Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:14
Reklama
Reklama

Wybory 2024. Jan Wróblewski po 10 latach robi drugie podejście do władzy

Pochodzi z rodziny Kresowiaków i, choć nie urodził się w Strzelcach Opolskich, to mieszka tu niemal całe życie. Jan Wróblewski, nauczyciel z ponad trzydziestoletnim stażem, od prawie ćwierćwiecza kierujący strzeleckim liceum, postanowił wystartować w wyścigu do fotela burmistrza miasta. To jego drugie podejście do tego stanowiska. Tym razem startuje z ramienia Koalicji Obywatelskiej.
Wybory 2024. Jan Wróblewski po 10 latach robi drugie podejście do władzy
Jan Wróblewski nie urodził się wprawdzie w Strzelcach Opolskich, ale mieszka tu niemal całe życie

Autor: AP

Wybory samorządowe 2024. Jan Wróblewski po 10 latach robi drugie podejście do władzy 

- Moi rodzice są Kresowianami, urodziłem się w Brzegu, jednak zaraz potem zamieszkaliśmy w Strzelcach Opolskich – opowiada Jan Wróblewski. – Dużo czasu poświęcam pracy. Należę do tej grupy ludzi, którzy lubią to, co robią i jeszcze mają za to płacone. Praca z młodzieżą jest wyjątkowo ciekawym doświadczeniem i sprawia mi olbrzymią przyjemność. Z nimi każdy dzień jest inny, co bardzo mi się podoba. To, że kandyduję na stanowisko burmistrza nie oznacza, że nauczanie przestało mi odpowiadać, ale że nadszedł czas, by podjąć nowe wyzwania.

Jan Wróblewski ma 61 lat.

– Pierwszą przygodę z kandydowaniem na burmistrza przeżyłem już w 2014 roku – mówi. – Założyłem wówczas komitet wyborczy i w jego ramach startowałem na burmistrza. Program, z którym wtedy wystąpiłem, niestety wciąż jest częściowo aktualny. Zwłaszcza, jeśli chodzi o sytuację młodych ludzi, którzy opuszczają nasze miasto. Wyjeżdżają za pracą, często za granicę lub na studia do wielkich aglomeracji. Ilu z nich powraca i zakłada w naszej gminie rodziny, zasila podatkami wspólną kieszeń? Jeśli nie zatrzymamy exodusu tych młodych ludzi, to doprowadzi to do zapaści, powolnej agonii gminy.

– Podstawą egzystencji jest praca, a więc będę chciał wspierać każdy rodzaj przedsiębiorczości, okazywać pomoc firmom tworzącym nowe miejsca pracy – dodaje. – Oczywiście, jestem świadom, że część naszych mieszkańców znajduje zatrudnienie w Opolu, Gliwicach, Wrocławiu czy Katowicach, chciałbym jednak stworzyć tu takie warunki do życia, żeby ludzie nie wyprowadzali się z gminy.

Jan Wróblewski przypomina, że już od 2014 roku planował realizować koncepcję rozwoju gminy, opierającą się m.in. na budowie mieszkań komunalnych.

– Już wówczas zapisałem w swoim programie, że gmina powinna zająć się problemem, jakim jest brak takich mieszkań - podkreśla. – Nawiązywałem wtedy do rządowego programu wspierającego budownictwo socjalne dla osób o niskich dochodach. Kolejnym elementem w zakresie budowy mieszkań są społeczne inicjatywy mieszkaniowe, czyli budowanie mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu dla osób, których dochody są zbyt małe na zaciągnięcie kredytu hipotecznego.

– SIM-y zastąpiły działalność Towarzystw Budownictwa Społecznego, czyli tzw. TBS-ów – dowodzi kandydat na burmistrza. – Stąd moje pytanie, dlaczego gmina nie skorzystała z dobrodziejstw tych programów. Według mojej wiedzy, nie powstał na terenie miasta czy gminy budynek, który korzystałby z tych programów wspierających, w bardzo dużym stopniu dofinansowanych z pieniędzy rządowych.

Jan Wróblewski podkreśla, że najważniejsza będzie dla niego walka z wyludnianiem się gminy.

– Trudno jej przeciwdziałać, nie budując mieszkań dla młodych, którzy mają mniej zasobny portfel, nie budując żłobków czy zamykając szkoły – stwierdza. – Zadaję sobie także pytanie, ile mamy obecnie miejsc w żłobkach i czy w ostatnich kilkunastu latach wybudowano jakiś żłobek samorządowy? Kolejny element tej układanki to szkoły.

Tutaj Jan Wróblewski porusza wątek planu likwidacji szkoły podstawowej w Rozmierce. Jego zdaniem, biorąc pod uwagę rolę, jaką ta szkoła spełnia w środowisku lokalnym, a także działania podejmowane przez lokalną społeczność dla jej utrzymania, ta placówka nie powinna być zlikwidowana. Jak dodaje, powinno być miejsce zarówno dla szkoły w Rozmierce, jak i w Suchej. Deklaruje, że będzie współpracował w tym zakresie z obiema społecznościami.

Od lat bolączką mieszkańców Strzelec jest brak obwodnicy miasta.

– Niestety, przez wiele lat nic w tej kwestii się nie wydarzyło – stwierdza. – A obwodnica jest po prostu niezbędna, by wyeliminować uciążliwości związane z natężonym ruchem, co z pewnością wpłynie na poprawę jakości powietrza w naszym otoczeniu. Wraz z ludźmi z Koalicji Obywatelskiej, którzy będą kandydować w wyborach samorządowych do rady gminy, będziemy lobbować na poziomie parlamentu, rządu, wojewody opolskiego oraz marszałka województwa w celu wszczęcia budowy tej obwodnicy.

Kandydat na burmistrza Strzelec mieszka w Szczepanku, wolny czas lubi spędzać w ogrodzie.

– Kiedy mieszka się w podstrzeleckiej wsi, dużą uciążliwością są ciemności zapadające od godz. 23, kiedy gasną uliczne latarnie – mówi. – Był taki czas w całym kraju, kiedy zgodnie z zaleceniami, energię należało oszczędzać. Oczywiście, nadal należy ją oszczędzać, co do tego nie mam żadnych wątpliwości, ale ulice i chodniki na terenie gminy powinny być oświetlone.

Według Jana Wróblewskiego, grupą, która zasługuje na szczególny szacunek i wsparcie samorządu, są seniorzy.

– Moim zdaniem, powinni mieć poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i spokoju – zaznacza. – Ważne jest, żeby te osoby miały możliwość realizowania pasji i zainteresowań oraz uczenia się nowych rzeczy. Ale poczucie bezpieczeństwa to także świadomość obecności najbliższych, dzieci i wnuków. To dla mnie kolejny powód, aby podejmować działania zmierzające do ograniczenia migracji. Oczywiście chcę reprezentować wszystkich mieszkańców. Liczę na poparcie osób, którym zależy na rozwoju naszej gminy i stworzeniu w niej optymalnych warunków życia dla każdego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

K
Tommy 23.02.2024 19:55
Miasto się wyludnia nie przez brak pracy. Miasto się wyludnia bo w tym mieście nie ma co robić po pracy. Tylko markety, apteki i mini galerie handlowe.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama