Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 06:14
Reklama

Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

To już 25. pielgrzymka strażaków do tego sanktuarium. Druhowie przybyli ze sztandarami i z figurą swego patrona, św. Floriana.
Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

Autor: Krzysztof Ogiolda

Strażacy zawodowi i ochotnicy pielgrzymowali w niedzielę na Górę św. Anny

W procesji z Rajskiego Placu do groty figurę nieśli jej fundatorzy – strażacy z Wysokiej. Ustawili ją na podwyższeniu obok ołtarza. Razem z dorosłymi strażakami w stronę ołtarza szli członkowie młodzieżowych drużyn pożarniczych. Jedna z takich delegacji przybyła z Zalesia Śląskiego.

- Mamy stałe zbiórki – mówi członkini MDP z Zalesia Paulina Nowak. – Ćwiczymy m.in. pierwszą pomoc. Uczestniczymy też – jak dzisiaj – w mundurach w różnych uroczystościach. Na Górę św. Anny przyjechało nas pięcioro, ale jest nas trzydziestka.

- Robimy z panią Teresą Tiszbierek. różne doświadczenia z ogniem - dodaje koleżanka Pauliny Weronika Wolany. - Spotykamy się zwykle w soboty na takich zajęciach.

- Pracujemy z uczniami w różnym wieku, także z młodszymi niż w tej grupie, potwierdza Teresa Tiszbierek, członkini OSP w Zalesiu Śląskim i wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. - Generalnie, im wcześniej zaczniemy pracę z dziećmi i młodzieżą, tym efekt będzie większy. Kiedy są mali, są też bardzo szczerzy. Mówią o tym, czego pragną. I oni chcą być strażakami. Jeśli ich „zagospodarujemy”, nauczymy ich szacunku dla starszych, wrażliwości na pomaganie innym, a także reagowania na niebezpieczeństwo. Rzeczywiście ćwiczymy z ogniem, zaczynając od zapalania i gaszenia świeczki, ale gaśnicę też już obsługiwali. No i uczymy się pokory. Wobec życia i wobec ognia. Ona jest niezbędna by kiedyś innym pomagać. Tę tradycję spotkań u naszej Babci Anny w drugą niedzielę maja też trzeba młodym przekazywać.

Konrad Wacławczyk należy do OSP Staniszcze Wielkie. Jest też prezesem Zarządu Gminnego Związku OSP w Kolonowskiem.

– Strażaków na razie jest tylu, że jesteśmy zawsze w stanie wyjechać do akcji. W mojej OSP około 50. Ale nowych stale do wstępowania do OSP zachęcamy. Bo jesteśmy strażakami ochotnikami. Wyjazdy do pożaru to nasz priorytet, ale na co dzień mamy także inne zajęcia.

Pan Konrad podkreśla, że wyjazdy do wypadków drogowych, wiatrołomów czy innych zdarzeń angażują strażaków nawet częściej niż pożary. - Ale zagrożenie pożarowe też jest stale aktualne, zwłaszcza w takiej gminie jak Kolonowskie, gdzie 70 procent powierzchni stanowią lasy. Są prowadzone, także przez nadleśnictwo, działania prewencyjne – budowa dróg przeciwpożarowych, zbiorników – dodaje.

Witając strażaków, gwardian klasztoru Franciszkanów, o. Jonasz Pyka, podkreślił, że źródłem odwagi i poświęcenia dla wielu z nich jest ich wiara w Boga i przykład ich patrona, św. Floriana.

- On mógł pójść na układ z ówczesnym światem i rzucić garść kadzidła na jego ołtarze, ale pozostał wierny Bogu. Oddał za to życie – przypomniał. Chcemy Boga razem ze św. Florianem i świętą Anną prosić o błogosławieństwo dla was. O to, by każdy wasz wyjazd do akcji kończył się szczęśliwie. Będziemy się też modlić za zmarłych strażaków.

W pielgrzymce wraz ze strażakami uczestniczyli m.in. nadbrygadier Krzysztof Kędryk, komendant wojewódzki PSP w Opolu oraz Andrzej Borowski, prezes Oddziału Wojewódzkiego ZOSP.

Mszy św. przewodniczył ks. prof. Józef Urban, emerytowany kapelan strażaków w diecezji opolskiej i pomysłodawca ich pielgrzymki do św. Anny. Koncelebrowali obecny kapelan, ks. Tomasz Józkowicz, proboszcz w Rozwadzy, o. Marceli, franciszkanin z Raciborza, ks. Arnold Nowak, proboszcz Kamienia Śląskiego oraz gwardian, o. Jonasz.

O oprawę muzyczną zadbała strażacka orkiestra ze Strzelec Opolskich. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Konrad Wacławczyk należy do OSP Staniszcze Wielkie. Jest też prezesem Zarządu Gminnego Związku OSP w Kolonowskiem

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama