Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 05:18
Reklama

Panie obchodzą Dzień Kobiet już od ponad stu lat. Jaka jest historia święta?

Wielu z nas Dzień Kobiet 8 marca kojarzy się z PRL-em. Niesłusznie. Geneza tego święta sięga początku XX wieku, a źródeł tej tradycji szukać trzeba aż za oceanem.
Panie obchodzą Dzień Kobiet już od ponad stu lat. Jaka jest historia święta?
Demonstracja sufrażystek w Nowym Jorku w 1912 roku

 Kobiety świętują już ponad sto lat

Skojarzenie 8 marca z PRL-em jest o tyle zrozumiałe, że wtedy Dzień Kobiet był nie tylko świętem oficjalnym – praktycznie dniem wolnym od pracy - ale wręcz obowiązkowym. Celebrowano go nie tylko w domowym zaciszu, ale także we wszystkich zakładach, gdzie zatrudnione były panie.

Z czasem święto stawało się trochę karykaturalne, bo atrakcyjnych towarów, które można było zamienić na okolicznościowe prezenty dla pań, coraz bardziej brakowało, a często bywało, że niejeden świętujący z kobiecą częścią załogi mężczyzna do domu, do bliskiej sobie kobiety, wracał z goździkiem lub tulipanem już drugiej świeżości (dobrze, jeśli niepołamanym) i wcale nierzadko w stanie wskazującym na spożycie. W latach 70. i 80. XX wieku byłem już wystarczająco dużym chłopcem, a potem dorastającym mężczyzną, by dobrze to pamiętać.

Początek świętowania Dnia Kobiet w Polsce Ludowej był bardziej serio, żeby nie powiedzieć sierioznyj. Ton temu, co dla kobiet stosowne, nadawał tygodnik „Przyjaciółka”. Zresztą, z czasem stał się on całkiem niezłym kobiecym pismem. Ale w 1950 roku Dzień Kobiet na jej łamach był poważnym wyzwaniem społecznym.

„Wszystkie kobiety pracujące w Nowej Hucie postanowiły spotęgować walkę z analfabetyzmem i alkoholizmem” – informowała wspomniana „Przyjaciółka” w ostatnim – poprzedzającym Dzień Kobiet lutowym numerze w 1950 roku.

„Moda i Życia” w pierwszym marcowym numerze 1950 roku nie ustępowała „Przyjaciółce”: „Wobec zbliżającego się międzynarodowego Dnia Kobiet, w dniu 8 marca podejmujemy hasło współzawodnictwa we wszystkich dziedzinach pracy organizacyjnej, jak werbowanie nowych członkiń Ligi Kobiet, zakładanie świetlic, uczenie analfabetów, przeprowadzenie akcji na rzecz pokoju”.

 Rajstopy, mydełka, kawa

„Jak można uczcić 8 Marca?” – pytały dwa lata później redakcję kobiecego tygodnika panie z Ligi Kobiet w trosce o to, by kobiety niepracujące zawodowo nie znalazły się poza zasięgiem oddziaływania święta.  Redakcja „Przyjaciółki” odpowiadała, iż kobiety niepracujące zawodowo mogą również podjąć bardzo wiele cennych zobowiązań. Na przykład zbieranie odpadków użytkowych przynosi państwu bardzo duże oszczędności. Powinny dopilnować, aby na podwórzu każdego domu były skrzynki na niepotrzebny papier, żelazo i szkło. Inny pomysł na Dzień Kobiet: przy zabudowaniach gospodarskich przedszkola założyć małą chlewnię na dwa lub trzy tuczniki. Członkinie koła gromadziłyby odpadki kuchenne, które stanowiłyby pokarm dla tych świń.

Trochę chce się śmiać, ale chwilami jest to śmiech przez łzy. Dzisiaj takich resztek się nie zbiera, a nawet pewnie robić tego w majestacie prawa nie wolno. W efekcie resztki jedzenia bardziej „opłaca się” wyrzucać.

W kolejnych latach ciężar ideologiczny świętowania Dnia Kobiet malał. Z perspektywy czasu, który upłynął, wcale bym się tak bardzo nie śmiał z darowanych paniom z okazji Dnia Kobiet rajstop, mydełek, kosmetyków czy kawy. Upominki były – jak miś z kultowego filmu Stanisława Barei - „na skalę naszych możliwości”. Bardziej dokuczliwe wydaje się wprzęgniecie świętowania w ówczesną propagandę, która pokazywała w kontekście 8 marca kobiety zawsze uśmiechnięte i zadowolone z pozycji, jaką pełniły tak w życiu zawodowym, jak i w rodzinnym.

 Początki Święta Kobiet nie były specjalnie sielankowe

Najwcześniejsze obchody Dnia Kobiet nie odbyły się 8 marca, lecz 28 lutego 1909 roku w Nowym Jorku. Zorganizowane zostały przez Socjalistyczną Partię Ameryki zgodnie z sugestią sufrażystki Theresy Malkiel. Choć data ta pojawia się w kontekście tego święta bardzo wcześnie - była to data protestu kobiet pracujących przy produkcji odzieży w Nowym Jorku właśnie 8 marca, ale o pół wieku wcześniej - w 1857 roku.

W sierpniu 1910 roku zorganizowano Międzynarodową Socjalistyczną Konferencję Kobiet w stolicy Danii, Kopenhadze. Niemieckie delegatki Clara Zetkin, Käte Duncker, Paula Thiede i inne, zainspirowane częściowo przez amerykańskie socjalistki, zaproponowały ustanowienie corocznego "Dnia Kobiet". W ich założeniu miał on służyć krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla pań. W konferencji udział wzięło ponad 100 uczestniczek z 17 krajów. Ustanowienie Dnia Kobiet zostało przyjęte w drodze tajnego głosowania, ale dokładnej daty jego obchodów nie ustalono.

Nic więc dziwnego, że nie 8, ale 19 marca 1911 roku po raz pierwszy Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzono w Austrii, Danii, Niemczech i Szwajcarii. Domagano się wówczas prawa kobiet do głosowania i obejmowania stanowisk publicznych, praw kobiet do pracy i szkoleń zawodowych oraz zaprzestania dyskryminacji w miejscu pracy.

Prawa kobiet, chleb i pokój

W latach 1913 i 1914 obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet odbyły się w kontekście demonstracji antywojennych. Tego dnia święto było obchodzone po raz pierwszy w Rosji. Wiece odbywały się tam w ostatnią niedzielę lutego, wg kalendarza juliańskiego.

W czwartek 8 marca 1917 (23 lutego 1917 roku wg kalendarza juliańskiego) kobiety w Rosji zorganizowały strajki i protesty pod hasłem „Chleb i pokój”, rozpoczynając rewolucję lutową. Cztery dni później abdykował car, a rząd tymczasowy przyznał kobietom prawa wyborcze.

Po rewolucji październikowej feministka bolszewicka Aleksandra Kołłontaj przekonała Lenina do ustanowienia 8 marca oficjalnym świętem kobiet w Rosji. Stało się tak, ale do 1965 roku był to normalny dzień pracy. Dopiero 8 maja 1965 roku, dekretem Prezydium ZSRR, Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiono dniem wolnym od pracy.

„Ustanawiamy ten dzień w celu upamiętnienia zasług kobiet sowieckich w budowie komunizmu, w obronie ojczyzny podczas wielkiej wojny ojczyźnianej, ich heroizm i bezinteresowność na froncie i na tyłach, a także w celu zaznaczenia dużego wkładu kobiet w umacnianie przyjaźni między narodami i walkę o pokój” – głosił patetyczny tekst.

Swój wpływ na prawne docenienie kobiet ma także Organizacja Narodów Zjednoczonych. Podpisana w 1945 roku Karta Narodów Zjednoczonych była pierwszym międzynarodowym dokumentem potwierdzającym zasadę równości kobiet i mężczyzn.

W Polsce od 1924 roku

Rok 1975 został ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Kobiet i w tym roku po raz pierwszy obchodzono na świecie Międzynarodowy Dzień Kobiet (8 marca). Dwa lata później Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję, na mocy której Dzień Praw Kobiet i Pokoju na Świecie mógł być obchodzony w dowolnie wybranym przez państwa członkowskie dniu, zgodnie z tradycją danego kraju.

W Polsce Dzień Kobiet po raz pierwszy odbył się 24 marca 1924 roku. Do jego obchodów wzywało środowisko Polskiej Partii Socjalistycznej. Wówczas jednak święto pań nie cieszyło się w naszym kraju zbyt wielką popularnością. Państwowy charakter temu świętu nadano – o czym było powyżej – w okresie PRL (oficjalnym świętem obchodzonym państwowo Dzień Kobiet przestał być w naszym kraju w 1993).

Współcześnie, zwłaszcza w dużych miastach Polski, 8 marca są organizowane demonstracje. Do udziału w nich zachęcają środowiska feministyczne.

Dzień Kobiet jest obecnie oficjalnym świętem w Albanii, Algierii, Armenii, Azerbejdżanie, Białorusi, Bośni i Hercegowinie, Brazylii, Bułgarii, Burkina Faso, Kamerunie, Chinach, Kubie, Laosie, Kazachstanie, Kirgistanie, Macedonii Północnej, Mołdawii, Mongolii, Czarnogórze, Polsce, Rumunii, Rosji, Serbii, Tadżykistanie, Ukrainie, Uzbekistanie, Wietnamie, Włoszech, Zambii i Tunezji. Mężczyźni wręczają wtedy znajomym kobietom – matkom, żonom, partnerkom, koleżankom kwiaty i drobne podarunki.

W niektórych krajach (jak Rumunia i Bułgaria) dzień ten jest równoważny z dniem matki, podczas którego nie tylko mężczyźni pamiętają o swoich kobietach. Także dzieci ofiarują drobne prezenty swoim matkom i babciom.

Międzynarodowy Dzień Kobiet był niestety także powodem stosowania przemocy. Stało się tak w Teheranie. 4 marca 2007 roku irańska policja pobiła sto osób planujących zgromadzenie. Policja aresztowała wówczas wiele kobiet. Niektóre z nich relacjonowały kilka dni później, że były zamknięte w odosobnieniu i przesłuchiwane. W ich obronie podjęty został strajk głodowy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama