Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 03:05
Reklama Filplast

Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"

Mieszkaniec powiatu strzeleckiego po powrocie z Niemiec postanowił zapisać dwójkę swoich małych dzieci do lekarza. - Niestety, okazało się to trudniejsze, niż myślałem - relacjonuje. Mamy stanowisko Narodowego Funduszu Zdrowia w tej sprawie.
Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"
Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"

Autor: fot. pixabay.com

Mężczyzna opowiada, że chcąc zapisać dzieci pod opiekę pediatry próbował dodzwonić się do trzech przychodni. - Nikt nie odbierał telefonu, choć dzwoniłem wiele razy. Byłem już zdesperowany, dlatego wybrałem się do jednej przychodni osobiście. Tam usłyszałem, że mam pytać od lipca, ale ja nie chcę tyle czekać - opowiada.

- Największy problem był wtedy, kiedy moje dzieci potrzebowały pomocy, bo miały biegunkę i źle się czuły. Pojechaliśmy więc do szpitala w Strzelcach Opolskich, bo już nie wiedzieliśmy, co robić. Usłyszeliśmy, że z takimi problemami to chodzi się do lekarza rodzinnego, ale my go przecież nie mamy. Na szczęście udzielono nam pomocy, za co serdecznie dziękuję. Dzieci często chorują, a my nie mamy opieki. Co teraz zrobić? - zastanawia się mieszkaniec.

Zadzwoniliśmy do wskazanych przez naszego Czytelnika przychodni i okazało się, że w każdej ktoś odebrał telefon. W jednej strzeleckiej przychodni dowiedzieliśmy się, że w rejestracji nie są już przyjmowane deklaracje o dopisaniu się do listy pacjentów, ale można osobiście porozmawiać z lekarzem i jeżeli się zgodzi, to dopisze daną osobę do listy pacjentów. W dwóch pozostałych również po kilku sygnałach panie podniosły słuchawki, ale informację o możliwości dopisania się udzielają lekarze, których nie zastaliśmy.

Jak wskazuje Michael Ziaja z zespołu komunikacji społecznej i promocji opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, każdy lekarz pod swoją opieką może mieć ograniczoną liczbę mieszkańców.

- Kierując się dobrem pacjentów i biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia odpowiedniej jakości udzielania świadczeń, zgodnie z przepisami w sprawie warunków zawarcia i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, zalecana liczba pacjentów objętych opieką przez jednego lekarza POZ nie powinna przekraczać 2500 osób - mówi Michael Ziaja.

W związku z tym opolski NFZ zaproponował, żeby nasz Czytelnik zgłosił się do przychodni w Błotnicy Strzeleckiej lub w Strzelcach Opolskich przy ul. Moniuszki. Tam lekarz podstawowej opieki zdrowotnej może objąć opieką nowych pacjentów.

- Dziękuję za zainteresowanie się tematem i pomoc, szczególnie, że już zaczęliśmy szukać lekarza dla naszych dzieci poza terenem powiatu strzeleckiego. Na pewno sprawdzimy podane przychodnie - dodaje nasz Czytelnik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Rodzic 30.05.2022 20:16
Co to się dzieje ???
Pacjent 30.05.2022 09:27
W szpitalu do kardiologa zapisują na marzec 2024 rok .
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama