Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 02:48
Reklama Filplast

Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki

Prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadzi śledztwo w sprawie samochodu wydobytego z Odry w miejscowości Obrowiec w powiecie krapkowickim. Wewnątrz były ludzkie szczątki. Wiele wskazuje na to, że to ciało Marcina Sakowicza, mieszkańca Zabrza, który zaginął 17 lat temu. Wrak pojazdu znalazł Marcel Korkuś, płetwonurek ekstremalny.
Fiat w Odrze, wewnątrz ciało. To poszukiwany od 17 lat? Jest wątek strzelecki
Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Autor: KPP Krapkowice

Nurek odkrył samochód na dnie Odry w Obrowcu

Marcel Korkuś od ponad 20 lat zajmuje ratownictwem wodno-nurkowym. Oprócz prowadzenia kursów, jest też biegłym sądowym. Zajmuje się też wymagającymi akcjami poszukiwawczymi. Jak przyznaje na swojej stronie internetowej, w poszukiwania zaginionego Marcina Sakowicza był zaangażowany od dwóch lat. Ostatnio prowadził je na rzece Odrze w rejonie Obrowca w powiecie krapkowickim.

We wpisie z 27 czerwca czytamy, że Marcel Korkuś weryfikował różne punkty, nurkując w około dziesięciu miejscach. Widoczność w Odrze była - jak zwykle - słaba. Pływał już na rezerwie gazu w zbiornikach. "I właśnie wtedy na ekranie sonaru pojawił się charakterystyczny obiekt – samochód!" - opisuje.

"Samotne nurkowanie w Odrze, na rezerwie gazu nie jest w moim stylu. Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Nie pozostało nic innego jak opuścić kamerę podwodną. Samochód jest w całości pokryty małżami rzecznymi. Nie możliwa była identyfikacja marki, koloru… Jedno jest pewne, wszystkie szyby są zamknięte. Samochód pasuje wymiarami do tego, który poszukiwałem przez ostatnie lata" - relacjonuje.

Marcin Sakowicz z Zabrza zaginął 17 lat temu

Marcel Korkuś po raz kolejny zanurkował w miejscu, w którym odkrył samochód, w dniu 2 lipca. "Odnaleziony samochód to Fiat Siena HL, koloru czerwonego o numerze rejestracyjnym SZ 36416" - wskazuje.

Nurek przypomina, że zaginięcie pojazdu zgłoszono 17 lat temu. Jego właścicielem był Marcin Sakowicz z Zabrza, którego zaginięcie rodzina zgłosiła w kwietniu 2005 roku. Mężczyzna miał pojechać do banku, aby opłacić czesne za studia. Potem miał udać się na kurs operatora wózka widłowego. Nie dotarł jednak do żadnego z tych miejsc. Słuch po nim zaginął. Zrozpaczona rodzina błagała o pomoc w odnalezieniu Marcina Sakowicza. Mężczyzna zostawił żonę i córkę, która miała wtedy 1,5 roku. 

"Samochód ze względu na długi okres czasu przebywania pod wodą jest zamulony i pokryty muszlami małż. Wszystkie okna są pozamykane, brak przedniej szyby, bagażnik zamknięty. Próbując zweryfikować samochód pod kątem zalegania szczątków ludzkich starałem się wcisnąć do jego środka" - opisuje nurek ekstremalny.

"Wnętrze zamulone do wysokości kierownicy. Po stronie kierowcy znalazłem materiał przypominający rękaw swetra, który wchodzi w muł i prowadzi w kierunku siedzenia. Próba jego wydobycia była niemożliwa ze względu na mocne zaleganie oraz natychmiastowe pogarszanie widoczności do zera" - relacjonuje.

Ludzkie szczątki wewnątrz fiata wydobytego z Odry

Na miejsce wezwał służby ratunkowe. Oprócz policjantów przyjechali strażacy, który z pomocą specjalistycznego sprzętu 5 lipca wydobyli samochód zatopiony w Odrze na brzeg.

W fiacie znajdowały się ludzkie szczątki. Marcel Korkuś uważa, że to ciało zaginionego Marcina Sakowicza.

Sprawę przejęli śledczy z Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich. Prowadzą postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, pod uwagę brane jest też samobójstwo.

- Wskazują na to m.in. kluczyki znajdujące się w stacyjce pojazdu - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - W pierwszej kolejności konieczne jest jednak potwierdzenie tożsamości osoby, której szczątki znajdowały się w pojeździe, a potem odtworzenie przebiegu wydarzeń - stwierdza.

W ustaleniu personaliów osoby, której szczątki znaleziono we wnętrzu fiata wydobytego z Odry w Obrowcu, ma pomóc analiza DNA. Śledczy posiadają materiał porównawczy.

Zwróciliśmy się do Marcela Korkusia z zapytaniem o to, co sprawiło, że prowadził poszukiwania w Odrze w rejonie Obrowca oraz dlaczego zaangażował się w poszukiwania Marcina Sakowicza. Czekamy na odpowiedź.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


KPP Krapkowice

KPP Krapkowice

Wraz fiata sieny wydobyty z Odry w Obrowcu. Wewnątrz były ludzkie szczątki.

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Akcja wydobywania wraku auta z Odry w Obrowcu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 4 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama