Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 21:55
ReklamaFilplast

Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli w sobotę na Jasną Górę

46. Pieszą Pielgrzymkę Opolską zakończyła msza św. na jasnogórskim szczycie. Uczestniczyło w niej 1600 pątników oraz wielu przyjaciół pielgrzymki i bliskich pielgrzymów.
Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli w sobotę na Jasną Górę

Autor: Krzysztof Ogiolda

Pielgrzymi z powiatu strzeleckiego weszli na Jasną Górę

Ostatni, sobotni etap pielgrzymowania rozpoczął się – dla różnych grup – we Wręczycy lub w Kaleju kilkanaście kilometrów od celu pielgrzymki. Grupy ruszyły w drogę o 6.00 rano, by około 10.00 znaleźć się w alei prowadzącej ku Jasnej Górze.

Przy figurze Matki Bożej przed szczytem biskup opolski Andrzej Czaja witał każdą z przychodzących grup. Razem z pątnikami odmawiał modlitwę „Pod Twoją obronę” i każdej z grup udzielał błogosławieństwa. Pielgrzymi szli grupami na modlitwę do kaplicy Cudownego Obrazu, a następnie wracali na plac przed szczytem.

O osobiste podsumowanie pielgrzymki poprosiliśmy dwóch pątników z powiatu strzeleckiego.

- Stajemy na końcu pielgrzymki. Zmęczeni, szczęśliwi i wdzięczni Bogu za to, że dotarliśmy i zanieśliśmy Bogu nasze intencje, Także za pogodę. To, że dziś nie pada to prawie cud. To był czas. Z tęsknotą będziemy czekali na kolejny rok – mówi Piotr Golombek z Ujazdu (6 pomarańczowa).

Adam Wrazidło z tej samej grupy  podkreśla czym jest pielgrzymka: - To jest spotkanie z Bogiem, spotkanie z człowiekiem i z Bogiem w drugim człowieku – mówi. - Tę obecność Boga widzimy także  w tych, którzy nas goszczą na noclegach albo wychodzą przed dom, by podzielić się wodą, a czasem po prostu nam pomachać. Kiedy stanąłem przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej uświadomiłem sobie, że jesteśmy częścią rzeszy pielgrzymów, która przychodzi w to miejsce od blisko 650 lat.

Alicja Kudla z Kędzierzyna-Koźla wiele razy chodziła na Jasną Górę. W tym roku przyjechała po dzieci, które w pielgrzymce uczestniczyły. – Córka ma 20 lat (na pielgrzymce była z chłopakiem), jej kuzynka lat 15. Mówią, że droga była ciężka z powodu upału. Wyjście części parafian na pielgrzymkę to jest dla Ujazdu święto. Tym bardziej, że jeden dzień przed naszym wyjściem, na nocleg przychodzą do nas grupy raciborskie. Więc święto trwa dwa dni: wieczorem jest nabożeństwo, rano msza św. i wyjście grup na drogę.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama