Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 20:16
ReklamaFilplast

Biskup Waldemar Musioł przewodniczył w Jemielnicy nabożeństwu Bractwa św. Józefa

Bractwo ma już dziesięć lat i 951 członków. W niedzielę mężczyźni z całej diecezji opolskiej spotkali się w Jemielnicy na rocznicowym popołudniowym nabożeństwie różańcowym.
Biskup Waldemar Musioł przewodniczył w Jemielnicy nabożeństwu Bractwa św. Józefa
Członkowie bractwa przybyli na nabożeństwo ze sztandarami

Autor: Krzysztof Ogiolda

- Biskupia nominacja dla ks. Waldemara Musioła to jest znak z nieba – cieszy się Roman Kus z Jemielnicy. – Skoro bractwo ma w swoich szeregach biskupa, to staje się bardziej czytelne dla wiernych, dla całego Kościoła. W dawniejszych wiekach do jemielnickiego Bractwa św. Józefa należeli także kardynałowie i chyba nawet któryś papież. Skoro teraz rektor bractwa zostaje biskupem, wszystkich nas to czyni silniejszymi. To  cieszy. 

Członkowie bractwa z różnych regionów przyjechali na rocznicowe nabożeństwo ze sztandarami.

Henryk Oleś z parafii Łomnica należy w ramach bractwa do rejonu Zawadzkie. Jest „Józefowym bratem” odkąd ta wspólnota w diecezji opolskiej istnieje. – Po 10 latach przynależności nie wątpię, że św. Józef o mnie dba – mówi. – Poraził mnie prąd, byłem nieprzytomny. Mam silne przekonanie, że przeżyłem i wyzdrowiałem dzięki modlitwie braci. Bo też codziennie modlimy się jedni za drugich. To naprawdę pomaga.

Panowie Herbert Kowol, Zbigniew Liszka i Józef Kobylnik z opolskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa należą do bractwa od początku istnienia.

- Pomnażamy swoją wiarę, staramy się dawać dobry przykład życiem rodzinnym, koleżeńskim i praktykowaniem chrześcijaństwa. Tylko tyle i aż tyle – przyznaje pan Herbert.

- Praktykujemy modlitwę w intencji członków bractwa, nowennę. Każdy ma wyznaczone dni, kiedy się modli za braci. Bardzo tego pilnujemy. To jest mobilizacja – dodaje pan Zbigniew.

- Żeby należeć do bractwa potrzebna jest osobista wiara – podkreśla pan Józef. – A potem trzeba zawierzyć siebie św. Józefowi. Jak zaczynam jakąś pracę, to proszę go, żeby przy mnie był i sprawdziłem, że to działa. Będę go prosił o pomoc nadal. Mam już swoje lata i potrzebuję, by on swoją rękę do moich dwóch już trochę za słabych przy pracy dołożył. A jego pomoc przydaje się nie tylko w pracy. W rodzinie także. 

W ramach niedzielnego spotkania biskup przyjął w szeregi Bractwa św. Józefa 22 nowe osoby – 13 świeckich, 7 kleryków i dwóch kapłanów. Jednym z nich jest proboszcz parafii Przywory, ks. Tomasz Jałowy.

-  W mojej parafii do bractwa należy tylko jedna osoba – mówi. – Więc po namyśle i modlitwie postanowiłem być drugą osobą. Mam nadzieję, że za pasterzem pójdą inni. Pomyślałem, że zrobię pierwszy krok. I na kolędzie – myślę, że po pandemicznej przerwie pójdziemy już normalnie – będę mógł łatwiej moim parafianom zaproponować o by i oni spróbowali. Wszyscy możemy się od św. Józefa uczyć wytrwania w powołaniu i zrealizować z jego pomocą życie by kiedyś stanąć spełnionym przed Bogiem. Ja też chcę się w bractwie wierności mojemu powołaniu uczyć.

- Do Jezusa trzeba się ciągle zbliżać i w sercu wykuwać silną wieź z Nim – mówił w kazaniu do braci bp Andrzej Czaja. – Nic nie zastąpi czasu na modlitwę. Kiedy go Panu Bogu ofiarujemy, to się zawsze opłaci. Dla Pana Boga trzeba wiele czasu – myśląc po ludzku – zmitrężyć. Musimy organizować dzień z jasno określonym czasem na modlitwę. Bo zaborczość świata na czas, który mógłby być dla Boga, jest ogromna. Bądźcie apostołami modlitwy. Także w swoich domach. Również modlitwy wspólnej. Bądźcie też apostołami rozwijania w naszych parafiach kultu Chrystusa Króla Wszechświata. Nie Króla Polski. On będzie w Polsce królował, kiedy więcej będzie w naszym kraju uczciwych wyznawców Chrystusa Króla. Potrzebna jest także wiara w Kościół. Zrozumienie jego głębi – że to rzeczywistość bardziej Boska niż ludzka, że Chrystus i Duch Boży są w Kościele obecne i zbawienie, które się w Kościele i przez Kościół dokonuje. Naszym zadaniem jest poznać solidnie Kościół, który stanowimy, a nie tylko chodzimy do niego. Który jest wspólnotą otwartą i służebną.

Biskup nominat Waldemar Musioł poświęcił kopię obrazu św. Józefa. Tym samym rozpoczyna się jego peregrynacja w rodzinach członków bractwa. 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama