Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 16:44
Reklama

Zidentyfikowano osobę, której ciało znajdowało się w aucie wydobytym z Odry

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich ustaliła tożsamość osoby, której szczątki odkryto wewnątrz fiata wydobytego z dna Odry w Obrowcu w powiecie krapkowickim. Udało się na podstawie porównania materiałów DNA.
Zidentyfikowano osobę, której ciało znajdowało się w aucie wydobytym z Odry
Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

Autor: KPP Krapkowice

Ciało w aucie wyciągniętym z dna Odry. Test DNA potwierdził tożsamość zmarłego

Samochód spoczywający na dnie Odry w rejonie miejscowości Obrowiec w powiecie krapkowickim znalazł Marcel Korkuś, płetwonurek ekstremalny. Od dłuższego czasu przeczesywał dno rzeki, był bowiem przekonany, że może tam natrafić na ślady po zaginionym mieszkańcu Zabrza. Mowa o Marcinie Sakiewiczu, który ponad 17 lat temu - w kwietniu 2005 roku - wyszedł z domu i nigdy do niego nie wrócił, pozostawiając w nim młodą żonę z roczną córeczką.

Marcel Korkuś poszukiwał czerwonego fiata sienę o numerze rejestracyjnym SZ 36416. W tym pojeździe ostatnio widziano bowiem Marcina Sakiewicza. I właśnie takie auto - pełne mułu i oblepione małżami - w pierwszych dniach lipca strażacy wydobyli na brzeg Odry.

Wewnątrz były ludzkie szczątki. Śledczy znaleźli też dokumenty wystawione na zaginionego Marcina Sakiewicza. Mimo tego - z racji znacznego rozkładu ciała - nie było pewności, czy należy ono do niego.

Śledczy przez długi czas starali się wyekstrahować ze szczątek materiał DNA oraz go odtworzyć, aby móc porównać go z próbkami dostarczonymi przez rodziców zaginionego. To w końcu im się udało, a porównanie dało długo oczekiwaną odpowiedź na to, czyje szczątki znaleziono w samochodzie wydobytym z Odry.

- Analiza materiału DNA pozwoliła potwierdzić, że to zaginiony 17 lat temu Marcin Sakiewicz - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Dzięki pracy śledczych jego rodzina ma szanse zamknąć pewien rozdział w swoim życiu. Nie oznacza to jednak, że udało się odpowiedź na inne pytania narosłe wokół tej tragedii. Nadal nie ustalono bowiem dlaczego mężczyzna pojechał tak daleko od Zabrza, nie ma też stuprocentowej pewności, że to było samobójstwo, choć - jak wskazywali śledczy - wskazywałyby na to kluczyki, które tkwiły w stacyjce zatopionego samochodu.

Stanisław Bar przyznaje, że ustalenie okoliczności śmierci Marcina Sakiewicza nie będzie łatwe m.in. ze względu na fakt, że od zdarzenia upłynęło 17 lat. Mimo tego śledczy ze Strzelec Opolskich jeszcze nie zamknęli tej sprawy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

fot. KPP Krapkowice

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama