Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:23
ReklamaFilplast

W sobotę i niedzielę błogosławieństwo pojazdów. Można pomóc misjonarzom

Błogosławieniu pojazdów w okolicach dnia św. Krzysztofa, patrona kierowców, towarzyszy akcja „Grosz za kilometr”. Zebrane w ten sposób pieniądze pomagają dofinansować zakup pojazdów dla opolskich misjonarzy.
W sobotę i niedzielę błogosławieństwo pojazdów. Można pomóc misjonarzom
Ks. Paweł Chudzik, misjonarz z Peru dzięki motocyklowi szybciej dojedzie do parafian.

Autor: Miva Polska

W weekend pomożesz misjonarzom

Jak informuje ks. Stanisław Klein, delegat biskupa opolskiego ds. misji, obecnie 16 osób z diecezji opolskiej - 12 kapłanów i 4 osoby świeckie – pracuje w różnych krajach świata: W Argentynie ks. Robert Ploch; w Boliwii Agata Szpulak, Barbara Kubicka oraz ks. Przemysław Skupień; w Papui Nowej Gwinei ks. Marek Sobotta; w Peru ks. Jan Lachowiecki, ks. Dariusz Flak, ks. Paweł Chudzik, ks. Henryk Pocześniok; w Portoryko ks. Wiktor Tarnawski; w Republice Środkowoafrykańskiej Monika Jamer; w Togo ks. Jan Piątek, ks. Zygmunt Piątek i ks. Robert Dura; w Rosji ks. Andrzej Grondowski i w Zambii Magdalena Mika.

- Zwyczaj błogosławienia pojazdów w sąsiedztwie dnia św. Krzysztofa od lat łączymy z akcją pomocy dla misjonarzy-  dodaje ks. Klein. – Ofiary zebrane przy tej okazji są przekazywane na Fundusz Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej. Finansuje on zwykle jedną trzecią lub połowę wartości pojazdu dla misjonarza (zwykle kilka tysięcy euro). Resztę pokrywa Miva Polska, międzynarodowa organizacja troszcząca się o środki transportu dla misji oraz – w miarę możliwości - sami misjonarze. Od 2000 roku zakupiliśmy dla misjonarzy z diecezji opolskiej około 20 pojazdów.

Fundusz finansuje także np. wymianę opon albo zakup rowerów dla katechistów. Misjonarze pracują w niezamożnych krajach i środowiskach. Nie ma mowy, by kupili sobie auto bez pomocy z zewnątrz. A bez niego misjonarz do wiernych w wioskach nie dotrze. Np. w Afryce misjonarze obsługują bardzo rozległe parafie. W porze deszczowej także samochodem trudno do nich dojechać.

Potwierdza to ks. Paweł Chudzik, który otrzymał niedawno motocykl. Na stronie Miva Polska napisał: Pragnę gorąco i serdecznie podziękować Wam za wsparcie jakiego udzieliliście dla naszej misji. Dzięki Waszej ofierze mogliśmy zakupić motocykl dla naszej parafii San Felipe w Soritor – Amazonia Peru.  Już służy nam wielką pomocą w docieraniu do wiosek i osad, gdzie wcześniej trzeba było iść pieszo od 2 do nawet 11 godzin. Dzięki temu łatwiej, szybciej i mniej zmęczeni możemy docierać do naszych parafian z posługą duszpasterską. Dziękuję w imieniu własnym, jak i moich współtowarzyszy.

- Po długim oczekiwaniu odebrałem w Limie nowy samochód, który będzie niezwykle przydatny w pracy duszpasterskiej – pisze na stronie diecezji opolskiej w zakładce o misjach ks. Henryk Pocześniok, przez wiele lat misjonarz w Peru. - Zakup auta był możliwy dzięki środkom przekazanym przez Diecezjalny Fundusz Pomocy Misjom, Fundacji Miva Polska i ks. Teodora Smiatka, proboszcza parafii w Zalesiu Śląskim. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają mnie modlitwami i ofiarami. Przed nami wspomnienie św. Krzysztofa, patrona kierowców. Zachęcam do udziału w akcji "1 grosz za bezpiecznie przejechany kilometr”.

Błogosławieństwo pojazdów będzie się odbywać także w parafiach powiatu strzeleckiego.

- W sobotę, 23 lipca o 18.00 będzie w naszej parafii msza św. w intencji kierowców z błogosławieństwem pojazdów – mówi ks. Henryk Pichen, proboszcz w Jemielnicy i dziekan dekanatu strzeleckiego. – Tradycyjnie przybywają na nią także motocykliści. Nie tylko z naszej parafii, ale i przyjaciele spoza niej. U nas zbiórki tego dnia nie prowadzimy. Ale pieniądze na pomoc dla misjonarzy przekazuję.

Strzelecka parafia św. Wawrzyńca informuje w ogłoszeniach parafialnych o niedzielnej  kolekcie jako ofierze kierowców dla misjonarzy diecezji opolskiej. - O godz. 17.30 nabożeństwo ku czci św. Krzysztofa z błogosławieństwem kierowców i poświęceniem pojazdów, następnie o godz. 18.00 Msza św. w intencji kierowców – czytamy na stronie parafii. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Ks. Henryk Pocześniok przez wiele lat pracuje jako misjonarz w Peru.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: W jemielnicy to łoza z karolkiem pożar gasili i jeszcze w zdzieszowicach kolejny u bisexa z trójkąta! Stara betoniarnia łoza, leszcze na dwa baty... Krzywdzisz dzieci, nękasz i zastraszasz ofiary ty kreaturo w peruce! Cykl narcystycznej przemocy zatacza koło, znowu... IQ ujemne 🤥🤥🤥 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:38 Źródło komentarza: Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama