Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 22:02
ReklamaFilplast

ZAKSA Strzelce Opolskie ma świetnych kibiców. Zawsze wspierają swoją drużynę

Nie ma jednej definicji słowa: kibic. Każdy z nas rozumie ją bowiem inaczej. Ale kibiców, którzy mogą się różnić wiekiem, płcią, wykształceniem, miejscem zamieszkania czy pracy, łączy jedno - wiara w sukces, nadzieja do ostatniego gwizdka oraz miłość do drużyny. To też powiedzieć można o kibicach ZAKSY Strzelce Opolskie.
ZAKSA Strzelce Opolskie ma świetnych kibiców. Zawsze wspierają swoją drużynę
Kibicom ZAKSY Strzelce Opolskie żadna podróż nie straszna

Autor: archiwum prywatne

ZAKSA Strzelce Opolskie zawsze może liczyć na swoich kibiców

Ten, kto regularnie pojawia się na trybunach hali przy ulicy Kozielskiej w Strzelcach Opolskich, zapewne zauważył, że z meczu na mecz ZAKSY jest jakoś tak... głośniej. Słychać bębny, ludzie ubrani w takie same koszulki z szalikami w rękach, krzyczą ile sił w płucach: Jazda, jazda, jazda. W ubiegłym sezonie, gdy strzelczanie grali jeszcze w rozgrywkach Tauron 1. Ligi, życie siatkarskich kibiców nie było łatwe. Mimo to znalazło się trzech śmiałków, którzy podążali krok w krok za zawodnikami. A gdy pewnym już było, że obecny sezon zaczniemy stopień niżej, popłynęło nawet kilka łez. Ale większość z nas wie, bo przekonała się o tym na własnej skórze, że po każdej burzy wychodzi słońce, a po każdej nocy zaczyna się dzień.

Dlatego dzisiaj, gdy myślimy o kibicach ZAKSY Strzelce Opolskie, nie mamy już przed oczami tylko trójki ludzi. Jest ich o wiele więcej, a z każdym meczem grupa się rozrasta.

- Cieszymy się, że powstało w naszym mieście środowisko kibiców siatkówki. To jest coś nowego, coś czego wcześniej nie było - mówią z dumą. - Mimo tego spadku, który był w zeszłym sezonie, nikt tutaj się nie poddał, nie załamał rąk.

Kibiców jest coraz więcej. Do tych najgłośniejszych podchodzą przed lub po meczu obcy ludzie i pytają, czy mogą się dołączyć. Mija chwila i te same osoby już nie są obce, już przecież należą do grupy kibiców. Na następne spotkanie też przyjdą w koszulkach i swoim dopingiem będą sprawiać, że podopiecznym Dawida Krupy wyrosną skrzydła, które poniosą ich do kolejnego zwycięstwa.

Kibice ZAKSY Kędzierzyn-Koźle wspierają ją bez względu na wszystko

Początek tego sezonu był dla naszej drużyny bardzo dobry. Wygrywali prawie każdy mecz, a jak już zdarzyła się jakaś porażka, to w kolejnej konfrontacji strzelczanie odbijali to sobie z nawiązką. Choć ostatnie dwa mecze nie poszły po myśli naszych zawodników, nie zniechęciło to fanów drużyny do kolejnych wyjazdów. Nie zniechęciło do tego stopnia, że nie było jeszcze w tym sezonie takiej hali, w której kibiców ze Strzelec Opolskich by nie było.

- Jak do tej pory zaliczyliśmy wszystkie mecze wyjazdowe ZAKSY. Do Wałbrzycha, oddalonego o ponad dwieście kilometrów, pojechaliśmy ponad trzydziestoosobową ekipą - opowiadają. - Specjalnie nic nie powiedzieliśmy zawodnikom, to była dla nich niespodzianka. Widzieliśmy, że zrobiło to na nich wrażenie, tak samo, jak na mieszkańcach Wałbrzycha. Powiedzieli nam po meczu, że jesteśmy pierwszymi kibicami, którzy w tym sezonie przyjechali na mecz ze swoją drużyną.

Kibice ZAKSY podkreślają na każdym kroku, że mają jeden cel na ten sezon - wspierać drużynę bez względu na wszystko. Po każdym meczu grupa wybiera najlepszego zawodnika i wręcza mu mały prezent, na przykład coś słodkiego, a do tego zapachowe mydełko z napisem MVP. Zdarzało się już w tym sezonie tak, że nagrodę otrzymywał gracz drużyny przeciwnej.

Dzięki dopingowi płynącemu z trybun nawet podczas meczów wyjazdowych nasi siatkarze mogą zatem poczuć się jak w u siebie, na własnej hali. Wtedy motywacja jest większa, a czasem być może i ściany trochę pomagają, gdy na parkiecie potrzebne jest szczęście.

- Im większa jest grupa, tym łatwiej jest głośno dopingować chłopaków. Mimo ubiegłorocznego spadku, udało się stworzyć bardzo młody i perspektywiczny zespół - oceniają kibice. - Mamy kapitana, Krzysia Zapłackiego, który ciągnie drużynę, wspiera nie tylko mentalnie, ale także swoim ogromnym doświadczeniem. Cieszymy się, że nie ucieka od roli kapitana. Mamy nadzieję, że nasi zawodnicy zrobią wielkie kariery i potem będą miło wspominać Strzelce Opolskie, także dzięki wsparciu fanów.

Kibice ZAKSY Strzelce Opolskie trzymają się razem także poza halą

Mimo, że przedział wiekowy jest spory, nie ma w tej grupie konfliktów, a wszystkie sprawy rozstrzygane są demokratycznie. Cel mają przecież wspólny - dobro drużyny. A że przy okazji można też spotkać się na grillu i po prostu ze sobą pogadać, to jakżeby z tej okazji nie skorzystać? Na działkę wpadają także goście z Dolnego Śląska. Strzelczanie podczas gry ZAKSY w Tauron 1. Lidze zaprzyjaźnili się bowiem z kibicami z Głogowa. Czasem w hali przy Kozielskiej pojawiają się fani Chrobrego, którzy także trzymają kciuki za naszą drużynę.

- My również staramy się im potem odwdzięczyć i odwiedzamy ich w Głogowie - mówią. - Czujemy wsparcie nie tylko od zaprzyjaźnionych kibiców, ale także od zarządu klubu, z którym mamy bardzo dobry kontakt. Cieszymy się, że klub wspiera nas w organizacji wyjazdów, na przykład daje nam do dyspozycji busa, którym możemy dojechać na mecz wyjazdowy. Te często dalekie podróże są także możliwe dzięki darczyńcom, za co bardzo dziękujemy. Staramy się tę pomoc, którą otrzymujemy, przekazać dalej. W czasie Mikołajek wsparliśmy zbiórkę maskotek i innych potrzebnych artykułów, organizowaną przez klub i jedną z jednostek OSP z naszej gminy.

- W poprzednim sezonie spadliśmy z ligi, ale nie był to absolutnie powód, żeby się odwrócić od drużyny. To jest zespół z naszego miasta - dodają zgodnie fani ZAKSY. - Dzięki wyjazdom chcemy też promować Strzelce Opolskie, pokazać, że mieszkają tu fajni ludzie z pasją. Mamy nadzieję, że już niedługo wrócimy do Tauron 1. Ligi. Ale zanim to się stanie, chcemy znaleźć kolejnych sponsorów, dzięki którym życie kibica będzie prostsze. Mamy nadzieję, że nasz doping i zaangażowanie pokażą, że warto inwestować w siatkówkę w Strzelcach. 

Jeśli czasem zdarzy się jakaś porażka, a nawet jeśli będzie ich dziesięć, to oni dalej będą śpiewać, dopingować i jeździć. Bo taka już rola kibica.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama