Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 19:54
ReklamaFilplast

Ciało w volkswagenie na Górze św. Anny. Śledczy ustalili tożsamość kobiety

W piątek 6 sierpnia na parkingu przy Pomniku Czynu Powstańczego na Górze św. Anny znaleziono ciało kobiety. Śledczy ustalili jej tożsamość. Okolicznościom śmierci 36-latki nadal towarzyszą jednak znaki zapytania.
Ciało w volkswagenie na Górze św. Anny. Śledczy ustalili tożsamość kobiety
W samochodzie przy Pomniku Czynu Powstańczego na Górze św. Anny należy do 36-latniej kobiety z Krapkowic

Autor: OSP Leśnica

Ciało kobiety w volkswagenie na Górze św. Anny

Piątek 6 sierpnia, okolica godz. 11. Osoba przechodząca przez parking w okolicy Pomnika Czynu Powstańczego zauważyła osobowego volkswagena. Wewnątrz dostrzegła kobietę z obrażeniami ciała. Wszystko wskazywało na to, że nie żyje.

Świadek zaalarmował służby ratunkowe. Na miejsce przyjechali policjanci i karetka. Policjanci poprosili o pomoc strażaków z OSP Leśnica, aby osłonili miejsce zdarzenia specjalną płachtą.

 - Lekarz z zespołu ratownictwa medycznego stwierdził brak czynności życiowych u kobiety – powiedziała Maria Popanda z komendy powiatowej policji w Strzelcach Opolskich.

Szok na Górze św. Anny

Wieść o ciele kobiety w samochodzie szybko rozeszła się wśród mieszkańców Góry św. Anny. W tej spokojnej miejscowości, kojarzonej głównie z sanktuarium i odbywającymi się do niego pielgrzymkami, a także z popadającym w ruinę poniemieckim amfiteatrem, takiej sytuacji chyba jeszcze nie było.

Mieszkańcy zwrócili uwagę na numer rejestracyjny volkswagena, w którym odnaleziono martwą kobietę. Samochód miał rejestrację z powiatu krapkowickiego.

Ale największe emocje budziły spekulacje na temat okoliczności śmierci kobiety. Policjanci co prawda wskazywali, że jej ciało miało oparzenia, ale nie precyzowali ich stopnia. Tymczasem z ust do ust wędrowała wiadomość, że zwłoki były zwęglone.

 – Co więcej, na aucie nie było śladów ognia. Zupełnie tak, jakby ktoś postanowił podrzucić zwłoki i zostawić do znalezienia. Bardzo to dziwne – słyszymy od jednego z mieszkańców Góry św. Anny.

Śledczy ustalili tożsamość kobiety z volkswagena

Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, zaznacza, że zwłoki kobiety nie były zwęglone.

- Na ciele były wyraźnie widoczne skutki działania wysokiej temperatury. Nie były one jednak na tyle duże, aby niemożliwa była identyfikacja zmarłej. Dokonano jej na podstawie jej wizerunku w dokumentach znalezionych wewnątrz pojazdu – mówi.

Stanisław Bar podkreśla, że na miejscu zdarzenia był biegły z zakresu pożarnictwa. Ten stwierdził ślady działania wysokiej temperatury na elementach wnętrza samochodu.

Zmarła to 36-letnia mieszkanka Krapkowic. Policjanci poszukiwali jej jako osoby zaginionej po tym, jak zaginięcie kobiety zgłoszono cztery dni temu. 

Znaki zapytania wokół śmierci 36-latki

Nie rozwiewa to jednak wszystkich wątpliwości wokół tragedii, do której doszło na Górze św. Anny. Na pierwszy rzut oka mogłoby się bowiem wydawać, że 36-latka pojechała tam popełnić samobójstwo. I choć prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadzi postępowanie w tym kierunku, to – jak przyznaje Stanisław Bar – śledczy nie wykluczają, że do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie.

Jednym z możliwych scenariuszy jest to, że ktoś postanowił ją podpalić, by zatrzeć ślady zbrodni, a potem pozostawił w samochodzie.

- Na tym etapie żadna z hipotez nie jest wykluczona. Ze względu na dobro śledztwa, więcej informacji w tej sprawie nie można udzielić – ucina rzecznik opolskiej prokuratury.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama