Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 10:40
Reklama Tauron

Coraz mniej chętnych na radnych. Bo się to nie opłaca

Minął termin zgłaszania list kandydatów na radnych w najbliższych wyborach samorządowych, które odbędą się 7 kwietnia. W ostatnich latach jednak to wielkie wyzwanie dla komitetów, by znaleźć chętnych do kandydowania.
Coraz mniej chętnych na radnych. Bo się to nie opłaca
Bycie radnym to społeczna misja, podczas której trzeba pamiętać o interesie całej społeczności, a nie tylko grupowej czy partyjnej

Wydawałoby się, że komitety podczas wyborów samorządowych nie powinny mieć problemów ze znalezieniem kandydatów, którzy chcieliby pełnić funkcję w organach gminy. Jednak co raz częściej zdarza się, zarówno w mniejszych jak i większych samorządach, że brakuje chętnych do społecznej służby. Odzwierciedleniem tego zjawiska są również kłopoty ze znalezieniem chętnych do bycia sołtysem.

- W ostatnich latach ciężko jest namówić kogoś nowego do startu w wyborach samorządowych - mówi nam jeden z członków komitetu wyborczego z terenu powiatu strzeleckiego. - Najczęściej zgadzają się kandydować te same osoby, co zawsze lub takie, które działają społecznie czy w różnego typu organizacjach i stowarzyszeniach. A potem taka osoba dostaje kilka ofert od różnych komitetów, bo brakuje chętnych. Jednak coraz częściej zdarza się tak, iż nawet społecznicy, którzy chętnie działają na rzecz swojej lokalnej społeczności, nie chcą angażować się w jakąkolwiek politykę, nawet tą lokalną. Jak to mówią, wolą działać i pracować, niż zakopać się makulaturze, słuchać pretensji, czy się wykłócać na sesjach.

- Bywa problem z obstawieniem wszystkich okręgów - stwierdza przedstawiciel innego komitetu. - Z niektórymi to szybki strzał, a w niektórych przypadkach jest to poszukiwanie, jak igły w stogu siana, bo znane wśród mieszkańców osoby są już obstawione lub otwarcie mówią, że nie chcą pchać się do rady i polityki.

Brak chętnych do kandydowania, a potem bycia radnym wynika z różnych przyczyn. Wśród najczęstszych to brak czasu, spowodowany szybkim tempem życia, brak zainteresowania, czy po prostu motywacji. Wpływa na to w dużej mierze także brak zaufania do systemu politycznego.

- Wielu wprost mówi, że to nieopłacalne, a bycie radnym dla idei, którą ciężko jest przeforsować, nie ma sensu - tłumaczy nasz kolejny rozmówca. - Są osoby, które pomogą w wydarzeniach czy różnych pracach, ale nikt nie chce wziąć na siebie większej odpowiedzialności. Ponadto ludziom się nie chce, są zmęczeni, a niektórzy wolą ponarzekać, niż wziąć sprawy swoich miast czy wsi w swoje ręce. A bycie radnym czy sołtysem wymaga wielu wyrzeczeń.

To niepokojące, że spada demokratyczne zaangażowanie społeczności, które jest kluczowe dla dobra lokalnej sprawy. Być może warto się zastanowić, jak zachęcić ludzi do udziału w procesie decyzyjnym i pełnienia społecznych funkcji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

J
Jan 14.03.2024 10:51
Jaka praca taka płaca.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama