Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 20:44
ReklamaFilplast

Zimowy armagedon w powiecie strzeleckim. Wiele dróg jest nieprzejezdnych

Opady śniegu i utrzymujące się pogorszone warunki dają się we znaki mieszkańcom powiatu strzeleckiego, a zwłaszcza użytkownikom dróg. Nieodśnieżone jezdnie, chodniki, zalegający śnieg to utrudnienia, z jakimi muszą się mierzyć.
Zimowy armagedon w powiecie strzeleckim. Wiele dróg jest nieprzejezdnych
Śnieg naniesiony przez wiatr sprawił ogromne kłopoty. Część pojazdów grzęzła w zaspach

Nieodśnieżone drogi i zasypane chodniki w powiecie strzeleckim 

Podczas zeszłotygodniowych opadów śniegu do naszej redakcji zgłaszali się mieszkańcy, którzy najczęściej skarżyli się na nieodśnieżone drogi. Interwencje dotyczyły głównie dróg powiatowych. - Na odcinku między Ujazdem, a Starym Ujazdem warunki były fatalne - napisała do nas Czytelniczka. - Było ślisko, a drogi odśnieżone tak, jakby wcale ich nie odśnieżano. Naprawdę trzeba było uważać, żeby nie wpaść w poślizg.

- Droga między Czarnocinem a Zalesiem Śląskim niestety nie jest w najlepszym stanie - poinformował w zeszłym tygodniu Czytelnik. - Po całonocnych opadach nie nadaje się do użytku, również z powodu zasp, które utworzył nawiewający z pól śnieg. Jadąc rano do pracy, niestety musimy przebijać się przez grube warstwy śniegu, ponieważ pługi odśnieżają najczęściej popołudniami.

- Trasa Jędrynie-Osiek to tragedia. Nie dość, że droga wygląda, jak jednokierunkowa, to przez objazd jest u nas naprawdę spory ruch - mówiła mieszkanka Osieka. 

- Na chodnikach i drogach na Adamowicach była tragedia - mówił Czytelnik, który odwiedził naszą redakcję. - Ciężko przejechać samochodem, ciężko przejść pieszo, bo zalegają zalegają warstwy śniegu. Rozumiemy, że pada śnieg, ale przede wszystkim musi być bezpiecznie.

Jak udało nam się ustalić w w strzeleckim starostwie, drogi powiatowe podzielone są na trzy części. 

- W wyniku przetargu przeprowadzonego w ubiegłym roku, jeden wykonawca zajmuje się utrzymaniem dróg na terenie całego powiatu strzeleckiego - mówi Roland Weber z wydziału dróg powiatowych w strzeleckim starostwie. - Na każdej części pracuje oddzielny sprzęt, zatem nie ma problemów z ustalaniem kolejności wyjazdów na drogi. Jednorazowy wyjazd sprzętu w celu odśnieżania i usuwania śliskości to około 38 tys. zł.

Do naszej redakcji zgłosiły się również zaniepokojone mieszkanki ulicy Odrodzenia w Staniszczach Małych. Ubolewały, że drogą przy ich domach nie da się przejechać, ani przejść piechotą.

Jak poinformował nas Kamil Koj, prezes spółki Kanalizacja Gminy Kolonowskie, w tym roku zmieniony został podział rejonów odśnieżania, który po kilku dniach opadów wydaje się być lepszy i sprawniejszy. Spółka korzysta również usług pod wykonawców. 

- Wyjazdy do odśnieżania, jak i również posypywania podejmujemy, jak w ubiegłych latach, w nocy, z tym, że jeśli zachodzi potrzeba, to również w dzień - mówi Kamil Koj. - Sprzęt wyjeżdża maksimum do 3 godzin po ustaniu opadów, jednak czasem pługi wysyłamy wcześniej, szczególnie w przypadku prognoz przewidujących długotrwałe opady, jakie miały miejsce w zeszłym tygodniu. 

W tym roku gmina Kolonowskie ma w dyspozycji 4 pługi śnieżne (jeden nowy typu strzałka, sterowany hydraulicznie został zakupiony w I kwartale br.), zagregowane z ciągnikami rolniczymi. 

-  Jeden operator ma przypisane odśnieżanie Staniszcz Małych i Spóroka i tylko w tym obszarze się porusza, pozostałe 3 ciągniki obsługują miasto Kolonowskie, Fosowskie i Staniszcze Wielkie. Dalej w dyspozycji mamy jedną piaskarkę ciągnioną i przy jej pomocy posypujemy piaskiem wszystkie drogi gminne oraz drogi powiatowe (w centrum Kolonowskiego i w Staniszczach Wielkich) - mówi Kamil Koj. 

Spółka KGK nie odpowiada za odśnieżanie i posypywanie dróg łączących Staniszcze Wielkie z Staniszczami Małymi i Spórokiem, ani Staniszcze Małe z Spórokiem. 

Po wczorajszych zamieciach śnieżnych powodujących tworzenie się zasp, na wielu drogach powiatu strzeleckiego panują fatalne warunki. Część z nich jest nieprzejezdna. W kilku miejscach pracują pługi, którym ciężko przebić się przez grube warstwy śniegu i grzęzną w miejscu. Jak informują Czytelnicy, trudna sytuacja panuje na drogach między Zimną Wódką a Olszową, Leśnicą a Lichynią czy między Zimną Wódką a Jaryszowem.

Jeśli chodzi o autostradę A4, to  Agata Andruszewska z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała nas, że jest ona traktowana priorytetowo.

- Odcinek ten jest utrzymywany w I standardzie, co oznacza że po opadach luźny śnieg może się utrzymywać do 4 godzin, a błoto pośniegowe do 6 godzin - mówi Agata Andruszewska. - W zakresie ukształtowania terenu i panujących warunków atmosferycznych można wyróżnić Górę św. Anny. Zdarza się, że jednostki zimowego utrzymania są wysyłane tylko na ten odcinek.

Zrozumiałe, że firmy zajmujące się zimowym utrzymaniem dróg nie mogą być wszędzie od razu, ale trzeba pamiętać, że bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze. Z drugiej strony, odśnieżanie podczas opadów to syzyfowa praca.

Na nadchodzący tydzień synoptycy zapowiadają odwilż. Kiedy jednak woda zacznie marznąć, na drogach zrobi się szklanka.  Kierowców prosimy o większą cierpliwość, a zarządzających drogami o częstsze wyjazdy i posypywanie nawierzchni piaskiem. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Tak w zeszłym tygodniu wyglądała droga między Ujazdem a Starym Ujazdem. Mieszkańcy skarżyli się, że panujące na tym odcinku warunki były fatalne

Od połowy września na drodze Osiek - Jędrynie panuje wzmożony ruch samochodów w związku z zamkniętą drogą powiatową między Grodziskiem a Rozmierką. Kierowcy skarżą się na oblodzoną nawierzchnię, a w zeszłym tygodniu na poboczach było widać ślady po tym, jak niektóre samochody zepchnęło z drogi i miały problem z wyjechaniem na jezdnię

Tak w zeszłym tygodniu wyglądała droga między Ujazdem a Starym Ujazdem. Mieszkańcy skarżyli się, że panujące na tym odcinku warunki były fatalne


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama