Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 08:35
Reklama
Reklama

Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski

Od samego rana ulicami gminy Izbicko jeżdżą kolaże. A to z powodu rozgrywanego wyścigu, który pierwotnie miał się odbyć kilka tygodni temu. Wtedy jednak organizatorom przeszkodziła aura, a właściwe deszcz i nawałnica, która przetoczyła się nad gminą dzień przed planowanym wyścigiem. Tym razem organizatorzy zapewnili także idealną pogodę do jazdy na rowerze.
Rowerzyści ścigali się w gminie Izbicko. Za nami ważny wyścig kolarski
Wielki wyścig rowerowy w gminie Izbicko

Autor: ZAG

Ściganie rozpoczęło się od wyścigu przedszkolaków, którzy mieli do pokonania odcinek o długości 300 metrów. Jak można się było spodziewać, właśnie ta rywalizacja wywołała najwięcej emocji, zarówno wśród samych kolarzy jak i kibicujących im rodzicom, dziadkom, krewnym i sąsiadom. W tej kategorii wszyscy zostali zwycięzcami, bez względu na to, czy ścigali się na dwukołówkach, rowerkach na czterech kołach czy też na rowerkach biegowych, bo i zawodnicy na takowym sprzęcie przystąpili do rywalizacji. Na starcie pojawił się także najmłodszy uczestnik wyścigu, który dosiadał rowero-skutera, a po tym jak ukończył wyścig, pojawiły się żartobliwe głosy, że jego jednoślad powinien zostać sprawdzony pod względem użycia nielegalnych wspomagaczy, jak silnik itp.

Trasa dla pozostałych kolarzy to pięciokilometrowa pętla, która rozpoczynała się na wysokości Szkoły Podstawowej w Izbicku i biegła dalej do Ligoty Czamborowej, z powrotem do Izbicka, koło pałacu i wreszcie kończyła się przy szkole. Zawodnicy mogli poczuć się jak na prawdziwym wyścigu zaliczanym na przykład do grupy tzw. World Tourów, czyli największych wyścigów kolarskich świata. Byli bowiem prowadzeni przez policyjny motocykl, na trasie towarzyszył im wóz techniczny, zaś inny zamykał stawkę. Brawa należą się także strażakom i policjantom z gminy Izbicko za zabezpieczenie trasy przejazdu i cierpliwe tłumaczenie kierowcom, dlaczego droga jest zamknięta i którędy można ją ewentualnie objechać.

Kolejni na starcie wyścigu, czyli amatorzy z klas I-III mieli do przejechania jedną 5-kiloemtrową pętlę. Następnie rywalizowali żacy, żakinie, młodzicy, młodziczki, juniorzy i juniorki młodsze, a także juniorzy. Jako ostatni na linii startu ustawili się seniorzy amatorzy i zawodnicy licencjonowani. Najdłuższą trasę mieli do przejechania juniorzy, którzy aż dziesięciokrotnie mijali linię startu/mety.

Co ciekawe, w starszych kategoriach wiekowych, w których na linii startu liczone były także lotne premie dla pierwszych pięciu zawodników, po zakończeniu wyścigu sędziowie sprawdzali sprzęt pięciu pierwszych kolarzy na mecie plus ewentualnej trójki z największą liczbą uzbieranych na premiach punktów. Wszystko po to, by zastosowane podczas wyścigu przełożenia były zgodne z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego. Sędzią głównym podczas całego wyścigu był Czesław Rajch, były kolarz i aktualny prezes Opolskiego Związku Kolarskiego.

W wyścigu wzięło udział wielu kolarzy, którzy przyjechali do Izbicka nawet spoza województwa opolskiego. Pojawili się nawet zawodnicy z Jelcza-Laskowic czy Częstochowy, dla których był to kolejny z rzędu start o Puchar Wójta Gminy Izbicko. 

Podczas przerw między poszczególnymi wyścigami można było podpatrzeć jak rozgrzewają się kolarze ze szkółek czy profesjonaliści. Używali oni tzw. trenażerów rolkowych, które pozwalały im na rozjeżdżenie się przed swoim startem, tyle tylko, że używając takiego trenażera jeździ się… w miejscu. Z pewnością dla kibiców, którzy licznie zgromadzili się na trasie, był to niecodzienny obrazek. 

Organizatorzy zapewnili także najmłodszym sporo atrakcji, jak chociażby dmuchańce czy zabawy z animatorami. Pojawiła się także maskotka – sam Kłapouchy, bohater bajki o Kubusiu Puchatku. Najlepszym zawodnikom zostały wręczone pamiątkowe puchary, medale i nagrody rzeczowe.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

TakiJeden 16.10.2022 20:35
Oj, ale że jednocześnie były skoki przez próg zwalniający na mecie, to już w artyle nie napisali.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama