Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 09:18
Reklama

Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli w sobotę na Jasną Górę

46. Pieszą Pielgrzymkę Opolską zakończyła msza św. na jasnogórskim szczycie. Uczestniczyło w niej 1600 pątników oraz wielu przyjaciół pielgrzymki i bliskich pielgrzymów.
Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli w sobotę na Jasną Górę

Autor: Krzysztof Ogiolda

Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli na Jasną Górę

Ostatni, sobotni etap pielgrzymowania rozpoczął się – dla różnych grup – we Wręczycy lub w Kaleju kilkanaście kilometrów od celu pielgrzymki. Grupy ruszyły w drogę o 6.00 rano, by około 10.00 znaleźć się w alei prowadzącej ku Jasnej Górze.

Przy figurze Matki Bożej przed szczytem biskup opolski Andrzej Czaja witał każdą z przychodzących grup. Razem z pątnikami odmawiał modlitwę „Pod Twoją obronę” i każdej z grup udzielał błogosławieństwa. Pielgrzymi szli grupami na modlitwę do kaplicy Cudownego Obrazu, a następnie wracali na plac przed szczytem.

O osobiste podsumowanie pielgrzymki poprosiliśmy dwóch pątników z powiatu strzeleckiego.

- Stajemy na końcu pielgrzymki. Zmęczeni, szczęśliwi i wdzięczni Bogu za to, że dotarliśmy i zanieśliśmy Bogu nasze intencje, Także za pogodę. To, że dziś nie pada to prawie cud. To był czas. Z tęsknotą będziemy czekali na kolejny rok – mówi Piotr Golombek z Ujazdu (6 pomarańczowa).

Adam Wrazidło z tej samej grupy  podkreśla czym jest pielgrzymka: - To jest spotkanie z Bogiem, spotkanie z człowiekiem i z Bogiem w drugim człowieku – mówi. - Tę obecność Boga widzimy także  w tych, którzy nas goszczą na noclegach albo wychodzą przed dom, by podzielić się wodą, a czasem po prostu nam pomachać. Kiedy stanąłem przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej uświadomiłem sobie, że jesteśmy częścią rzeszy pielgrzymów, która przychodzi w to miejsce od blisko 650 lat.

Alicja Kudla z Kędzierzyna-Koźla wiele razy chodziła na Jasną Górę. W tym roku przyjechała po dzieci, które w pielgrzymce uczestniczyły. – Córka ma 20 lat (na pielgrzymce była z chłopakiem), jej kuzynka lat 15. Mówią, że droga była ciężka z powodu upału. Wyjście części parafian na pielgrzymkę to jest dla Ujazdu święto. Tym bardziej, że jeden dzień przed naszym wyjściem, na nocleg przychodzą do nas grupy raciborskie. Więc święto trwa dwa dni: wieczorem jest nabożeństwo, rano msza św. i wyjście grup na drogę.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama