Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 14:03
Reklama

Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski

Od samego rana ulicami gminy Izbicko jeżdżą kolaże. A to z powodu rozgrywanego wyścigu, który pierwotnie miał się odbyć kilka tygodni temu. Wtedy jednak organizatorom przeszkodziła aura, a właściwe deszcz i nawałnica, która przetoczyła się nad gminą dzień przed planowanym wyścigiem. Tym razem organizatorzy zapewnili także idealną pogodę do jazdy na rowerze.
Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski
Wielki wyścig rowerowy w gminie Izbicko

Autor: ZAG

Ściganie rozpoczęło się od wyścigu przedszkolaków, którzy mieli do pokonania odcinek o długości 300 metrów. Jak można się było spodziewać, właśnie ta rywalizacja wywołała najwięcej emocji, zarówno wśród samych kolarzy jak i kibicujących im rodzicom, dziadkom, krewnym i sąsiadom. W tej kategorii wszyscy zostali zwycięzcami, bez względu na to, czy ścigali się na dwukołówkach, rowerkach na czterech kołach czy też na rowerkach biegowych, bo i zawodnicy na takowym sprzęcie przystąpili do rywalizacji. Na starcie pojawił się także najmłodszy uczestnik wyścigu, który dosiadał rowero-skutera, a po tym jak ukończył wyścig, pojawiły się żartobliwe głosy, że jego jednoślad powinien zostać sprawdzony pod względem użycia nielegalnych wspomagaczy, jak silnik itp.

Trasa dla pozostałych kolarzy to pięciokilometrowa pętla, która rozpoczynała się na wysokości Szkoły Podstawowej w Izbicku i biegła dalej do Ligoty Czamborowej, z powrotem do Izbicka, koło pałacu i wreszcie kończyła się przy szkole. Zawodnicy mogli poczuć się jak na prawdziwym wyścigu zaliczanym na przykład do grupy tzw. World Tourów, czyli największych wyścigów kolarskich świata. Byli bowiem prowadzeni przez policyjny motocykl, na trasie towarzyszył im wóz techniczny, zaś inny zamykał stawkę. Brawa należą się także strażakom i policjantom z gminy Izbicko za zabezpieczenie trasy przejazdu i cierpliwe tłumaczenie kierowcom, dlaczego droga jest zamknięta i którędy można ją ewentualnie objechać.

Kolejni na starcie wyścigu, czyli amatorzy z klas I-III mieli do przejechania jedną 5-kiloemtrową pętlę. Następnie rywalizowali żacy, żakinie, młodzicy, młodziczki, juniorzy i juniorki młodsze, a także juniorzy. Jako ostatni na linii startu ustawili się seniorzy amatorzy i zawodnicy licencjonowani. Najdłuższą trasę mieli do przejechania juniorzy, którzy aż dziesięciokrotnie mijali linię startu/mety.

Co ciekawe, w starszych kategoriach wiekowych, w których na linii startu liczone były także lotne premie dla pierwszych pięciu zawodników, po zakończeniu wyścigu sędziowie sprawdzali sprzęt pięciu pierwszych kolarzy na mecie plus ewentualnej trójki z największą liczbą uzbieranych na premiach punktów. Wszystko po to, by zastosowane podczas wyścigu przełożenia były zgodne z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego. Sędzią głównym podczas całego wyścigu był Czesław Rajch, były kolarz i aktualny prezes Opolskiego Związku Kolarskiego.

W wyścigu wzięło udział wielu kolarzy, którzy przyjechali do Izbicka nawet spoza województwa opolskiego. Pojawili się nawet zawodnicy z Jelcza-Laskowic czy Częstochowy, dla których był to kolejny z rzędu start o Puchar Wójta Gminy Izbicko. 

Podczas przerw między poszczególnymi wyścigami można było podpatrzeć jak rozgrzewają się kolarze ze szkółek czy profesjonaliści. Używali oni tzw. trenażerów rolkowych, które pozwalały im na rozjeżdżenie się przed swoim startem, tyle tylko, że używając takiego trenażera jeździ się… w miejscu. Z pewnością dla kibiców, którzy licznie zgromadzili się na trasie, był to niecodzienny obrazek. 

Organizatorzy zapewnili także najmłodszym sporo atrakcji, jak chociażby dmuchańce czy zabawy z animatorami. Pojawiła się także maskotka – sam Kłapouchy, bohater bajki o Kubusiu Puchatku. Najlepszym zawodnikom zostały wręczone pamiątkowe puchary, medale i nagrody rzeczowe.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

TakiJeden 16.10.2022 20:35
Oj, ale że jednocześnie były skoki przez próg zwalniający na mecie, to już w artyle nie napisali.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama