Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 01:30
Reklama

Mniejszość niemiecka uczciła poległych podczas walk w III powstaniu śląskim

Przedstawiciele Mniejszości Niemieckiej oraz konsul Niemiec w Opolu złożyli kwiaty na grobie powstańców śląskich i niemieckich uczestników walk sprzed 101 lat. Uroczystość odbyła się na Górze św. Anny we wtorek, 5 lipca.
Mniejszość niemiecka uczciła poległych podczas walk w III powstaniu śląskim
Kwiaty składają Rafał Bartek i Łukasz Jastrzembski.

Autor: Krzysztof Ogiolda

Tradycję oficjalnego obchodzenia zakończenia walk w 1921 roku i nastania pokoju na Śląsku Związek Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce zapoczątkował przed rokiem na stulecie powstania. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w bazylice św. Anny. Celebrował ją duszpasterz mniejszości narodowych diecezji opolskiej i wikariusz biskupi ds. mniejszości, ks. dr Piotr Tarlinski. Uczestniczyli w niej m. in. burmistrz Leśnicy i członek zarządu VdG Łukasz Jastrzembski oraz lider MN TSKN Województwa Śląskiego Martin Lippa.

W kazaniu duszpasterz mniejszości przypomniał, że w ciągu roku od poprzednich obchodów, czasy stały się trudniejsze. Zarówno z powodu dyskryminacji dotyczącej nauczania języka, która dotknęła mniejszość niemiecką jako jedyną w Polsce, jak i z powodu trwającej od miesięcy okrutnej wojny w Ukrainie. Kaznodzieja odniósł się także do ustanowionego w tym roku Narodowego Dnia Pamięci Powstań Śląskich.

- Nie chodzi nam o to, by naród nie świętował i nie obchodził ważnych dla siebie rocznic – mówił ks. Tarlinski. – Nikomu nie zamierzamy tego prawa odbierać. Ale z ubolewaniem zauważamy, że przy tej okazji nie było żadnego sygnału pojednawczego, który by pokazywał, że ponad grobami, ponad nieporozumieniami i różnicami interesów można szukać drogi pojednania i wzajemnego szacunku. Ten właśnie szacunek wszystkim poległym – także pochowanym na Górze św. Anny powstańcom -  rok temu i teraz składa grupa mniejszości niemieckiej. Zadziorność zawsze prowadzi do konfliktów, a te ostatecznie do wojny, w której ostatecznie zwycięzców nie ma. Przyszłość domaga się pojednania.

Po zakończeniu liturgii jej uczestnicy udali się na cmentarz. Przy mogile niemieckich bojowników (ich szczątki przeniesiono na cmentarz z dawnego niemieckiego mauzoleum przed jego wysadzeniem w powietrze) modlono się za ich dusze po niemiecku, nad grobem powstańców po polsku.

Przed złożeniem kwiatów głos zabrał lider VdG i przewodniczący TSKN Rafał Bartek. Potwierdził, iż ów pojednawczy gest upamiętnienia zakończenia walk w 1921 roku i nastania pokoju na Śląsku odbywa się w czasach trudnych dla mniejszości zarówno w ogólnopolskim, jak i europejskim kontekście. – 101 lat temu zginęli ludzie, którzy – po obu stronach – wierzyli, że oddają życie za słuszną sprawę. Mówca przypomniał, że po dokonanym sto lat temu podziale Śląska jego mieszkańcy byli zmuszeni wybrać, czy chcą mieszkać w Polsce czy w Niemczech. Tysiące tzw. optantów zostawiało swoje domy i przenosiło się na drugą stronę granicy. Dał wyraz żalowi, że m.in. obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstań Śląskich miały jednostronny, mocno propagandowy charakter bez chęci wysłuchania i zrozumienia racji drugiej strony. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Wołodia 07.07.2022 19:26
Pytam ;po raz setny ..proszę o przykład prześladowania mańszości niemeickiej .. przykład .. jeden przekład
Muzyk 07.07.2022 20:18
Ty
Smok 07.07.2022 20:41
Wołodia 07.07.2022 19:26
Pytam ;po raz setny ..proszę o przykład prześladowania mańszości niemeickiej .. przykład .. jeden przekład
Groźby przyszły drogą mailową po rocznym spotkaniu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim, które odbyło się na początku czerwca tego roku. - Była tam jednoznaczna groźba w języku niemieckim i polskim, opatrzona dodatkowo wyjątkowo drastycznymi fotografiami przedstawiającymi szubienice. Oczywiście, nikt pod tymi groźbami się nie podpisał. Niestety powyższa wiadomość pokazuje, że obecna sytuacja społeczno-polityczna, ma istotny wpływ na postrzeganie społeczności mniejszości niemieckiej w Polsce - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Rafał Bartek przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych.
Smok 07.07.2022 20:43
Drugim przykładem jesteś ty sam - nawet SO cie ocenzurował, bo wstyd było twój wpis czytać
Muminka 07.07.2022 21:45
zabranie środków na nauczanie języka mniejszości.
Swoj 07.07.2022 10:08
Wolodia- ty nawet podczas pisania sie jakasz. To tacy jak ty dolewaja oliwy do ognia, podburzaja i nie daja spokoju aby rana sie zagoily. Moze to ty sam sprzedales kwiatki, ktore dwa dni temu ukradles by miec na piwo i papierosa.
PL 07.07.2022 19:39
tak .. analfabeto .. chciałem MIEĆ .. ale okazało się ,że nie mogę MIEĆ..analfabeto
John 07.07.2022 20:17
Nauczyciel:)
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama