Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 19:07
Reklama

W drodze na Jasną Górę strzeleccy pielgrzymi odwiedzili Górę św. Anny

Na mszy św. w grocie lurdzkiej na Górze św. Anny spotkali się pątnicy opolskiego i nyskiego strumienia. W tym pierwszym są wierni ze Strzelec Opolskich i z Zawadzkiego. Mszy przewodniczył jej biskup opolski Andrzej Czaja.
W drodze na Jasną Górę strzeleccy pielgrzymi odwiedzili Górę św. Anny

Autor: Krzysztof Ogiolda

Zgodnie z pątniczą tradycją kolejne grupy pielgrzymów wchodziły na „rajski plac” przed bazyliką św. Anny. Witali ich przedstawiciel gospodarzy ojciec franciszkanin oraz przewodnik pielgrzymki, ks. Marcin Ogiolda oraz ks. Daniel Leśniak, który będzie kierował pielgrzymką od przyszłego roku. Pątnicy modlili się na zewnątrz bazyliki przy wizerunku św. Anny.

Jan Gaida z dwójki fioletowej (Zawadzkie) idzie w pielgrzymce na Jasną Górę po raz 24. Nie tylko w pielgrzymce opolskiej, bywał też na warszawskiej, wrocławskiej i poznańskiej. – To jest ładowanie akumulatorów i odskocznia z dnia codziennego. To jest czas rekolekcji, pokuty, ale i odpoczynku od szybkości życia codziennego. To jest czas wyciszenia się i możliwości pomyślenia o swoim życiu i o przyszłości. Telefon na pielgrzymkę zabrałem, wieczorem oddzwaniam, ale to jest taki szczególny tydzień, w którym nie czytam e-maili.

Ewa i Paweł Romanikowie z piątki pomarańczowej idą do Matki Bożej z dziećmi: Weroniką (10 lat), Kingą (8 lat) i 14-letnim Tymoteuszem. Ich 12-letnia siostra tym razem nie mogła pójść choć bardzo chciała. Paweł idzie w pielgrzymce 26. raz, jego żona jeden raz mniej.

- Dzieci chodzą, odkąd się urodziły – opowiadają. – Fundamentem był przekaz, jaki otrzymaliśmy od naszych rodziców. Silna wiara w nas kiełkowała i rosła. To samo przekazujemy naszym dzieciom. Idą z nami także babcia i dziadek. Pielgrzymujemy całą rodziną. Lubimy iść trochę pod prąd. Rodzinne pielgrzymowanie, oddanie Bogu wszystkich sił, każdego dnia do tego należy. Ale to jest równocześnie piękny czas i pożyteczny. W każdym roku to nasz stały punkt programu. 

Po krótkim odpoczynku rozpoczęło się spotkanie w grocie. Ordynariusz opolski przez około pół godziny odpowiadał na pytania dziennikarza „Strzelca Opolskiego” na temat diecezjalnego synodu i roli księży i świeckich, parafii i rodzin, modlitwy i posługi ubogim w diecezji opolskiej.

Następnie bp Andrzej Czaja przewodniczył mszy św. - Apostołowie próbowali projektować Mesjasza na swoje potrzeby, według swoich pragnień – mówił w kazaniu. – Oni widzieli i słyszeli Mesjasza, ale zabrakło im myślenia po Bożemu, optyki Bożej. Ta przychodzi dopiero wtedy, kiedy ma się dla Jezusa serce. Kiedy się człowiek otworzy na tajemnicę, naprawdę, którą Bóg przyszedł objawić. Apostołowie się roztrzaskali, gdy Jezusa poprowadzono na ukrzyżowanie. Tylko Jan, najmłodszy złożył głowę na Jego piersi. Kiedy przeżyjesz osobiście miłość Jezusa, serce, w którym jest dla Niego miejsce, nie pozwoli ci Go zostawić, żeby lęk o własne życie zwyciężył. Jan już czuł, że Jezus jest jego Panem i Zbawicielem.

- Trzeba zaprzeć się siebie, zrezygnować ze swojego ja – dodał – ze swoich projektów, potrzeb i dążeń, otworzyć  się na Jezusa. Jak Go widzisz, jak On dla Ciebie jest Panem i Zbawicielem, to potrzeba jeszcze tego trzeciego: dać Mu serce. Dać mu życie. Wtedy nabierzesz myślenia Bożego. W życiu apostołów to się stało po Zmartwychwstaniu.

Po zakończeniu liturgii pątnicy udali się na nocleg na Górze św. Anny i w okolicznych miejscowościach, by raz jeszcze spotkać się o 20.00 na wieczornych nabożeństwach w grocie u stóp bazyliki św. Anny oraz w Wysokiej.

W środę grupy opolskie pójdą z Góry św. Anny przez Strzelce Opolskie (msza św. w kościele św. Wawrzyńca o 10.00) do Zawadzkiego, raciborskie z Ujazdu do Żędowic, głubczyckie i nyskie z Góry św. Anny do Kolonowskiego, kluczborskie z Zębowic do Zawadzkiego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama