Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 17:21
ReklamaFilplast

Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki

Prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadzi śledztwo w sprawie samochodu wydobytego z Odry w miejscowości Obrowiec w powiecie krapkowickim. Wewnątrz były ludzkie szczątki. Wiele wskazuje na to, że to ciało Marcina Sakowicza, mieszkańca Zabrza, który zaginął 17 lat temu. Wrak pojazdu znalazł Marcel Korkuś, płetwonurek ekstremalny.
Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki
Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Autor: KPP Krapkowice

Nurek odkrył samochód na dnie Odry w Obrowcu

Marcel Korkuś od ponad 20 lat zajmuje ratownictwem wodno-nurkowym. Oprócz prowadzenia kursów, jest też biegłym sądowym. Zajmuje się też wymagającymi akcjami poszukiwawczymi. Jak przyznaje na swojej stronie internetowej, w poszukiwania zaginionego Marcina Sakowicza był zaangażowany od dwóch lat. Ostatnio prowadził je na rzece Odrze w rejonie Obrowca w powiecie krapkowickim.

We wpisie z 27 czerwca czytamy, że Marcel Korkuś weryfikował różne punkty, nurkując w około dziesięciu miejscach. Widoczność w Odrze była - jak zwykle - słaba. Pływał już na rezerwie gazu w zbiornikach. "I właśnie wtedy na ekranie sonaru pojawił się charakterystyczny obiekt – samochód!" - opisuje.

"Samotne nurkowanie w Odrze, na rezerwie gazu nie jest w moim stylu. Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Nie pozostało nic innego jak opuścić kamerę podwodną. Samochód jest w całości pokryty małżami rzecznymi. Nie możliwa była identyfikacja marki, koloru… Jedno jest pewne, wszystkie szyby są zamknięte. Samochód pasuje wymiarami do tego, który poszukiwałem przez ostatnie lata" - relacjonuje.

Marcin Sakowicz z Zabrza zaginął 17 lat temu

Marcel Korkuś po raz kolejny zanurkował w miejscu, w którym odkrył samochód, w dniu 2 lipca. "Odnaleziony samochód to Fiat Siena HL, koloru czerwonego o numerze rejestracyjnym SZ 36416" - wskazuje.

Nurek przypomina, że zaginięcie pojazdu zgłoszono 17 lat temu. Jego właścicielem był Marcin Sakowicz z Zabrza, którego zaginięcie rodzina zgłosiła w kwietniu 2005 roku. Mężczyzna miał pojechać do banku, aby opłacić czesne za studia. Potem miał udać się na kurs operatora wózka widłowego. Nie dotarł jednak do żadnego z tych miejsc. Słuch po nim zaginął. Zrozpaczona rodzina błagała o pomoc w odnalezieniu Marcina Sakowicza. Mężczyzna zostawił żonę i córkę, która miała wtedy 1,5 roku. 

"Samochód ze względu na długi okres czasu przebywania pod wodą jest zamulony i pokryty muszlami małż. Wszystkie okna są pozamykane, brak przedniej szyby, bagażnik zamknięty. Próbując zweryfikować samochód pod kątem zalegania szczątków ludzkich starałem się wcisnąć do jego środka" - opisuje nurek ekstremalny.

"Wnętrze zamulone do wysokości kierownicy. Po stronie kierowcy znalazłem materiał przypominający rękaw swetra, który wchodzi w muł i prowadzi w kierunku siedzenia. Próba jego wydobycia była niemożliwa ze względu na mocne zaleganie oraz natychmiastowe pogarszanie widoczności do zera" - relacjonuje.

Ludzkie szczątki wewnątrz fiata wydobytego z Odry

Na miejsce wezwał służby ratunkowe. Oprócz policjantów przyjechali strażacy, który z pomocą specjalistycznego sprzętu 5 lipca wydobyli samochód zatopiony w Odrze na brzeg.

W fiacie znajdowały się ludzkie szczątki. Marcel Korkuś uważa, że to ciało zaginionego Marcina Sakowicza.

Sprawę przejęli śledczy z Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Prowadzą postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, pod uwagę brane jest też samobójstwo.

- Wskazują na to m.in. kluczyki znajdujące się w stacyjce pojazdu - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - W pierwszej kolejności konieczne jest jednak potwierdzenie tożsamości osoby, której szczątki znajdowały się w pojeździe, a potem odtworzenie przebiegu wydarzeń - stwierdza.

W ustaleniu personaliów osoby, której szczątki znaleziono we wnętrzu fiata wydobytego z Odry w Obrowcu, ma pomóc analiza DNA. Śledczy posiadają materiał porównawczy.

Zwróciliśmy się do Marcela Korkusia z zapytaniem o to, co sprawiło, że prowadził poszukiwania w Odrze w rejonie Obrowca oraz dlaczego zaangażował się w poszukiwania Marcina Sakowicza. Czekamy na odpowiedź.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


KPP Krapkowice

KPP Krapkowice

Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama