Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:56
Reklama Żabka

Mniejszość niemiecka uczciła poległych podczas walk w III powstaniu śląskim

Przedstawiciele Mniejszości Niemieckiej oraz konsul Niemiec w Opolu złożyli kwiaty na grobie powstańców śląskich i niemieckich uczestników walk sprzed 101 lat. Uroczystość odbyła się na Górze św. Anny we wtorek, 5 lipca.
Mniejszość niemiecka uczciła poległych podczas walk w III powstaniu śląskim
Kwiaty składają Rafał Bartek i Łukasz Jastrzembski.

Autor: Krzysztof Ogiolda

Tradycję oficjalnego obchodzenia zakończenia walk w 1921 roku i nastania pokoju na Śląsku Związek Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce zapoczątkował przed rokiem na stulecie powstania. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w bazylice św. Anny. Celebrował ją duszpasterz mniejszości narodowych diecezji opolskiej i wikariusz biskupi ds. mniejszości, ks. dr Piotr Tarlinski. Uczestniczyli w niej m. in. burmistrz Leśnicy i członek zarządu VdG Łukasz Jastrzembski oraz lider MN TSKN Województwa Śląskiego Martin Lippa.

W kazaniu duszpasterz mniejszości przypomniał, że w ciągu roku od poprzednich obchodów, czasy stały się trudniejsze. Zarówno z powodu dyskryminacji dotyczącej nauczania języka, która dotknęła mniejszość niemiecką jako jedyną w Polsce, jak i z powodu trwającej od miesięcy okrutnej wojny w Ukrainie. Kaznodzieja odniósł się także do ustanowionego w tym roku Narodowego Dnia Pamięci Powstań Śląskich.

- Nie chodzi nam o to, by naród nie świętował i nie obchodził ważnych dla siebie rocznic – mówił ks. Tarlinski. – Nikomu nie zamierzamy tego prawa odbierać. Ale z ubolewaniem zauważamy, że przy tej okazji nie było żadnego sygnału pojednawczego, który by pokazywał, że ponad grobami, ponad nieporozumieniami i różnicami interesów można szukać drogi pojednania i wzajemnego szacunku. Ten właśnie szacunek wszystkim poległym – także pochowanym na Górze św. Anny powstańcom -  rok temu i teraz składa grupa mniejszości niemieckiej. Zadziorność zawsze prowadzi do konfliktów, a te ostatecznie do wojny, w której ostatecznie zwycięzców nie ma. Przyszłość domaga się pojednania.

Po zakończeniu liturgii jej uczestnicy udali się na cmentarz. Przy mogile niemieckich bojowników (ich szczątki przeniesiono na cmentarz z dawnego niemieckiego mauzoleum przed jego wysadzeniem w powietrze) modlono się za ich dusze po niemiecku, nad grobem powstańców po polsku.

Przed złożeniem kwiatów głos zabrał lider VdG i przewodniczący TSKN Rafał Bartek. Potwierdził, iż ów pojednawczy gest upamiętnienia zakończenia walk w 1921 roku i nastania pokoju na Śląsku odbywa się w czasach trudnych dla mniejszości zarówno w ogólnopolskim, jak i europejskim kontekście. – 101 lat temu zginęli ludzie, którzy – po obu stronach – wierzyli, że oddają życie za słuszną sprawę. Mówca przypomniał, że po dokonanym sto lat temu podziale Śląska jego mieszkańcy byli zmuszeni wybrać, czy chcą mieszkać w Polsce czy w Niemczech. Tysiące tzw. optantów zostawiało swoje domy i przenosiło się na drugą stronę granicy. Dał wyraz żalowi, że m.in. obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstań Śląskich miały jednostronny, mocno propagandowy charakter bez chęci wysłuchania i zrozumienia racji drugiej strony. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Wołodia 07.07.2022 19:26
Pytam ;po raz setny ..proszę o przykład prześladowania mańszości niemeickiej .. przykład .. jeden przekład
Muzyk 07.07.2022 20:18
Ty
Smok 07.07.2022 20:41
Wołodia 07.07.2022 19:26
Pytam ;po raz setny ..proszę o przykład prześladowania mańszości niemeickiej .. przykład .. jeden przekład
Groźby przyszły drogą mailową po rocznym spotkaniu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim, które odbyło się na początku czerwca tego roku. - Była tam jednoznaczna groźba w języku niemieckim i polskim, opatrzona dodatkowo wyjątkowo drastycznymi fotografiami przedstawiającymi szubienice. Oczywiście, nikt pod tymi groźbami się nie podpisał. Niestety powyższa wiadomość pokazuje, że obecna sytuacja społeczno-polityczna, ma istotny wpływ na postrzeganie społeczności mniejszości niemieckiej w Polsce - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Rafał Bartek przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych.
Smok 07.07.2022 20:43
Drugim przykładem jesteś ty sam - nawet SO cie ocenzurował, bo wstyd było twój wpis czytać
Muminka 07.07.2022 21:45
zabranie środków na nauczanie języka mniejszości.
Swoj 07.07.2022 10:08
Wolodia- ty nawet podczas pisania sie jakasz. To tacy jak ty dolewaja oliwy do ognia, podburzaja i nie daja spokoju aby rana sie zagoily. Moze to ty sam sprzedales kwiatki, ktore dwa dni temu ukradles by miec na piwo i papierosa.
PL 07.07.2022 19:39
tak .. analfabeto .. chciałem MIEĆ .. ale okazało się ,że nie mogę MIEĆ..analfabeto
John 07.07.2022 20:17
Nauczyciel:)
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama