Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 20:35
Reklama

Diecezjalny etap Synodu Biskupów w Opolu zakończony. Powstała synteza

W kościele seminaryjnym w Opolu biskup Andrzej Czaja przewodniczył mszy św. zamykającej diecezjalny etap Synodu Biskupów.
Diecezjalny etap Synodu Biskupów w Opolu zakończony. Powstała synteza

Autor: Krzysztof Ogiolda

- Przybyliśmy jako reprezentacja osób zaangażowanych w dzieło synodalne, aby razem z księdzem biskupem modlić się o spełnienie się wyrażonych w tych słowach nadziei i marzenia, by modlić się o gotowość dalszego odważnego korzystania z tego prezentu dla naszej diecezji – mówił przed rozpoczęciem mszy św. ks. Waldemar Musioł, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego. 

- Nazajutrz po dniu wdzięczności za 50 lat diecezji, w gąszczu jubileuszowych uroczystości gromadzimy się na symbolicznym zwieńczeniu diecezjalnego etapu synodalnego, aby dziękować Bogu za ten miniony czas: modlitwy, wzajemnego słuchania i wymiany myśli.

Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego przekazał biskupowi opolskiemu syntezę synodalną. - Wiele osób nosi w sercu głęboką troskę i miłość do Kościoła, i gotowych jest nie tyle go reformować, co trwać w nim, dzielić się z duchownymi odpowiedzialnością za Kościół i w niepewnych czasach, podążając pod prąd, budować jego przyszłość. Toteż nie traktuję tego spotkania jako końca początku, ani jako początku końca synodu - mówił.

- W czasie synodu nastąpiło poruszenie, by realizować na powrót wczesnochrześcijańską wizję Kościoła jako komunii – wspólnoty człowieka z Bogiem i ludzi między sobą. Wspólnoty otwartej i bardzo służebnej – mówił w kazaniu bp Czaja. – Oczywiście, ciągle są środowiska, które będą podważały sensowność synodu, które będą dążyły do tego, by bronić status quo Kościoła. Tyle tylko, że właściwie w tych ostatnich latach w rzeczywistości społeczeństwa polskiego niemal wszystko straciliśmy, na pewno autorytet i wiarygodność. Nie ma więc co bronić dotychczasowego status quo.

- Trzeba zaryzykować. Są trudne znaki czasu, ale są i takie, które wręcz przynaglają, by tę drogę podjąć. (…) Znaki trudne to na pierwszym miejscu galopująca, zastraszająca sekularyzacja młodego pokolenia.  I deficyt powołań i kapłanów, który pociąga konieczność łączenia parafii. Najbardziej pełne nadziei jest budzenie się wśród wiernych świeckich świadomości bycia Kościołem i gotowości do zaangażowania się w Kościół, jego życie i jego misję. (…) Jest bardzo wiele do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy do wykonania jest nasze nawrócenie. Musimy przezwyciężyć podział na my i wy, my i oni. Musimy mentalnie inaczej spojrzeć na siebie. My, duchowni musimy się bardziej otworzyć na was, wiernych świeckich, musimy wam więcej zaufać, więcej powierzyć, ale też zaprosić do formacji. Z waszej strony tez potrzeba zmiany mentalnej, potrzeba większej świadomości bycia Kościoła, zaangażowania, udziału w tym, co Bóg daje i jednocześnie dzielenia się tym, co przyjęliście.

Na koniec liturgii członkowie zespołu synodalnego i koordynatorzy dostali z rąk biskupa pamiątkowe świece jubileuszowe. – Wręczam je wam – mówił bp Czaja – jako wyraz mojej wdzięczności. Pomóżcie mi w zaprowadzaniu Kościoła bardziej synodalnego. Bliżej Boga – Człowieka i ku Kościołowi synodalnemu  - taki kurs obieramy w pierwszy dzień nowego 50-lecia Kościoła opolskiego.

- Patrzyłem na synod z dystansem, przyznaje o. Błażej Kurowski, franciszkanin z Zawadzkiego. – Ale po dwóch spotkaniach – w mojej grupie zakonnej – ludzie zaczęli się otwierać. Bardzo wiele się dowiedziałem. I myślę, że wiele nowego wnieśliśmy do naszych wspólnot. Czułem moc Ducha Świętego. Każde spotkanie rozpoczynaliśmy godzinną adoracją Najświętszego Sakramentu, człowiek z kaplicy wychodził inny. Miałem czasem poczucie, że jestem na ulicy Jerozolimy i usłyszałem coś, czego wcześniej nie słyszałem. Było bardzo dużo otwartości i szczerości. Bardzo bym chciał, by tę otwartość – z obu stron – dało się przenieść na parafię, na kontakt między duchownymi i świeckimi. Ciągle jeszcze żyjemy w sytuacji my i wy. Wszyscy musimy to pokonać.

Panie Edyta Buchta i Marta Kluska uczestniczyły w synodzie w parafii Gościęcin. – Dzieliliśmy się doświadczeniami w życiu parafii, ale nie tylko – mówią. – Rozmawialiśmy też o kondycji, w jakiej jest obecnie Kościół. Były żale, i były pochwały. Dużo rozmawialiśmy o współpracy świeckich z duchownymi. Wszyscy chcemy Kościół odbudować po tym, jak wielu – nie tylko po pandemii, ale po niej zwłaszcza – odeszło. Każdy, kto powróci, będzie powodem do radości. 

Po mszy św. i posiłku w auli Wydziału Teologicznego odbyła się prezentacja syntezy synodalnej. Jej pełny tekst jest dostępny na stronie diecezji opolskiej.  

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama