Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 10:57
Reklama
Reklama

Małgorzata Mateja ze Staniszcz Małych kultywuje tradycje opolskiej kroszonki

Małgorzata Mateja ze Staniszcz Małych kultywuje tradycje opolskiej kroszonki, tworząc na nich urokliwe kwiatowe i roślinne wzory. Przenosi je na wydmuszki oraz na porcelanę, którą niegdyś tworzyła w opolskiej Cepelii. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nominowało ją do tytułu "Mistrza Tradycji".
Małgorzata Mateja ze Staniszcz Małych kultywuje tradycje opolskiej kroszonki
Małgorzata Mateja ze Staniszcz Małych

Autor: archiwum prywatne

Dawniej w każdym domu robiło się kroszonki

Małgorzata Mateja to dziś uznana artystka ludowa, ale kroszonki fascynują ją od dzieciństwa. - To tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie - mówi na wstępie. - Dawniej kroszonki nie były co prawda tak piękne i wypracowane jak dzisiaj. Pamiętam, jak w dzieciństwie przed Wielkanocą przychodziliśmy ze szkoły i całą rodziną ozdabialiśmy jajka. Nie wyobrażam sobie, aby w tamtych czasach w jakimś domu nie robiło się kroszonek.

Wspomina również, że w domach odbywały się konkurencje o "ładniej wydrapane jajko". Aby stworzyć kroszonki, które będą wystawione na konkurs lub jarmark, trzeba zacząć je zdobić już na przełomie września i października.

- Pracuję metodą rytowniczą -tłumaczy. - Polega to na wcześniejszym ufarbowaniu jajka, a następnie tworzeniu wzorów. Kiedyś robiliśmy je na ugotowanych jajkach, teraz pracujemy na wydmuszkach, ponieważ takie nie ulegają naturalnemu rozkładowi. Można je przechowywać nawet przez kilkadziesiąt lat.

Twórczyni chętnie dzieli się wiedzą

Małgorzata Mateja co roku zdradza tajniki kroszonkarstwa na bezpłatnych warsztatach w Bierkowicach pod Opolem.

- Tradycja zdobienia jaj przepadła kilka lat temu, na szczęście, wpisanie wzoru kroszonkarskiego na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego sprawiło, że zainteresowanie powróciło - cieszy się Małgorzata Mateja.

Na swoich wydmuszkach zawsze tworzy motywy roślinne związane z łąką, polem i kwiatami. Inspiracje czerpała przed laty z firan i obrusów o pięknych koronkowych wzorach.

- Każdy, kto tworzy wydmuszki, po pewnym czasie ma w swoich rękach już zakodowany wzór, którego się trzyma - tłumaczy.

Wykonanie jednej kroszonki zajmuje od półtorej do trzech godzin.

- Wzory wykonywane na kroszonkach i porcelanie są do siebie podobne - mówi pani Małgorzata. - Na porcelanę przenosimy je za pomocą stalówki. Następnie wypalane są w 800 stopniach, co zapewnia trwałość wzorów.

Dzieła pani Małgorzaty zobaczymy m.in. na całorocznej wystawie w Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach. Sezonowo wystawiane są także w domach kultury na terenie całego województwa. Artystka ludowa podczas Dożynek Prezydenckich kilkukrotnie spotkała się z parą prezydencką, której wręczyła upominek w postaci pięknie zdobionej kroszonki.

Pani Małgorzata bierze udział jedynie w konkursach bierkowickich. Obecnie jest nominowana do tytułu "Mistrza Tradycji". Natomiast na jarmarki i kiermasze artystka jeździ po całej Polsce i Europie.

- Byłam kilkukrotnie we Francji oraz w miastach partnerskich Opola - wylicza. - Uczestniczyłam w imprezach we Włoszech, na Korsyce, czy w Hiszpanii.

Małgorzata Mateja jest przede wszystkim dumna z tego, że jej prace zdobyły uznanie w kraju. Otrzymała za nie m.in. nagrodę marszałka oraz nagrodę ministra kultury.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama