Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 16:43
ReklamaFilplast

Zidentyfikowano osobę, której ciało znajdowało się w aucie wydobytym z Odry

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich ustaliła tożsamość osoby, której szczątki odkryto wewnątrz fiata wydobytego z dna Odry w Obrowcu w powiecie krapkowickim. Udało się na podstawie porównania materiałów DNA.
Zidentyfikowano osobę, której ciało znajdowało się w aucie wydobytym z Odry
Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

Autor: KPP Krapkowice

Ciało w aucie wyciągniętym z dna Odry. Test DNA potwierdził tożsamość zmarłego

Samochód spoczywający na dnie Odry w rejonie miejscowości Obrowiec w powiecie krapkowickim znalazł Marcel Korkuś, płetwonurek ekstremalny. Od dłuższego czasu przeczesywał dno rzeki, był bowiem przekonany, że może tam natrafić na ślady po zaginionym mieszkańcu Zabrza. Mowa o Marcinie Sakiewiczu, który ponad 17 lat temu - w kwietniu 2005 roku - wyszedł z domu i nigdy do niego nie wrócił, pozostawiając w nim młodą żonę z roczną córeczką.

Marcel Korkuś poszukiwał czerwonego fiata sienę o numerze rejestracyjnym SZ 36416. W tym pojeździe ostatnio widziano bowiem Marcina Sakiewicza. I właśnie takie auto - pełne mułu i oblepione małżami - w pierwszych dniach lipca strażacy wydobyli na brzeg Odry.

Wewnątrz były ludzkie szczątki. Śledczy znaleźli też dokumenty wystawione na zaginionego Marcina Sakiewicza. Mimo tego - z racji znacznego rozkładu ciała - nie było pewności, czy należy ono do niego.

Śledczy przez długi czas starali się wyekstrahować ze szczątek materiał DNA oraz go odtworzyć, aby móc porównać go z próbkami dostarczonymi przez rodziców zaginionego. To w końcu im się udało, a porównanie dało długo oczekiwaną odpowiedź na to, czyje szczątki znaleziono w samochodzie wydobytym z Odry.

- Analiza materiału DNA pozwoliła potwierdzić, że to zaginiony 17 lat temu Marcin Sakiewicz - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Dzięki pracy śledczych jego rodzina ma szanse zamknąć pewien rozdział w swoim życiu. Nie oznacza to jednak, że udało się odpowiedź na inne pytania narosłe wokół tej tragedii. Nadal nie ustalono bowiem dlaczego mężczyzna pojechał tak daleko od Zabrza, nie ma też stuprocentowej pewności, że to było samobójstwo, choć - jak wskazywali śledczy - wskazywałyby na to kluczyki, które tkwiły w stacyjce zatopionego samochodu.

Stanisław Bar przyznaje, że ustalenie okoliczności śmierci Marcina Sakiewicza nie będzie łatwe m.in. ze względu na fakt, że od zdarzenia upłynęło 17 lat. Mimo tego śledczy ze Strzelec Opolskich jeszcze nie zamknęli tej sprawy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

Fiat wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz było ciało

fot. KPP Krapkowice

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama