Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 03:00
ReklamaFilplast

Dzień św. Marcina. Tak świętowano w Leśnicy, Górze św. Anny i Zalesiu Śląskim

Co roku w listopadzie w miejscowościach gminy Leśnica organizowane są obchody świętego Marcina. Z patronem dzieci, ubogich i żebraków spotkali się mieszkańcy Góry św. Anny, Leśnicy i Zalesia Śląskiego. Wszędzie były pochody ze świętym na czele, słodkie rogaliki i wspólne świętowanie.
Dzień św. Marcina. Tak świętowano w Leśnicy, Górze św. Anny i Zalesiu Śląskim
Obchody świętego Marcina w Leśnicy. W wydarzeniu licznie uczestniczyli zarówno młodsi, jak i starsi

Autor: Leśnicki Ośrodek Kultury i Rekreacji

Spotkania ze świętym Marcinem w gminie Leśnica

Ostatnio pisaliśmy o obchodach, które odbyły się w Dolnej. Teraz ze świętym Marcinem spotkali się mieszkańcy Góry św. Anny, Leśnicy i Zalesia Śląskiego. Obchody w Górze św. Anny odbyły się w piątek, 11 listopada, czyli w dzień wspomnienia patrona dzieci, ubogich, żebraków i innych. Rozpoczęły się one mszą świętą w bazylice, której przewodniczył proboszcz, ojciec Zachariasz Kowalski. Po niej wszyscy na czele z parafialną orkiestrą dętą i dziećmi z lampionami przeszli na parking na Alei Hrabiów Gaszynów. 

Tam na koniu przybył nie kto inny, jak święty Marcin. Tradycyjnie, przy ognisku, odegrano scenkę jego spotkania z żebrakiem. Przygotowali ją młodzi mieszkańcy miejscowości. Po zakończeniu części artystycznej na uczestników czekały słodkie rogale i ciepłe napoje.

- Cieszymy się, że po przerwie spowodowanej pandemią znów mogliśmy się spotkać i tradycyjnie świętować - mówi Tobiasz Szendzielorz, sołtys Góry św. Anny.

Organizacją zajęli się proboszcz, ojciec Zachariasz Kowalski, rada parafialna, a także sołectwo. Inicjatorzy dziękują wszystkim za pomoc w przygotowaniu wydarzenia i uczestnictwo.

Tego samego dnia świętowano w Leśnicy. Mieszkańcy zebrali się na ulicy Księżowiejskiej, skąd w kierunku stodoły biesiadnej wyruszył pochód, prowadzony przez jadącego na koniu świętego Marcina, w którego rolę wcielił się Sebastian Kwoczała, mieszkaniec Poręby. Wędrówce towarzyszyły dźwięki orkiestry dętej z powiatu krapkowickiego.

Na miejscu odbył się program artystyczny, o który zadbali uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Leśnicy, przygotowane przez nauczycielki Brygidę Cyron, Natalię Szpylmę i Ewelinę Kilisz, a także przedszkolaki z Publicznego Przedszkola w Leśnicy, przygotowane przez nauczycielkę Karolinę Trelę. Żywot świętego Marcina przybliżył ksiądz wikary Marcin Fikus. Z kolei wspomnieniami związanymi z leśnickimi, marcinowymi obchodami podzielił się ksiądz proboszcz Henryk Pasieka.

Tradycyjnie wszyscy mogli częstować się swojskimi rogalikami, które upiekły mieszkanki miasta, a upichciły ich łącznie 1720, korzystając przy tym z 11 przepisów. Podczas wydarzenia, w ramach akcji "Dać im nadzieję", przeprowadzono zbiórkę na rzecz chłopca z Burkina Faso. Wspólnymi siłami udało się uzbierać prawie 1100 złotych i 10 euro.

- Przybyło bardzo dużo osób, z czego jesteśmy ogromnie zadowoleni. Występy i wspaniała publiczność sprawiły, że całe wydarzenie było wyjątkowo udane - mówi Edyta Gola z Zarządu Koła DFK Leśnica, który był głównym organizatorem. - Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w przygotowania, a przybyłym gościom za liczne uczestnictwo - dodaje. 

Za organizację odpowiedzialni byli również władze gminy, Leśnicki Ośrodek Kultury i Rekreacji, oraz Zarządy Osiedli numer 1 i 2 w Leśnicy.

Dzień później, w sobotę, 12 listopada, obchody odbyły się w Zalesiu Śląskim. Tutaj zorganizowała je rada sołecka wspólnie z sołtysem. Zaprosili oni mieszkańców na boisko sportowe, gdzie, przy ognisku, miała miejsce inscenizacja spotkania świętego Marcina z żebrakiem.

Czas, śpiewając piosenki, umiliły dzieci z miejscowego przedszkola i szkoły, które przygotowała pani Iza. Obecny był także ksiądz proboszcz Teodor Smiatek, który przy okazji poświęcił plac pod namiot biesiadny. Po tym odbył się krótki przemarsz ze świętym Marcinem na koniu. Drogę rozświetlał blask lampionów, niesionych przez najmłodszych uczestników.

- Po powrocie święty Marcin rzucał cukierkami, które ochoczo zbierały dzieci. Była także możliwość zrobienia sobie z nim zdjęcia, do czego chętnych nie brakowało - mówi Krzysztof Piechota, sołtys Zalesia Śląskiego. - Na koniec dla wszystkich przygotowano poczęstunek. Były rogaliki, kruche ciasteczka oraz ciepła herbata na rozgrzanie, a dla dorosłych grzaniec. Frekwencja dopisała, co bardzo nas cieszy. Dziękujemy uczestnikom za wspólne spotkanie - dodaje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama