego pragną. I oni chcą być strażakami. Jeśli ich „zagospodarujemy”, nauczymy ich szacunku dla starszych, wrażliwości na pomaganie innym, a także reagowania na niebezpieczeństwo. Rzeczywiście ćwiczymy z ogniem, zaczynając od zapalania i gaszenia świeczki, ale gaśnicę też już obsługiwali. No i uczymy się pokory. Wobec życia i wobec ognia. Ona jest niezbędna by kiedyś innym pomagać. Tę tradycję spotkań u naszej Babci Anny w drugą niedzielę maja też trzeba młodym przekazywać.

Konrad Wacławczyk należy do OSP Staniszcze Wielkie. Jest też prezesem Zarządu Gminnego Związku OSP w Kolonowskiem.

– Strażaków na razie jest tylu, że jesteśmy zawsze w stanie wyjechać do akcji. W mojej OSP około 50. Ale nowych stale do wstępowania do OSP zachęcamy. Bo jesteśmy strażakami ochotnikami. Wyjazdy do pożaru to nasz priorytet, ale na co dzień mamy także inne zajęcia.

Pan Konrad podkreśla, że wyjazdy do wypadków drogowych, wiatrołomów czy innych zdarzeń angażują strażaków nawet częściej niż pożary. - Ale zagrożenie pożarowe też jest stale aktualne, zwłaszcza w takiej gminie jak Kolonowskie, gdzie 70 procent powierzchni stanowią lasy. Są prowadzone, także przez nadleśnictwo, działania prewencyjne – budowa dróg przeciwpożarowych, zbiorników – dodaje.

Witając strażaków, gwardian klasztoru Franciszkanów, o. Jonasz Pyka, podkreślił, że źródłem odwagi i poświęcenia dla wielu z nich jest ich wiara w Boga i przykład ich patrona, św. Floriana.

- On mógł pójść na układ z ówczesnym światem i rzucić garść kadzidła na jego ołtarze, ale pozostał wierny Bogu. Oddał za to życie – przypomniał. Chcemy Boga razem ze św. Florianem i świętą Anną prosić o błogosławieństwo dla was. O to, by każdy wasz wyjazd do akcji kończył się szczęśliwie. Będziemy się też modlić za zmarłych strażaków.

W pielgrzymce wraz ze strażakami uczestniczyli m.in. nadbrygadier Krzysztof Kędryk, komendant wojewódzki PSP w Opolu oraz Andrzej Borowski, prezes Oddziału Wojewódzkiego ZOSP.

Mszy św. przewodniczył ks. prof. Józef Urban, emerytowany kapelan strażaków w diecezji opolskiej i pomysłodawca ich pielgrzymki do św. Anny. Koncelebrowali obecny kapelan, ks. Tomasz Józkowicz, proboszcz w Rozwadzy, o. Marceli, franciszkanin z Raciborza, ks. Arnold Nowak, proboszcz Kamienia Śląskiego oraz gwardian, o. Jonasz.

O oprawę muzyczną zadbała strażacka orkiestra ze Strzelec Opolskich. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Konrad Wacławczyk należy do OSP Staniszcze Wielkie. Jest też prezesem Zarządu Gminnego Związku OSP w Kolonowskiem

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama