Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:48
Reklama

Biegacze z grupy Izbicko w Biegu nie mają sobie równych. Ich forma ciągle rośnie

Za niecały miesiąc, dokładnie 3 czerwca, o godz. 16.00 wystartuje kolejna, piąta już edycja Biegu Dzika. Dlatego członkowie grupy Izbicko w Biegu w pocie czoła trenują, by jak najlepiej zaprezentować się na swoim rodzimym turnieju.
Biegacze z grupy Izbicko w Biegu nie mają sobie równych. Ich forma ciągle rośnie
Członkowie grupy Izbicko w Biegu

Autor: archiwum prywatne

Forma biegaczy z Izbicka ciągle rośnie

Za niecały miesiąc, dokładnie 3 czerwca, o godz. 16.00 wystartuje V edycja Biegu Dzika. Przypomnijmy, że w pierwszą sobotę czerwca biegacze zmierzą się na kilku dystansach. Bieg główny to 10 km, a kolejna konkurencja to 5,5 km nordic walking. Ponadto na 1 km pobiegną rodziny, nie zabraknie także sztafety firmowej - 3x3,3 km. Już teraz do udziału w pierwszych dwóch kategoriach (10 km oraz 5,5 km nordic walking) zgłosiło się niemal stu biegaczy!

Dlatego członkowie grupy Izbicko w Biegu w pocie czoła trenują, by jak najlepiej zaprezentować się w swoim rodzimym turnieju. Jednym ze sposobów budowania formy jest także udział w zawodach.

Z końcem kwietnia zawodnicy z gminy Izbicko wystartowali w opolskim festiwalu biegów górskich, jak zwykło się już mawiać na bieg 3xKopa. Była to co prawda dopiero druga edycja tego wydarzenia, ale mimo tego ściągnęła nie lada biegaczy i zdążyła wyrobić sobie już niemałą renomę w biegowym środowisku. M.in. na linii startu stanął Bartłomiej Przedwojewski, uznawany wśród biegaczy za gwiazdę pokroju Roberta Lewandowskiego w piłce nożnej. 

Dla niektórych Biskupia Kopa nie wydaje się może być pieszym wyzwaniem i kto do chodzenia po górach jest przyzwyczajony, ten zdobędzie szczyt bez większych problemów. Jeśli mówimy jednak o bieganiu po górach, to już inny poziom sportu wyczynowego, jakiego nie boją się nasi biegacze.

Na dystansie maratonu wystartowali Michał Klyszcz i Daniel Polaczek. Panowie postanowili w duecie pokonać trasę liczącą sobie ponad 42 km i dotarli na metę z czasem 05:44:41. Taki rezultat dał pierwszemu z nich pierwsze miejsce na podium w kategorii wiekowej M-20.

Pozostali nasi zawodnicy wystartowali w półmaratonie. Najszybciej linię mety minęła Mirela Hendel, która jak się okazuje była na tym dystansie potrójnie złota! Nasza biegaczka uzyskała czas 02:08:20, co dało jej 19. miejsce w klasyfikacji generalnej (czyli łączonej z mężczyznami). Wśród kobiet nasza zawodniczka nie miała sobie równych i pewnie triumfowała w kategorii Open kobiet, wśród biegaczek z województwa opolskiego oraz w kategorii wiekowej K-20.

Dariusz Szypulski z kolei zanotował czas 02:31:55, co pozwoliło mu stanąć na najniższym stopniu podium w kategorii M-50. Zuzanna Grabowska i Leszek Skóra pobiegli w duecie i ponad 21 km trasy pokonali w czasie 02:59:29. Naszej biegaczce dało to drugie miejsce wśród pań powyżej 20 roku życia. Nieco ponad pięć minut później linię mety przekroczył Roman Pytel (03:05:26). Kolejny duet, Sebastian Schlappa i Beata Adamska, uzyskał czas 03:45:41. Ewa Zelmanowicz-Szłapa przebiegła dystans notując 04:11:52, zaś Anna Pytel 04:27:00 i Katarzyna Szypulska 04:27:44.

Z końcem kwietnia w maratonie ulicznym zadebiutował też Tomasz Mika, na dystansie 42 195 metrów ulicami Krakowa podczas jubileuszowego, 20. Cracovia Maratonu. Stolica Małopolski nie należy do najprostszych tras na biegowej mapie, nasz zawodnik uzyskał jednak bardzo dobry czas 04:02:24. W biegu wystartowało ponad 6 000 zawodników, a ukończyło go niecałe 5 000, a wśród nich nasz reprezentant.

Gratulujemy biegaczom z Izbicka sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama