Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:37
Reklama
Reklama

Ile wynosi średnie wynagrodzenie za pracę w Opolu?

Opolszczyzna nie jest postrzegana jako płacowe El Dorado, jednak uczciwie trzeba przyznać, że zarobki tutaj systematycznie rosną i na tle reszty kraju wypadają coraz lepiej. Tym samym praca w Opolu jawi się jako coraz bardziej atrakcyjna. Mieszkasz tutaj? Zobacz, ile możesz zarobić.
Ile wynosi średnie wynagrodzenie za pracę w Opolu?

Autor: pexels.com

Kto najszybciej znajdzie pracę w Opolu?

„Praca” i „Opole” to dwa słowa, które zasługują na miano synonimów. Bo też rzeczywiście o pracę tutaj nie jest trudno. W niektórych zawodach panują nawet duże deficyty i pracodawcy niemal stają na głowie, by zapełnić wszystkie wakaty.

Praca w Opolu dla branży medycznej i transportowej jest niemal na wyciągnięcie ręki. Tu lekarz ani kierowca samochodu ciężarowego nie pozostaną długo bezrobotni. Podobnie spokojne mogą być położne i pielęgniarki, które wiążą z tym miastem swoją przyszłość. Nowe oferty pracy dla nich spływają codziennie, a pracodawcy starają się, by były jak najbardziej atrakcyjne, nie tylko pod względem płacowym, ale także, jeśli chodzi o dodatkowe benefity.

Kto jeszcze powinien podnieść rękę na hasło: „Praca Opole”? Lista poszukiwanych zawodów jest bardzo długa. Znajdują się na niej wszelkiej maści budowlańcy, pracownicy biurowi, nauczyciele (także przedmiotów zawodowych), przetwórcy mięsa i ryb, informatycy, kierowcy autobusów, opiekunowie osób niepełnosprawnych, kucharze. Jak widać, wachlarz ofert pracy w Opolu jest dość szeroki, co dobrze wróży wszystkim, którzy chcą tu zapuścić korzenie.

Jakie formy zatrudnienia są preferowane w Opolu?

Pod tym względem rynek jest dość elastyczny. Możliwa jest praca na pełen etat, praca dodatkowa, zdalna lub hybrydowa. Pracownicy fizyczni i produkcyjni, a także budowlańcy, z oczywistych powodów pracują stacjonarnie i im najczęściej oferuje się etaty.

Pracownicy umysłowi, szczególnie wykonujący wolne zawody, preferują tryb pracy zdalnej lub hybrydowej. Pracodawcy coraz częściej godzą się na takie rozwiązania, które powoli stają się standardem. Widać jednak wyraźnie, że przeważają oferty pracy stacjonarnej, co zapewne ma związek z poszukiwanymi fachowcami. Żaden lekarz na dłuższą metę nie będzie mógł pracować zdalnie. Natomiast nie ma przeszkód, by w ten sposób pracował informatyk.

Gdzie szukać ofert pracy w Opolu? Na przykład tutaj: https://www.gowork.pl/praca/opole;l. Codziennie pojawiają się nowe propozycje, więc dobrze jest trzymać rękę na pulsie.

Ile można zarobić w Opolu?

Najwięcej oczywiście można zarobić w Warszawie i Krakowie. Te miasta dzielnie rywalizują o miano najlepszych pracodawców i oferty pracy tutaj są bardzo lukratywne. Niemniej trzeba pamiętać, że i koszty życia w tych metropoliach są nie najniższe.

Zarobki w Opolu są niższe niż średnia krajowa, jednak dysproporcje te z każdym rokiem maleją. W tej chwili różnica wynosi około 600 zł brutto, co trzeba uznać za niewiele.

Średnie wynagrodzenie w Opolu to około 6000 zł brutto, co daje nieco ponad 4000 zł „na rękę”.

Czy w najbliższym czasie można liczyć na podwyżki? Pracodawcy już nie raz udowodnili, że doceniają najlepszych fachowców i starali się urealniać ich płace tak, by „dogonić” inflację.

Kto nie znajdzie pracy w Opolu?

Chociaż wydaje się, że mamy do czynienia z rynkiem pracownika, to są zawody, w których znalezienie pracy w Opolu może okazać się problematyczne. Praca Opole nie dla filologów, filozofów, pedagogów i ekonomistów. W tych zawodach wakaty są rzadko spotykane i chociaż specjalizacje wydają się dość perspektywiczne (szczególnie ekonomiści i filolodzy teoretycznie nie powinni mieć problemu z zatrudnieniem), to posiadacze tych zawodów powinni szukać ofert pracy poza Opolem.


Podziel się
Oceń

Komentarze

UE 23.08.2022 21:36
Czyli 800€ na rękę , 20 lat temu było 300€,a za 20 lat może będzie 1200€,ale Niemiec wtedy będzie już 3000€ miał?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama