Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 16:07
Reklama

Tłumy wiernych przybyły do Jemielnicy na XII Diecezjalne Święto Rodziny

W sanktuarium św. Józefa w Jemielnicy w poniedziałek, 1 maja, spotkali się wierni z różnych stron diecezji opolskiej, w tym również z powiatu strzeleckiego. Bp Waldemar Musioł przyjął 63 nowych członków Bractwa Świętego Józefa. Łącznie liczy ono 1014 osób.
Tłumy wiernych przybyły do Jemielnicy na XII Diecezjalne Święto Rodziny
Tłumy przybyły do sanktuarium w Jemielnicy, by wziąć udział w XII Diecezjalnym Święcie Rodziny

Autor: KOG

Znaczną część pątników stanowiły rodziny z dziećmi

Krzysztof Hendel przyjechał do Jemielnicy ze Spóroka razem z żoną, Ewą i piątką dzieci: Martyną (12 lat), Łukaszem (10), Weroniką (6), Klarą (2) i z 4-miesięczną Marysią. – Jestem piąty rok członkiem Bractwa św. Józefa – opowiada. – Drugi raz jesteśmy tutaj całą rodziną. Św. Józef przez to, że jest uczy nas, jak dobrze w rodzinie żyć. Wychowywanie piątki dzieci jest wyzwaniem, ale z jego pomocą możliwym do wykonania.

- Nie jest łatwo organizacyjnie taką dużą rodzinę ogarnąć – przyznaje pan Krzysztof. – Ekonomicznie nie narzekamy, także dlatego, że nie mamy bardzo wygórowanych wymagań. Mamy swoje kury, kaczki i króliki, hodujemy też świnie. Inny problem to jest wychowanie. Świat często proponuje co innego niż my, rodzice. W naszej miejscowości wielu ojców pracuje za granicą. Ja jestem w domu na śniadanie, obiad i na dobranoc. Starsza córka już to docenia. Młodsze dzieci jeszcze nie zawsze. Ale wychowujemy po swojemu. Świadomie zrezygnowaliśmy z telewizji, za to puszczamy bajki, gramy razem w kości, układamy puzzle. Jest dobrze i wierzę, że z pomocą św. Józefa będzie.

Adrian Grelich z żoną Agnieszką przyjechał z Nowej Wsi Prudnickiej. Zabrali ze sobą dzieci: 11-letnią Marlenę, 6-letnią Paulinę i 2-letnią Faustynę.

- Jesteśmy na Święcie Rodziny pierwszy raz, zachęcili nas znajomi – mówią. – Zaczynamy od mszy św. i zostajemy na Jarmarku Cysterskim przez cały dzień. Na pewno jakieś atrakcje się znajdą.

- Wychowanie nie jest łatwe – przyznaje pani Agnieszka. – Mąż pracuje za granicą. I dzieci nie zawsze wiedzą, do kogo należą. W tygodniu do mamy, a w weekend bardziej do taty, ale czasy są, jakie są, wszyscy musimy sobie z tym radzić. 

Do Bractwa św. Józefa wstąpili w niedzielę mężczyźni z ponad 20 parafii. Na zakończenie mszy św. spotkali się w kaplicy św. Józefa by przed obrazem tego patrona razem z biskupami odmówić akt oddania. Największa grupa nowych członków pochodzi z parafii Popielów.

- W naszej parafii jest sporo różnych grup, Bractwo św. Józefa założył ks. biskup i z tego korzystamy. Nie było problemu ze zgłaszaniem się chętnych. Myślę, że w przyszłości będzie się to rozwijać – mówi ks. Alojzy Jezusek, proboszcz Popielowa. – Święty Józef zawsze jest na czasie.

Nowym członkiem bractwa z Popielowa jest m.in. pan Denis Grzegorczyk. – Traktuję to w kategoriach małego cudu – przyznaje. Zaczęło się od tego, że na urodziny dostałem od proboszcza książkę o św. Józefie. Na drugi dzień od innego gościa dostałem tę samą książkę. Pomyślałem, że św. Józef już mnie ze swoich rąk nie wypuści. Mam dużo nadziei, bo wstępuję do wspólnoty, a w grupie zawsze siła. Na co dzień mam wykonuję zawód stewarda, wożę ludzi po świecie. Opieka św. Józefa na pewno się przyda.

Od 2016 roku do bractwa należy wójt Jemielnicy, Marcin Wycisło. – To jest nasza wspólnota spotkania i modlitwy. W ciągu roku często się spotykamy, także tu, w Jemielnicy, w sanktuarium – podkreśla. – Dostajemy od naszego patrona wewnętrzną siłę. Czujemy jego opiekę na co dzień, czasem w drobnych sprawach. Każdy z nas – obojętnie co robi w życiu – może się do św. Józefa odwoływać. W Ewangelii nie mówi ani słowa, ale służy przykładem na wielu polach.

- Jeszcze jesienią tamtego roku wydawało się, że tysiąc członków bractwa jest odległym marzeniem – mówi Józef Swaczyna, starosta strzelecki i prepozyt bractwa. – Bardzo się cieszymy. Chyba powoli przynajmniej niektórzy z nas bardziej wracają do pobożności. W czasie Triduum Paschalnego kościoły były naprawdę pełne. Myślę, ze mężczyźni też przemyśleli, że w dzisiejszym trochę niepewnym świecie warto pomocy w modlitwie przez wstawiennictwo św. Józefa szukać. 

Mszy św. przewodniczył bp Waldemar Musioł. Na jej rozpoczęcie wezwał do modlitwy o zdrowie bpa Andrzeja Czai oczekującego na przeszczep wątroby, a także o powołania kapłańskie i zakonne. Wraz z nim koncelebrowali bp Paweł Stobrawa i bp. Rudolf Pierskała. Ten ostatni wygłosił kazanie.

- Święty Józef słuchał Boga i robił to, co do niego należało – mówił. - Jest wzorem i przykładem pokornej i silnej wiary. Taka niezachwiana i pokorna wiara jest potrzebna także współcześnie. Właśnie w czasie rosnącej niewiary w Boga i zagrożenia rodziny trzeba ojcom postawy św. Józefa, który bardziej polegał na Słowie Bożym niż na swoim rozumie. Jakże jest dziś potrzebny przykład ojców klękających do pacierza. Na pewną są tu tacy, co z dziećmi do modlitwy klękają. Oni nie muszą wiele zachęcać. Ich przykład mówi wszystko. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 19°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama