Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 14:29
ReklamaFilplast

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Uroczystość odbyła się w bazylice

Na Górę św. Anny przybyły z koronami delegacje dekanatów z diecezji opolskiej. W niedzielę, 18 września, odbyły się tutaj diecezjalne dożynki. Z powodu silnego deszczu uroczystości przeniesiono z groty do bazyliki.
Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny. Uroczystość odbyła się w bazylice
W dożynkach udział wzięli mieszkańcy Kalinowic

Autor: Krzysztof Ogiolda

Diecezjalne dożynki na Górze św. Anny

Świątynia na Górze św. Anny całkowicie się wypełniła. Uczestnicy diecezjalnych dożynek zapełnili główną i boczną nawę. Delegacje z koronami z całej diecezji ukryły się w krużgankach Rajskiego Placu, by osłonić swoje dzieła przed deszczem. Tam przed rozpoczęciem Eucharystii bp Andrzej Czaja pokropił je wodą święconą.

- Pandemia i wojna w Ukrainie spotęgowały inflację i drożyznę, dlatego coraz bardziej widoczna jest wielka niepewność. Chcemy polecać tych, którym przyjdzie się borykać z wiązaniem końca z końcem, żeby przetrwać. Najbliższe miesiące mogą być trudne i dla rolników, i dla wszystkich mieszkańców naszej ojczyzny i innych krajów - mówił biskup przed poświęceniem koron żniwnych.

Na dożynkach nie zabrakło delegacji z powiatu strzeleckiego: z Kalinowic, z Leśnicy i ze Staniszcz Małych. 

- Żeby zrobić koronę, trzeba zacząć już w połowie czerwca zbierać zboże, jak zaczyna być dojrzałe – mówi pani Irena Krawczuk z Kalinowic. 

– Zbieramy pszenicę, żyto, pszenżyto i owies. Wieszamy kłosy w przewiewnym miejscu, żeby obeschły. W tym roku dziesięć kobiet pracowało przy koronie, a wcześniej panowie poprawili stelaż. My mamy metalowy, ale zdarzają się i drewniane. Każda z nas coś podpowie, jakieś ozdoby znajdzie. To jest wspólne dzieło. Pokazywaliśmy ją już na dożynkach gminnych w Suchej, a za tydzień będzie u nas na dożynkach parafialnych. 

Pani Barbara Mincer z Leśnicy zdradza sekret. Pierwszą selekcję zboża na koronę robi się od razu na polu. Gorszą słomę się odrzuca. – Najczęściej zbieramy zboże – za zgodą pana prezesa – na polach Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Leśnicy. Ale z prywatnych pól też korzystamy.

Tegoroczną leśnicką koronę wymyśliła pani Irena Swaczyna. 

– Częściowo projekt powstał w głowie, częściowo na papierze – opowiada pani Irena. 

– Stelaż według mojego pomysłu spawał Robert Grabowski. Zgodnie z wymogami konkursowymi nasza korona została wykonana z czterech zbóż. Pracy było dużo. Ponad 10 kobiet pracowało przez trzy tygodnie. Zaczyna się oczywiście od środka, a potem przesuwamy się na zewnątrz. Tegoroczna korona jest trochę mniejsza niż w poprzednich latach, ale bardzo się nam podoba.

Na początku mszy św. ks. biskupa Andrzeja Czaję i gości powitali starosta strzelecki Józef Swaczyna oraz burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski. 

W trakcie liturgii chleb z nowego ziarna przekazali ks. biskupowi starostowie dożynek: 

  • Ewa Jarosz z miejscowości Równe  z mężem i rodzicami prowadzi gospodarstwo o powierzchni 150 ha, uprawia pszenicę, rzepak i kukurydzę.
  • Stanisław Tomczyk z Głubczyc prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 130 hektarów i specjalizuje się w hodowli trzody i bydła, prowadzi też działalność weterynaryjną  (oboje starostowie pochodzą z dekanatu głubczyckiego, który był w tym roku gospodarzem diecezjalnych dożynek).

Delegacje poszczególnych dekanatów przyniosły także chleb w procesji z darami.

Bp Andrzej Czaja w kazaniu podkreślił potrzebę troski o uprawną glebę naszych serc.

 – Dusza ludzka od Boga nam dana jest nam powierzona jak ziemia rolnikowi. Mojżesz w pierwszym czytaniu napomina nas: Strzeż się, abyś nie zapomniał o twoim Panu Bogu. Wasze przybycie tutaj z płodami ziemi dowodzi, że o Bogu nie zapomnieliście, że o Nim pamiętacie. I mogę wam śmiało powiedzieć, że to się Bogu podoba. Tak trzeba czynić dalej i stale. Dożynki są czytelnym znakiem dla całej opolskiej ziemi, że trzeba o Bogu pamiętać i trzeba mu dziękować. Ona nas powinny mobilizować, by także w codzienności śpiewać Bogu dziękczynienie. 

- Obyś nie powiedział w sercu: „To moja siła i moc moich rąk zdobyły mi to bogactwo». Pamiętaj o Twoim Panu Bogu, bo On udziela ci siły do zdobycia bogactwa" – dodał ordynariusz opolski. - Po 1989 roku dobra zaczęły wzrastać w naszym społeczeństwie, po wejściu do Unii Europejskiej - tym bardziej. I czy nie unieśliśmy się pychą? Czy zbyt dużo nie przypisujemy dziś sobie? Mojżesz nas przestrzega, że gdy będzie ci się żyło lepiej, niech się twe serce nie unosi pychą. Z Boga jest twoja siła i moc. On ci udziela zdolności i siły. Czym byłoby twoje życie, gdyby Jezus nie oddał swojego na krzyżu. Pycha jest pierwszym z siedmiu grzechów głównych. Tak było już w raju, ze szatan obudził w sercu pierwszych rodziców pychę. Pękło zjednoczenie z Bogiem. Skończył się raj. To jest przestroga dla nas, byśmy pokusie odchodzenia od Boga i zapomnieniu o Nim nie ulegali. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama