Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:45
Reklama Żabka

Początek maja w Polsce obfituje w święta patriotyczne. Jaka jest ich geneza?

Drugiego maja obchodzimy Dzień Flagi i Dzień Polonii i Polaków za granicą. Dzień później Święto Narodowe 3 Maja oraz Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.
Początek maja w Polsce obfituje w święta patriotyczne. Jaka jest ich geneza?
Dzień Flagi RP został ustanowiony w 2004 roku

Autor: msw.gov

Cztery patriotyczne święta w dwa dni

Drugiego maja obchodzone jest w Polsce jedno z młodszych świąt narodowych – Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Święto to zostało wprowadzone do kalendarza przez Senat i Prezydenta RP 20 lutego 2004 roku.

Data obchodów - drugi maja - nie jest przypadkowa. Ma upamiętniać żołnierzy polskich, którzy 2 maja zatknęli biało-czerwoną na berlińskiej Kolumnie Zwycięstwa - Siegessäule oraz na Reichstagu w Berlinie. Jest także przypomnieniem, że w czasach PRL właśnie 2 maja kazano zdejmować flagi narodowe, by nie pozostawały na masztach w nieuznawane przez władze komunistyczne Święto Konstytucji 3 Maja.

Tego samego dnia przypada także Dzień Polonii i Polaków za Granicą, ustanowiony przez Sejm RP z inicjatywy Senatu w 2002 roku. Ma on przypomnieć nie tylko, że poza granicami kraju mieszka około 20 mln Polaków, rozsianych po całej świecie. Święto ustanowiono, "uznając wielowiekowy dorobek i wkład Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości, wierność i przywiązanie do polskości oraz pomoc Krajowi w najtrudniejszych momentach, w celu potwierdzenia więzi z Macierzą i jedności wszystkich Polaków, tak mieszkających w Kraju, jak i żyjących poza nim".

Ustanowienie Dnia Polonii i Polaków za Granicą było realizacją apelu II Zjazdu Polonii, który odbył się w Pułtusku w 2001 r.

Trzeciego maja Polacy upamiętniają uchwalenie w 1791 roku Konstytucji 3 maja. Pierwszej takiej ustawy w Europie.

Jej najważniejsze postanowienia to zniesienie liberum veto, przywrócenie monarchii dziedzicznej (po Stanisławie Auguście dziedzicznym królem Polski miał zostać elektor saski Fryderyk August), prawne zrównanie szlachty i mieszczaństwa.

Oznaczało to w praktyce, iż mieszczanie mogli korzystać z osobistego bezpieczeństwa (nie można ich było więzić bez wyroku sądowego), posiadać majątki ziemskie, obejmować stanowiska oficerskie i w administracji państwowej, a także być przyjętymi do stanu szlacheckiego.

Konstytucja brała też chłopów pod opiekę prawa, łagodząc nadużycia wynikające z pańszczyzny. Natomiast odbierała prawo głosu i prawo decyzji w sprawach państwowych szlachcie nieposiadającej ziemi, czyli tzw. gołocie.

„Ustawa Rządowa” uznawała katolicyzm za religię panującą, ale brała wyznawców innych religii pod opiekę prawa i gwarantowała im wolność wyznania. Ustanawiała nadto trójpodział władzy ustawodawczej, wykonawczej  i sądowniczej. Konstytucyjny zapis był jednoznaczny: Państwo nie powinno ingerować w sprawy sądownicze.

Wszystkie te zapisy umieszczone w 11 artykułach miały tak naprawdę jeden cel. Było nią wzmocnienie państwa. Władza wykonawcza miała spoczywać w rękach rady królewskiej, czyli Straży Praw. W skład tego rządu wchodził król oraz pięciu przez niego wskazanych ministrów: policji, pieczęci (kanclerz), spraw zagranicznych, wojny i skarbu. Dwuizbowy parlament miał się zbierać co dwa lata lub w trybie nadzwyczajnym na wypadek narodowej potrzeby.

W tym samym dniu Kościół obchodzi Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Święto to zostało ustanowione przez papieża Benedykta XV w 1920 na prośbę polskich biskupów po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918. Upamiętnia ono śluby lwowskie króla Jana Kazimierza, który podczas potopu szwedzkiego powierzył Polskę opiece Matki Bożej.

Kult Królowej Korony Polskiej upowszechniał się po rozbiorach Polski, szczególnie w środowisku emigracji we Francji oraz wśród mieszkańców Lwowa i Krakowa. Zaborcy doceniali znaczenie tego kultu i prowadzili walkę z jego propagowaniem, nakazując m.in. usuwanie wezwania „Królowo Korony Polskiej” z Litanii loretańskiej, zwalczając pielgrzymki do Częstochowy, usuwając z bibliotek publikacje o Królowej Polski i ścigając za posiadanie i rozpowszechnianie kopii obrazu jasnogórskiego.

Inicjatywę ustanowienia specjalnego święta maryjnego związanego z tym tytułem wysunęło powstałe we Lwowie Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, poświęcające pierwszą niedzielę maja modlitwom dziękczynnym za opiekę Maryi nad Polską. Pomysł poparł arcybiskup Józef Bilczewski, a papież Pius X w 1909 ustanowił święto Królowej Korony Polskiej dla diecezji lwowskiej i przemyskiej, polecając obchodzić je w pierwszą niedzielę maja. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości biskupi polscy zaproponowali papieżowi ustanowienie święta Maryi Królowej Polski 3 maja, podkreślając związek tego święta z konstytucją uchwaloną 3 maja 1791.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama