Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:29
Reklama
Reklama

Zimowy armagedon w powiecie strzeleckim. Wiele dróg jest nieprzejezdnych

Opady śniegu i utrzymujące się pogorszone warunki dają się we znaki mieszkańcom powiatu strzeleckiego, a zwłaszcza użytkownikom dróg. Nieodśnieżone jezdnie, chodniki, zalegający śnieg to utrudnienia, z jakimi muszą się mierzyć.
Zimowy armagedon w powiecie strzeleckim. Wiele dróg jest nieprzejezdnych
Śnieg naniesiony przez wiatr sprawił ogromne kłopoty. Część pojazdów grzęzła w zaspach

Nieodśnieżone drogi i zasypane chodniki w powiecie strzeleckim 

Podczas zeszłotygodniowych opadów śniegu do naszej redakcji zgłaszali się mieszkańcy, którzy najczęściej skarżyli się na nieodśnieżone drogi. Interwencje dotyczyły głównie dróg powiatowych. - Na odcinku między Ujazdem, a Starym Ujazdem warunki były fatalne - napisała do nas Czytelniczka. - Było ślisko, a drogi odśnieżone tak, jakby wcale ich nie odśnieżano. Naprawdę trzeba było uważać, żeby nie wpaść w poślizg.

- Droga między Czarnocinem a Zalesiem Śląskim niestety nie jest w najlepszym stanie - poinformował w zeszłym tygodniu Czytelnik. - Po całonocnych opadach nie nadaje się do użytku, również z powodu zasp, które utworzył nawiewający z pól śnieg. Jadąc rano do pracy, niestety musimy przebijać się przez grube warstwy śniegu, ponieważ pługi odśnieżają najczęściej popołudniami.

- Trasa Jędrynie-Osiek to tragedia. Nie dość, że droga wygląda, jak jednokierunkowa, to przez objazd jest u nas naprawdę spory ruch - mówiła mieszkanka Osieka. 

- Na chodnikach i drogach na Adamowicach była tragedia - mówił Czytelnik, który odwiedził naszą redakcję. - Ciężko przejechać samochodem, ciężko przejść pieszo, bo zalegają zalegają warstwy śniegu. Rozumiemy, że pada śnieg, ale przede wszystkim musi być bezpiecznie.

Jak udało nam się ustalić w w strzeleckim starostwie, drogi powiatowe podzielone są na trzy części. 

- W wyniku przetargu przeprowadzonego w ubiegłym roku, jeden wykonawca zajmuje się utrzymaniem dróg na terenie całego powiatu strzeleckiego - mówi Roland Weber z wydziału dróg powiatowych w strzeleckim starostwie. - Na każdej części pracuje oddzielny sprzęt, zatem nie ma problemów z ustalaniem kolejności wyjazdów na drogi. Jednorazowy wyjazd sprzętu w celu odśnieżania i usuwania śliskości to około 38 tys. zł.

Do naszej redakcji zgłosiły się również zaniepokojone mieszkanki ulicy Odrodzenia w Staniszczach Małych. Ubolewały, że drogą przy ich domach nie da się przejechać, ani przejść piechotą.

Jak poinformował nas Kamil Koj, prezes spółki Kanalizacja Gminy Kolonowskie, w tym roku zmieniony został podział rejonów odśnieżania, który po kilku dniach opadów wydaje się być lepszy i sprawniejszy. Spółka korzysta również usług pod wykonawców. 

- Wyjazdy do odśnieżania, jak i również posypywania podejmujemy, jak w ubiegłych latach, w nocy, z tym, że jeśli zachodzi potrzeba, to również w dzień - mówi Kamil Koj. - Sprzęt wyjeżdża maksimum do 3 godzin po ustaniu opadów, jednak czasem pługi wysyłamy wcześniej, szczególnie w przypadku prognoz przewidujących długotrwałe opady, jakie miały miejsce w zeszłym tygodniu. 

W tym roku gmina Kolonowskie ma w dyspozycji 4 pługi śnieżne (jeden nowy typu strzałka, sterowany hydraulicznie został zakupiony w I kwartale br.), zagregowane z ciągnikami rolniczymi. 

-  Jeden operator ma przypisane odśnieżanie Staniszcz Małych i Spóroka i tylko w tym obszarze się porusza, pozostałe 3 ciągniki obsługują miasto Kolonowskie, Fosowskie i Staniszcze Wielkie. Dalej w dyspozycji mamy jedną piaskarkę ciągnioną i przy jej pomocy posypujemy piaskiem wszystkie drogi gminne oraz drogi powiatowe (w centrum Kolonowskiego i w Staniszczach Wielkich) - mówi Kamil Koj. 

Spółka KGK nie odpowiada za odśnieżanie i posypywanie dróg łączących Staniszcze Wielkie z Staniszczami Małymi i Spórokiem, ani Staniszcze Małe z Spórokiem. 

Po wczorajszych zamieciach śnieżnych powodujących tworzenie się zasp, na wielu drogach powiatu strzeleckiego panują fatalne warunki. Część z nich jest nieprzejezdna. W kilku miejscach pracują pługi, którym ciężko przebić się przez grube warstwy śniegu i grzęzną w miejscu. Jak informują Czytelnicy, trudna sytuacja panuje na drogach między Zimną Wódką a Olszową, Leśnicą a Lichynią czy między Zimną Wódką a Jaryszowem.

Jeśli chodzi o autostradę A4, to  Agata Andruszewska z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała nas, że jest ona traktowana priorytetowo.

- Odcinek ten jest utrzymywany w I standardzie, co oznacza że po opadach luźny śnieg może się utrzymywać do 4 godzin, a błoto pośniegowe do 6 godzin - mówi Agata Andruszewska. - W zakresie ukształtowania terenu i panujących warunków atmosferycznych można wyróżnić Górę św. Anny. Zdarza się, że jednostki zimowego utrzymania są wysyłane tylko na ten odcinek.

Zrozumiałe, że firmy zajmujące się zimowym utrzymaniem dróg nie mogą być wszędzie od razu, ale trzeba pamiętać, że bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze. Z drugiej strony, odśnieżanie podczas opadów to syzyfowa praca.

Na nadchodzący tydzień synoptycy zapowiadają odwilż. Kiedy jednak woda zacznie marznąć, na drogach zrobi się szklanka.  Kierowców prosimy o większą cierpliwość, a zarządzających drogami o częstsze wyjazdy i posypywanie nawierzchni piaskiem. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Tak w zeszłym tygodniu wyglądała droga między Ujazdem a Starym Ujazdem. Mieszkańcy skarżyli się, że panujące na tym odcinku warunki były fatalne

Od połowy września na drodze Osiek - Jędrynie panuje wzmożony ruch samochodów w związku z zamkniętą drogą powiatową między Grodziskiem a Rozmierką. Kierowcy skarżą się na oblodzoną nawierzchnię, a w zeszłym tygodniu na poboczach było widać ślady po tym, jak niektóre samochody zepchnęło z drogi i miały problem z wyjechaniem na jezdnię

Tak w zeszłym tygodniu wyglądała droga między Ujazdem a Starym Ujazdem. Mieszkańcy skarżyli się, że panujące na tym odcinku warunki były fatalne


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama