Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 18:08
Reklama Żabka

Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki

Prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadzi śledztwo w sprawie samochodu wydobytego z Odry w miejscowości Obrowiec w powiecie krapkowickim. Wewnątrz były ludzkie szczątki. Wiele wskazuje na to, że to ciało Marcina Sakowicza, mieszkańca Zabrza, który zaginął 17 lat temu. Wrak pojazdu znalazł Marcel Korkuś, płetwonurek ekstremalny.
Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki
Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Autor: KPP Krapkowice

Nurek odkrył samochód na dnie Odry w Obrowcu

Marcel Korkuś od ponad 20 lat zajmuje ratownictwem wodno-nurkowym. Oprócz prowadzenia kursów, jest też biegłym sądowym. Zajmuje się też wymagającymi akcjami poszukiwawczymi. Jak przyznaje na swojej stronie internetowej, w poszukiwania zaginionego Marcina Sakowicza był zaangażowany od dwóch lat. Ostatnio prowadził je na rzece Odrze w rejonie Obrowca w powiecie krapkowickim.

We wpisie z 27 czerwca czytamy, że Marcel Korkuś weryfikował różne punkty, nurkując w około dziesięciu miejscach. Widoczność w Odrze była - jak zwykle - słaba. Pływał już na rezerwie gazu w zbiornikach. "I właśnie wtedy na ekranie sonaru pojawił się charakterystyczny obiekt – samochód!" - opisuje.

"Samotne nurkowanie w Odrze, na rezerwie gazu nie jest w moim stylu. Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Nie pozostało nic innego jak opuścić kamerę podwodną. Samochód jest w całości pokryty małżami rzecznymi. Nie możliwa była identyfikacja marki, koloru… Jedno jest pewne, wszystkie szyby są zamknięte. Samochód pasuje wymiarami do tego, który poszukiwałem przez ostatnie lata" - relacjonuje.

Marcin Sakowicz z Zabrza zaginął 17 lat temu

Marcel Korkuś po raz kolejny zanurkował w miejscu, w którym odkrył samochód, w dniu 2 lipca. "Odnaleziony samochód to Fiat Siena HL, koloru czerwonego o numerze rejestracyjnym SZ 36416" - wskazuje.

Nurek przypomina, że zaginięcie pojazdu zgłoszono 17 lat temu. Jego właścicielem był Marcin Sakowicz z Zabrza, którego zaginięcie rodzina zgłosiła w kwietniu 2005 roku. Mężczyzna miał pojechać do banku, aby opłacić czesne za studia. Potem miał udać się na kurs operatora wózka widłowego. Nie dotarł jednak do żadnego z tych miejsc. Słuch po nim zaginął. Zrozpaczona rodzina błagała o pomoc w odnalezieniu Marcina Sakowicza. Mężczyzna zostawił żonę i córkę, która miała wtedy 1,5 roku. 

"Samochód ze względu na długi okres czasu przebywania pod wodą jest zamulony i pokryty muszlami małż. Wszystkie okna są pozamykane, brak przedniej szyby, bagażnik zamknięty. Próbując zweryfikować samochód pod kątem zalegania szczątków ludzkich starałem się wcisnąć do jego środka" - opisuje nurek ekstremalny.

"Wnętrze zamulone do wysokości kierownicy. Po stronie kierowcy znalazłem materiał przypominający rękaw swetra, który wchodzi w muł i prowadzi w kierunku siedzenia. Próba jego wydobycia była niemożliwa ze względu na mocne zaleganie oraz natychmiastowe pogarszanie widoczności do zera" - relacjonuje.

Ludzkie szczątki wewnątrz fiata wydobytego z Odry

Na miejsce wezwał służby ratunkowe. Oprócz policjantów przyjechali strażacy, który z pomocą specjalistycznego sprzętu 5 lipca wydobyli samochód zatopiony w Odrze na brzeg.

W fiacie znajdowały się ludzkie szczątki. Marcel Korkuś uważa, że to ciało zaginionego Marcina Sakowicza.

Sprawę przejęli śledczy z Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Prowadzą postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, pod uwagę brane jest też samobójstwo.

- Wskazują na to m.in. kluczyki znajdujące się w stacyjce pojazdu - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - W pierwszej kolejności konieczne jest jednak potwierdzenie tożsamości osoby, której szczątki znajdowały się w pojeździe, a potem odtworzenie przebiegu wydarzeń - stwierdza.

W ustaleniu personaliów osoby, której szczątki znaleziono we wnętrzu fiata wydobytego z Odry w Obrowcu, ma pomóc analiza DNA. Śledczy posiadają materiał porównawczy.

Zwróciliśmy się do Marcela Korkusia z zapytaniem o to, co sprawiło, że prowadził poszukiwania w Odrze w rejonie Obrowca oraz dlaczego zaangażował się w poszukiwania Marcina Sakowicza. Czekamy na odpowiedź.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


KPP Krapkowice

KPP Krapkowice

Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama