Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 01:36
Reklama

Tragiczny finał zawodów w piciu alkoholu. Nie żyje 37-letnia "zawodniczka"

Tragiczny finał patoimprezy zorganizowanej przez sześciu młodych mężczyzn. 37-letnia uczestniczka zawodów w piciu alkoholu w krótkim czasie wypiła duże ilości wina. Krótko zaczęła się dławić swoimi wymiocinami i straciła przytomność. Całe zdarzenie zostało nagrane przez uczestników imprezy.
Tragiczny finał zawodów w piciu alkoholu. Nie żyje 37-letnia "zawodniczka"
Uczestnicy patoimprezy nagrali całą sytuację

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Zawody w piciu alkoholu skończyły się tragicznie

Do zdarzenia doszło 18 czerwca w miejscowości Bażany w powiecie kluczborskim. Grupa mężczyzn w wieku od 19 do 22 lat, urządziła w domu 37-letniej kobiety “zawody w piciu alkoholu”. 

- Dostarczyli znanej im kobiecie, która borykała się z problemem alkoholizmu, cztery butelki taniego wina, aby je wypiła w jak najkrótszym czasie. Dopingowali 37–latkę do spożywania przez nią alkoholu i rejestrowali to zdarzenie telefonami - relacjonuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

37-latka w trakcie picia alkoholu straciła przytomność i zaczęła się dławić wymiocinami. - Wtedy uczestnicy tej odrażającej rozrywki uciekli, pozostawiając pokrzywdzoną bez jakiekolwiek pomocy - mówi Stanisław Bar.

Kobietę, leżącą na podłodze, bez oddechu, w godzinach porannych znalazł jej partner, który powiadomił służby ratunkowe.

- Na podstawie wyników sekcji zwłok stwierdzono, że przyczyną śmierci kobiety było zadławienie treścią żołądkową - informuje Stanisław Bar.

Co grozi uczestnikom patoimprezy?

- W sprawie zabezpieczono materiał dowodowy, który dał podstawę do przedstawienia zarzutów wszystkim uczestnikom biorącym udział w zdarzeniu - mówi Dawid Gierczyk, oficer prasowy policji w Kluczborku.

Do sprawy zatrzymano łącznie sześciu mężczyzn. To mieszkańcy powiatów kluczborskiego, oleskiego oraz opolskiego.

- Dwóch z nich odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci, za co grozi kara do 5 lat więzienia. Reszta podejrzanych usłyszała zarzuty nieudzielenia pomocy oraz narażenie pokrzywdzonej na utratę życia lub zdrowia, gdzie ten typ przestępstwa zagrożony jest karą więzienia do trzech lat. Sąd w stosunku do jednego z podejrzanych mężczyzn zastosował trzymiesięczny areszt. Pozostali podejrzani objęci są nadzorem policji - informuje Dawid Gierczyk.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama