Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 11:22
Reklama

Biegacze z grupy Izbicko w Biegu nie mają sobie równych. Ich forma ciągle rośnie

Za niecały miesiąc, dokładnie 3 czerwca, o godz. 16.00 wystartuje kolejna, piąta już edycja Biegu Dzika. Dlatego członkowie grupy Izbicko w Biegu w pocie czoła trenują, by jak najlepiej zaprezentować się na swoim rodzimym turnieju.
Biegacze z grupy Izbicko w Biegu nie mają sobie równych. Ich forma ciągle rośnie
Członkowie grupy Izbicko w Biegu

Autor: archiwum prywatne

Forma biegaczy z Izbicka ciągle rośnie

Za niecały miesiąc, dokładnie 3 czerwca, o godz. 16.00 wystartuje V edycja Biegu Dzika. Przypomnijmy, że w pierwszą sobotę czerwca biegacze zmierzą się na kilku dystansach. Bieg główny to 10 km, a kolejna konkurencja to 5,5 km nordic walking. Ponadto na 1 km pobiegną rodziny, nie zabraknie także sztafety firmowej - 3x3,3 km. Już teraz do udziału w pierwszych dwóch kategoriach (10 km oraz 5,5 km nordic walking) zgłosiło się niemal stu biegaczy!

Dlatego członkowie grupy Izbicko w Biegu w pocie czoła trenują, by jak najlepiej zaprezentować się w swoim rodzimym turnieju. Jednym ze sposobów budowania formy jest także udział w zawodach.

Z końcem kwietnia zawodnicy z gminy Izbicko wystartowali w opolskim festiwalu biegów górskich, jak zwykło się już mawiać na bieg 3xKopa. Była to co prawda dopiero druga edycja tego wydarzenia, ale mimo tego ściągnęła nie lada biegaczy i zdążyła wyrobić sobie już niemałą renomę w biegowym środowisku. M.in. na linii startu stanął Bartłomiej Przedwojewski, uznawany wśród biegaczy za gwiazdę pokroju Roberta Lewandowskiego w piłce nożnej. 

Dla niektórych Biskupia Kopa nie wydaje się może być pieszym wyzwaniem i kto do chodzenia po górach jest przyzwyczajony, ten zdobędzie szczyt bez większych problemów. Jeśli mówimy jednak o bieganiu po górach, to już inny poziom sportu wyczynowego, jakiego nie boją się nasi biegacze.

Na dystansie maratonu wystartowali Michał Klyszcz i Daniel Polaczek. Panowie postanowili w duecie pokonać trasę liczącą sobie ponad 42 km i dotarli na metę z czasem 05:44:41. Taki rezultat dał pierwszemu z nich pierwsze miejsce na podium w kategorii wiekowej M-20.

Pozostali nasi zawodnicy wystartowali w półmaratonie. Najszybciej linię mety minęła Mirela Hendel, która jak się okazuje była na tym dystansie potrójnie złota! Nasza biegaczka uzyskała czas 02:08:20, co dało jej 19. miejsce w klasyfikacji generalnej (czyli łączonej z mężczyznami). Wśród kobiet nasza zawodniczka nie miała sobie równych i pewnie triumfowała w kategorii Open kobiet, wśród biegaczek z województwa opolskiego oraz w kategorii wiekowej K-20.

Dariusz Szypulski z kolei zanotował czas 02:31:55, co pozwoliło mu stanąć na najniższym stopniu podium w kategorii M-50. Zuzanna Grabowska i Leszek Skóra pobiegli w duecie i ponad 21 km trasy pokonali w czasie 02:59:29. Naszej biegaczce dało to drugie miejsce wśród pań powyżej 20 roku życia. Nieco ponad pięć minut później linię mety przekroczył Roman Pytel (03:05:26). Kolejny duet, Sebastian Schlappa i Beata Adamska, uzyskał czas 03:45:41. Ewa Zelmanowicz-Szłapa przebiegła dystans notując 04:11:52, zaś Anna Pytel 04:27:00 i Katarzyna Szypulska 04:27:44.

Z końcem kwietnia w maratonie ulicznym zadebiutował też Tomasz Mika, na dystansie 42 195 metrów ulicami Krakowa podczas jubileuszowego, 20. Cracovia Maratonu. Stolica Małopolski nie należy do najprostszych tras na biegowej mapie, nasz zawodnik uzyskał jednak bardzo dobry czas 04:02:24. W biegu wystartowało ponad 6 000 zawodników, a ukończyło go niecałe 5 000, a wśród nich nasz reprezentant.

Gratulujemy biegaczom z Izbicka sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama