Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:33
Reklama
Reklama

Zjawiskowe nabożeństwo na Górze św. Anny. Przewodniczył mu prymas Polski

W sobotę wieczorem w mocno wypełnionej grocie lurdzkiej odbyło się nabożeństwo ze świecami pod przewodnictwem prymasa Polski, abpa Wojciecha Polaka. W niedzielę na Górze Świętej Anny trwają w niedzielę Obchody Podwyższenia Krzyża Świętego.
Zjawiskowe nabożeństwo na Górze św. Anny. Przewodniczył mu prymas Polski

Autor: Krzysztof Ogiolda

Zjawiskowe nabożeństwo na Górze św. Anny. Tłum wiernych ze świecami

Wieczorne nabożeństwo było zwieńczeniem rozpoczętych poranną mszą w grocie obchodów na kalwaryjskich dróżkach. Ich uczestnicy słuchali kazań, odprawiali nabożeństwo drogi krzyżowej i odmawiali różaniec.

- W czasie obchodów uświadamiamy sobie z wdzięcznością, co Pan Bóg, uczynił dobrego dla Kościołów naszej metropolii, ale też, co jest naszym zadaniem – mówił bp Andrzej Czaja. - Zostało ono wpisane w hasło roku jubileuszowego: Bliżej Boga człowieka. To wielkie zadanie na dziś i na jutro. Na wszystkie dni Kościoła. Aby czerpać z Jego miłości i Nim się dzielić. Stawaliśmy dzisiaj także ze skruchą, wyznając: Zgrzeszyliśmy przeciw Tobie Boże i przeciw bliźnim naszym. Trzeba nam stanąć przed Bogiem w prawdzie, wyznać winę i prosić Go o ratunek, o pomoc.  

Na początku nabożeństwa do wypełnionej wiernymi groty w procesji przyniesiono wielki oświetlony krzyż. A także – ze względu na 50-lecie diecezji opolskiej i 30-lecie metropolii górnośląskiej – kopię obrazu Matki Bożej Opolskiej oraz figury patronów diecezji i metropolii – św. Anny i św. Jacka.

Od zamykających procesję biskupów uczestnicy zapalili świece. Po dłuższej chwili cała grota wypełniła się światłem. Razem z biskupami opolskimi – Andrzejem Czają i Rudolfem Pierskałą oraz emerytowanym biskupem pomocniczym Pawłem Stobrawą w nabożeństwie uczestniczył biskup gliwicki Jan Kopiec. Nabożeństwu przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Polski. Na obchody Podwyższenia Krzyża wiele parafii pielgrzymuje od kilku stuleci (należy do nich także Wysoka, pątnicy z tej parafii mieli na procesyjnym krzyżu tabliczkę z liczbą 242). Przybywają one nie tylko z diecezji opolskiej, także np. z Kłodzka i – w barwnych strojach ludowych – z Lipin.

- Przychodzę, by razem z Wami dziękować za Kościół na tej ziemi – mówił w kazaniu prymas Polski. – Kościół zbudowany na wierze, na wyznaniu Piotra: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. (…) Chrystus mówi o Kościele: Mój Kościół. Wyraża miłość, jaką dla Kościoła i dla każdego z nas żywi. Dla Niego nie jesteśmy grupą wierzących, organizacją, strukturą – sprawną i dobrą może jeszcze – spogląda na Kościół z czułością pomimo naszych błędów i zdrad, za które tyle razy przychodzi nam Boga i ludzi przepraszać. Mówi nam tu, na Górze św. Anny, że jesteśmy Chrystusowi, od Chrystusa. Jesteśmy wspólnotą wezwaną do ciągłego rozwoju i wzrostu.

- Boża budowla to nie jakiś przerażający pustostan, nie jest ona także skansenem ani muzeum, w którym wieje chłodem i hula wiatr historii – kontynuował abp Wojciech Polak. - Bóg pragnie pisać razem z nami żywą historię wiary, jesteśmy adresatami jego miłości. On od nas, ludzi, którzy żyją uświęceni krwią Chrystusa i duchem zmartwychwstałego Pana wymaga, byśmy żyli zgodnie z wiarą i dawali autentyczne świadectwo zrodzone ze spotkania. Dlatego Kościół opolski zachęca się słowem „bliżej”. Bliżej Boga człowieka. Nie odwołuje się jedynie do przeszłości, ale jest żywy. Świadkiem Jezusa nie jest ten, kto zna Jego historię, ale ten, kto historią miłości Jezusa żyje. Duch Boży nie chce reporterów ducha, chrześcijan z okładki i ze statystyk. Szuka świadków, którzy jak Chrystus żyją i głoszą. Założyciel franciszkanów, którzy na Górze św. Anny posługują, mówił wiele razy: Zawsze trzeba głosić Jezusa. A kiedy można, to także słowem. 

Nabożeństwo zakończyło się wystawieniem Najświętszego Sakramentu, koronką do Miłosierdzia Bożego i błogosławieństwem. 

Święto Podwyższenia Krzyża przypada 14 września i upamiętnia odnalezienie relikwii Krzyża Świętego przez św. Helenę (matkę cesarza Konstantyna Wielkiego) w 326 roku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama