Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:00
ReklamaFilplast

Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"

Mieszkaniec powiatu strzeleckiego po powrocie z Niemiec postanowił zapisać dwójkę swoich małych dzieci do lekarza. - Niestety, okazało się to trudniejsze, niż myślałem - relacjonuje. Mamy stanowisko Narodowego Funduszu Zdrowia w tej sprawie.
Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"
Problem z dostępem do pediatrów w powiecie strzeleckim? "Kazali czekać do lipca"

Autor: fot. pixabay.com

Mężczyzna opowiada, że chcąc zapisać dzieci pod opiekę pediatry próbował dodzwonić się do trzech przychodni. - Nikt nie odbierał telefonu, choć dzwoniłem wiele razy. Byłem już zdesperowany, dlatego wybrałem się do jednej przychodni osobiście. Tam usłyszałem, że mam pytać od lipca, ale ja nie chcę tyle czekać - opowiada.

- Największy problem był wtedy, kiedy moje dzieci potrzebowały pomocy, bo miały biegunkę i źle się czuły. Pojechaliśmy więc do szpitala w Strzelcach Opolskich, bo już nie wiedzieliśmy, co robić. Usłyszeliśmy, że z takimi problemami to chodzi się do lekarza rodzinnego, ale my go przecież nie mamy. Na szczęście udzielono nam pomocy, za co serdecznie dziękuję. Dzieci często chorują, a my nie mamy opieki. Co teraz zrobić? - zastanawia się mieszkaniec.

Zadzwoniliśmy do wskazanych przez naszego Czytelnika przychodni i okazało się, że w każdej ktoś odebrał telefon. W jednej strzeleckiej przychodni dowiedzieliśmy się, że w rejestracji nie są już przyjmowane deklaracje o dopisaniu się do listy pacjentów, ale można osobiście porozmawiać z lekarzem i jeżeli się zgodzi, to dopisze daną osobę do listy pacjentów. W dwóch pozostałych również po kilku sygnałach panie podniosły słuchawki, ale informację o możliwości dopisania się udzielają lekarze, których nie zastaliśmy.

Jak wskazuje Michael Ziaja z zespołu komunikacji społecznej i promocji opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, każdy lekarz pod swoją opieką może mieć ograniczoną liczbę mieszkańców.

- Kierując się dobrem pacjentów i biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia odpowiedniej jakości udzielania świadczeń, zgodnie z przepisami w sprawie warunków zawarcia i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, zalecana liczba pacjentów objętych opieką przez jednego lekarza POZ nie powinna przekraczać 2500 osób - mówi Michael Ziaja.

W związku z tym opolski NFZ zaproponował, żeby nasz Czytelnik zgłosił się do przychodni w Błotnicy Strzeleckiej lub w Strzelcach Opolskich przy ul. Moniuszki. Tam lekarz podstawowej opieki zdrowotnej może objąć opieką nowych pacjentów.

- Dziękuję za zainteresowanie się tematem i pomoc, szczególnie, że już zaczęliśmy szukać lekarza dla naszych dzieci poza terenem powiatu strzeleckiego. Na pewno sprawdzimy podane przychodnie - dodaje nasz Czytelnik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Rodzic 30.05.2022 20:16
Co to się dzieje ???
Pacjent 30.05.2022 09:27
W szpitalu do kardiologa zapisują na marzec 2024 rok .
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama