Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:30
Reklama
Reklama

Katastrofa demograficzna w powiecie strzeleckim. Jak gminy próbują ją zatrzymać?

Gminy Leśnica, Zawadzkie i Strzelce Opolskie w ciągu kilkunastu lat straciły nawet 15% mieszkańców i są w krajowej czołówce statystyki depopulacji opracowanej przez czasopismo „Wspólnota”. Sytuacja w powiecie strzeleckim nie odbiega zresztą od tego, co da się zaobserwować w całym województwie opolskim, które w raporcie ma status jednego z najszybciej wyludniających się regionów w Polsce. Samorządy starają się temu przeciwdziałać.
Katastrofa demograficzna w powiecie strzeleckim. Jak gminy próbują ją zatrzymać?
Katastrofa demograficzna w powiecie strzeleckim

Autor: pexels.com

Autorzy zestawienia czasopisma samorządowego „Wspólnota” porównali liczby mieszkańców gmin w latach 2004 i 2020. Na tej podstawie wyliczyli, o ile procent spadła liczba ludności w poszczególnych jednostkach. To ranking, w którym wysoka pozycja nie daje powodów do zadowolenia.

We wstępie do opracowania zaznaczono, że wyniki te mogą być obarczone pewnym błędem, wynikającym z faktu, że wobec braku obowiązku meldunkowego nie sposób jest określić, ile osób mieszka w danej miejscowości. Jednak wyniki te i tak oddają skalę problemu, jakim jest starzenie się społeczeństwa, spadek liczby urodzeń, a także migracje młodych ludzi, zarówno do większych ośrodków na terenie kraju, jak i za granicę.

Jak wynika z raportu „Wspólnoty”, w ciągu 16 lat w woj. opolskim co czwarty samorząd - konkretnie 26% - stracił ponad 10% mieszkańców. Gorzej pod tym względem wypadają tylko województwa podlaskie (38% gmin z tak dużym spadkiem liczby ludności) oraz lubelskie (27%).

Wyludniające się Strzelce Opolskie

Autorzy badania samorządy zestawili w kilka kategorii: miasta wojewódzkie, miasta na prawach powiatu, miasta powiatowe, miasteczka oraz gminy wiejskie. W tej trzeciej kategorii Strzelce Opolskie uplasowały się wysoko w krajowym zestawieniu. Ze spadkiem liczby mieszkańców w latach 2004-2020 wynoszącym 10,31% zajęły 12. miejsce w Polsce w gronie miast powiatowych, 267. sklasyfikowanych jednostek. Dodajmy, że w pierwszej 30. miast powiatowych z najwyższą depopulacją znalazło się jeszcze pięć opolskich samorządów: Krapkowice (-9,99%, 13. miejsce), Prudnik (-9,91%, 15. miejsce), Głubczyce (-9,82%, 16. miejsce), Kędzierzyn-Koźle (-9,20%, 21. miejsce) i Brzeg (-8,62%, 29. miejsce).

Wysoka pozycja Strzelec Opolskich w zestawieniu najbardziej wyludnionych miast powiatowych uzasadniana jest przez przedstawicieli jednostki nie tylko problemem depopulacji dotykającej całego woj. opolskiego, ale i migracją do większych miast. To drugie szczególnie dotyczy strzelczan kształcących się w ośrodkach akademickich i szukających później zatrudnienia w dużych miastach, nie tylko w Opolu, ale i w znacznie większych ośrodkach, jak Wrocław czy o wiele bliższa Aglomeracja Śląska.

Małgorzata Kornaga podkreśla, że strzelecki magistrat stara się zapobiegać wyludnianiu m.in. poprzez tworzenie atrakcyjnej oferty mieszkaniowej dla młodych rodzin. Tu pierwsze skrzypce gra gminny program „Twoje M”, w którym samorząd wciela się w rolę dewelopera, budując mieszkania po atrakcyjnych cenach. Do tego dochodzi zaangażowanie Strzelec Opolskich w rządowy projekt SIM.

- Oprócz tego poprawiamy bazę oświatową i opiekę żłobkowo-przedszkolną. Inwestujemy w budynki. Reorganizujemy sieć szkół, która ma zapewnić dzieciom dostęp do dużych, dobrze wyposażonych placówek. Funkcjonuje u nas system dopłat do prywatnych żłobków - wylicza Małgorzata Kornaga z urzędu miejskiego w Strzelcach Opolskich.

Jako działania mające powstrzymać wyludnianie miasta wskazuje także inwestycje w infrastrukturę sportową i rekreacyjną, co przekłada się na uatrakcyjnienie oferty spędzania czasu wolnego.

- Do tego dochodzi aktywne poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania. Dzięki tym pieniądzom modernizujemy parki, drogi, oświetlenie, chodniki i prowadzimy rewitalizacje, tym samym poprawiając jakość życia w Strzelcach Opolskich - stwierdza.

Leśnica dopłaca do dzieci w żłobkach

W kategorii miasteczek (czyli gmin miejskich i miejsko-wiejskich, które nie posiadają statusu miasta na prawach powiatu bądź miasta powiatowego) także mamy wysoko ulokowane samorządy z powiatu strzeleckiego. Na 6. miejscu w Polsce, ze spadkiem liczby mieszkańców o 15,17%, sklasyfikowano Leśnicę. Na 11. pozycji uplasowało się Zawadzkie, które straciło 14,04% mieszkańców. To najwyżej sklasyfikowane miasteczka woj. opolskiego w zestawieniu „Wspólnoty”. W pierwszej 30. ośrodków z największa depopulacją w tym gronie są jeszcze trzy jednostki z naszego regionu: Korfantów (pow. nyski, -12,78%, 16. miejsce), Baborów (pow. głubczycki, -11,86%, 25. miejsce) i Zdzieszowice (pow. krapkowicki, -11,79%, 26. miejsce).

Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy, przyznaje, że obserwowana od wielu lat zmniejszająca się liczba mieszkańców w wielu polskich wioskach, miasteczkach czy gminach jest faktem i w sposób jasny i czytelny pokazują to dane statystyczne.

- Ten trend mocno zauważony również został przez Opolski Urząd Marszałkowski i od kilku lat czynione są starania, aby przynajmniej wyhamować spadek liczby ludności w regionie, a w te działania z różnym skutkiem włączyły się gminy naszego województwa, w tym również Leśnica - podkreśla.

Jastrzembski uważa, że bazą do wyhamowania trendu spadkowego są działania wychodzące naprzeciw rodzinom. W szeregu aspektów. Jednym z nich jest zapewnienie przestrzeni do rozwoju budownictwa mieszkaniowego.

- Takie tereny mamy w głównych miejscowościach gminy, a największy teren przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne jest w Raszowej - wskazuje.

Innym elementem mającym zatrzymać depopulację w Leśnicy jest zapewnienie opieki dzieciom od najmłodszych lat.

- Dwa lata temu uruchomiony został w Leśnicy żłobek, a gmina dopłaca 500 zł miesięcznie do każdego dziecka korzystającego z takiej opieki. Dopasowano też godziny pracy przedszkoli. W ostatnich latach wydłużono je, tak aby wyjść naprzeciw rodzicom pracującym. Istotne jest też zapewnienie dogodnej i dostępnej edukacji, dlatego w największych miejscowościach działają szkoły podstawowe. Ofertę edukacyjną uzupełnia szkoła muzyczna, która w tak małej gminie jest czymś wyjątkowym - wylicza Łukasz Jastrzembski.

Leśnica ma też warunki do tworzenia miejsc pracy na miejscu dzięki współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną na terenie inwestycyjnym w Krasowej.

- Do tego dochodzi zapewnienie ciekawej oferty spędzenia czasu po godzinach pracy i szkoły, co skutecznie realizujemy z Leśnickim Ośrodkiem Kultury i Rekreacji oraz organizacjami pozarządowymi, które organizują wiele zajęć sportowych, kulturalnych czy artystycznych - stwierdza burmistrz.

Ujazd na plusie

W gronie miasteczek ujęto łącznie 611 samorządów. Spośród strzeleckich gmin ujemny bilans ma jeszcze Kolonowskie: -6,45% mieszkańców (164. miejsce).

Natomiast Ujazd jest jedynym strzeleckim samorządem, który od 2004 do 2020 roku zwiększył swoją liczbę mieszkańców, o 2,11% (466. miejsce). Burmistrz Hubert Ibrom podkreśla, że samorząd ten od lat stara się prowadzić bardzo zrównoważoną politykę rozwoju.

- Stawiamy na inwestycje w pomniki: szkoły, przedszkola, place zabaw czy miejsca spotkań. One generują koszty, ale przyczyniają się do poprawy życia mieszkańców. Równolegle tworzymy silniki rozwojowe, takie jak budowa nowych dróg czy rozwój sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, które przyciągają zarówno nowych inwestorów, jak i mieszkańców, dzięki którym wzrastają podatki, a tym samym dochody gminy - argumentuje.

 - Założyliśmy również, że mieszkańcy są największym skarbem gminy Ujazd i musimy się nimi zaopiekować w każdej przestrzeni: od najmłodszych w tanich żłobkach, po najstarszych w Domu Seniora w Niezdrowicach, od strażaków i piłkarzy, po pozostałych społeczników, od każdorocznego wzrostu funduszu sołeckiego po inwestycje w kulturę i oświatę - wylicza Hubert Ibrom. - Dzięki temu szerokiemu wsparciu nasi mieszkańcy mogą się dynamicznie rozwijać i te pozytywne wibracje wybrzmiewają w całej okolicy - dodaje.

Tu sytuacja lepsza niż się wydaje?

W powiecie strzeleckim mamy jeszcze dwie gminy wiejskie. Z rankingu „Wspólnoty” wynika, że w ciągu 16 lat Jemielnica straciła 5,28% mieszkańców, co dało temu samorządowi 437. pozycję na 1523 gminy wiejskie w Polsce. Izbicko straciło 3,56% mieszkańców, co przełożyło się na 547. miejsce w zestawieniu. W gronie gmin wiejskich najwyżej sklasyfikowanymi opolskimi samorządami są Cisek (pow. kędzierzyńsko-kozielski, -19,43%, 10. miejsce) i Branice (pow. głubczycki, -18,33%, 15. miejsce).

Brygida Pytel, wójt gminy Izbicko, pytana o wyniki raportu „Wspólnoty”, przekonuje, że liczba mieszkańców w gminie utrzymuje się na jednakowym poziomie, a rozbieżność wynosi kilkanaście osób rocznie.

- Myślę, że wynika to z tego, iż stworzyliśmy w planach zagospodarowania przestrzennego dużo miejsc pod budownictwo jednorodzinne. Powstają nowe osiedla i dużo ludzi buduje nowe domy. Wiele budynków, również starszych, jest sprzedawanych, a następnie remontowanych przez nowych właścicieli. Jest więc dużo nowych mieszkańców i to równoważy spadek liczby ludności z powodu zgonów lub zmiany miejsca zamieszkania - mówi.

Brygida Pytel podkreśla, że gmina Izbicko stworzyła dobre warunki do zamieszkania.

- Są przedszkola, szkoły, opieka zdrowotna, placówki handlowe i inne usługi potrzebne do codziennego życia. Gmina notuje dużą liczbę nowych urodzeń - stwierdza.

Marcin Wycisło, wójt gminy Jemielnica, również powołuje się na wysoką liczbę urodzeń. Argumentuje, że z danych GUS wynika, że zarządzana przez niego gmina oraz gmina Izbicko to jedyne samorządy w woj. opolskim, w których w 2021 roku zanotowano przyrost liczby mieszkańców. Jako główne atuty gminy Jemielnica wójt wskazuje jej kameralność, bliskość do terenów zielonych, dużo przestrzeni pod budownictwo mieszkaniowe, obecność placówek opiekuńczo-wychowawczych i oświatowych, a także bliskość do dużych zakładów pracy w miastach takich, jak Strzelce Opolskie czy Opole.

Czy jednak działania zaradcze samorządów wystarczą, aby powstrzymać depopulację? Twórcy raportu „Wspólnoty” przekonują, że zjawiska sprzyjające depopulacji - duża liczba zgonów powodowana starzeniem się społeczeństwa oraz spadkiem urodzeń dzieci - wydają się w średniej perspektywie czasowej niemożliwe do zatrzymania.

- Ale na pewno warto sobie z nich zdawać sprawę i uwzględniać w strategiach rozwojowych i planach inwestycyjnych władz samorządowych - stwierdzają.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Błażej 17.07.2022 08:13
To nic nowego, od lat jedynie gmina Ujazd ma dobrze zdefiniowana politykę rozwoju , inne gminy powinny tam jechać na korepetycje
PIStolet 16.07.2022 23:38
do zawadczanin .. koniecznie jedź do nl .. tam będą wozić cię do roboty ..lektyką .. żarcie - 5 posiłków dziennie podadzą pod dziób kelnerki .. oczywiście a;la carte , mieszkanie będzie za darmo .. i zarobisz 10 000 ewro na miesiąc ...
Kkkkk 16.07.2022 22:26
I dobrze , im więcej ludzi ze wschodu tym mniej innych starych ludzi w Zawadzkiem
Zawadczanin. 16.07.2022 19:40
Niestety będę kolejna osobą ktora opuści Zawadzkie. Powód? Brak pracy oraz korzystny dojazd. Nie ma połączenia z Gliwicami, TG, Lublincem. Z Opolem jest niby coś jest ale na trzy zmianowe to juz komplikacje, to samo strzelce. Bardziej się na prawdę opłaca wyjechać do Holandii i dojeżdżać na rowerze, bo sa ku temu warunki lepsze niż tutaj. Ze względów zdrowotnych i kwalifikacji zawodowych do pobliskiej Huty mnie nie przyjeli mimo chęci.
Ha ha 16.07.2022 20:03
Zawadczanin. 16.07.2022 19:40
Niestety będę kolejna osobą ktora opuści Zawadzkie. Powód? Brak pracy oraz korzystny dojazd. Nie ma połączenia z Gliwicami, TG, Lublincem. Z Opolem jest niby coś jest ale na trzy zmianowe to juz komplikacje, to samo strzelce. Bardziej się na prawdę opłaca wyjechać do Holandii i dojeżdżać na rowerze, bo sa ku temu warunki lepsze niż tutaj. Ze względów zdrowotnych i kwalifikacji zawodowych do pobliskiej Huty mnie nie przyjeli mimo chęci.
Ty jak Ferdek Kiepski
PIStolet 16.07.2022 17:17
napływowi IGNOROWANI .. autochtoni [ mniejszość niemiecka ] PRZEŚLADOWANI ... nie dziwota że ze 30 tys miasteczka [ za komuny ] strzelce opolskie stało się zadupiem po którym plącze się niecałe 10 tys ..niedobitków głównie 60+
Mieszkanka 16.07.2022 16:30
Jestem osobą tzw.naplywową i nigdy Strzelce Opolskie nie ułatwiły mojej rodzinie niczego. Wręcz przeciwnie - wszędzie wyczuwalne jest kolesiostwo i kumoterstwo.
Zenek 16.07.2022 13:38
Akurat Strzelce z tym nic nie robią.. a wręcz to ich zasługa... szkoły zamykają po wsiach... tragedia...
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama