Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 23:32
ReklamaFilplast

Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski

Od samego rana ulicami gminy Izbicko jeżdżą kolaże. A to z powodu rozgrywanego wyścigu, który pierwotnie miał się odbyć kilka tygodni temu. Wtedy jednak organizatorom przeszkodziła aura, a właściwe deszcz i nawałnica, która przetoczyła się nad gminą dzień przed planowanym wyścigiem. Tym razem organizatorzy zapewnili także idealną pogodę do jazdy na rowerze.
Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski
Wielki wyścig rowerowy w gminie Izbicko

Autor: ZAG

Ściganie rozpoczęło się od wyścigu przedszkolaków, którzy mieli do pokonania odcinek o długości 300 metrów. Jak można się było spodziewać, właśnie ta rywalizacja wywołała najwięcej emocji, zarówno wśród samych kolarzy jak i kibicujących im rodzicom, dziadkom, krewnym i sąsiadom. W tej kategorii wszyscy zostali zwycięzcami, bez względu na to, czy ścigali się na dwukołówkach, rowerkach na czterech kołach czy też na rowerkach biegowych, bo i zawodnicy na takowym sprzęcie przystąpili do rywalizacji. Na starcie pojawił się także najmłodszy uczestnik wyścigu, który dosiadał rowero-skutera, a po tym jak ukończył wyścig, pojawiły się żartobliwe głosy, że jego jednoślad powinien zostać sprawdzony pod względem użycia nielegalnych wspomagaczy, jak silnik itp.

Trasa dla pozostałych kolarzy to pięciokilometrowa pętla, która rozpoczynała się na wysokości Szkoły Podstawowej w Izbicku i biegła dalej do Ligoty Czamborowej, z powrotem do Izbicka, koło pałacu i wreszcie kończyła się przy szkole. Zawodnicy mogli poczuć się jak na prawdziwym wyścigu zaliczanym na przykład do grupy tzw. World Tourów, czyli największych wyścigów kolarskich świata. Byli bowiem prowadzeni przez policyjny motocykl, na trasie towarzyszył im wóz techniczny, zaś inny zamykał stawkę. Brawa należą się także strażakom i policjantom z gminy Izbicko za zabezpieczenie trasy przejazdu i cierpliwe tłumaczenie kierowcom, dlaczego droga jest zamknięta i którędy można ją ewentualnie objechać.

Kolejni na starcie wyścigu, czyli amatorzy z klas I-III mieli do przejechania jedną 5-kiloemtrową pętlę. Następnie rywalizowali żacy, żakinie, młodzicy, młodziczki, juniorzy i juniorki młodsze, a także juniorzy. Jako ostatni na linii startu ustawili się seniorzy amatorzy i zawodnicy licencjonowani. Najdłuższą trasę mieli do przejechania juniorzy, którzy aż dziesięciokrotnie mijali linię startu/mety.

Co ciekawe, w starszych kategoriach wiekowych, w których na linii startu liczone były także lotne premie dla pierwszych pięciu zawodników, po zakończeniu wyścigu sędziowie sprawdzali sprzęt pięciu pierwszych kolarzy na mecie plus ewentualnej trójki z największą liczbą uzbieranych na premiach punktów. Wszystko po to, by zastosowane podczas wyścigu przełożenia były zgodne z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego. Sędzią głównym podczas całego wyścigu był Czesław Rajch, były kolarz i aktualny prezes Opolskiego Związku Kolarskiego.

W wyścigu wzięło udział wielu kolarzy, którzy przyjechali do Izbicka nawet spoza województwa opolskiego. Pojawili się nawet zawodnicy z Jelcza-Laskowic czy Częstochowy, dla których był to kolejny z rzędu start o Puchar Wójta Gminy Izbicko. 

Podczas przerw między poszczególnymi wyścigami można było podpatrzeć jak rozgrzewają się kolarze ze szkółek czy profesjonaliści. Używali oni tzw. trenażerów rolkowych, które pozwalały im na rozjeżdżenie się przed swoim startem, tyle tylko, że używając takiego trenażera jeździ się… w miejscu. Z pewnością dla kibiców, którzy licznie zgromadzili się na trasie, był to niecodzienny obrazek. 

Organizatorzy zapewnili także najmłodszym sporo atrakcji, jak chociażby dmuchańce czy zabawy z animatorami. Pojawiła się także maskotka – sam Kłapouchy, bohater bajki o Kubusiu Puchatku. Najlepszym zawodnikom zostały wręczone pamiątkowe puchary, medale i nagrody rzeczowe.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

TakiJeden 16.10.2022 20:35
Oj, ale że jednocześnie były skoki przez próg zwalniający na mecie, to już w artyle nie napisali.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama