Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 20:44
ReklamaFilplast

Dzień Matki 2022. Jak pod jednym dachem wytrzymują cztery pokolenia?

Elżbieta Hurek i Krystyna Richter z Krośnicy to matka i córka. Od zawsze mieszkają razem. Żyją w tradycji z pokolenia na pokolenie. Choć lata upływają, czasy się zmieniają, one nadal trwają w zgodzie, ustępując miejsca młodszemu pokoleniu. Opisujemy ich historię na okazję Dnia Matki 2022.
Dzień Matki 2022. Jak pod jednym dachem wytrzymują cztery pokolenia?

Panie są pełne pasji, dobrego humoru i z optymizmem patrzą, co przyniesie im życie. W naszej rozmowie o tym, jak żyje się na co dzień w pokoleniowej rodzinie, kobiety wspominały swoją młodość, lata pracy i czasy, które już dawno są za nimi.

Małżeństwo i słowo matki

Pani Elżbieta ma obecnie 89 lat i pochodzi z Izbicka. Po ślubie przeprowadziła się do Krośnicy, gdzie mieszka do dziś. W młodości zajmowała różne posady, ale głównie zajmowała się gospodarstwem, które liczyło 10 hektarów, więc pracy było bardzo dużo.

Pani Krystyna jako jedyna córka wiedziała, że będzie musiała przejąć gospodarstwo od rodziców, a mężczyzna, którego wybierze na męża, będzie zmuszony sprowadzić się do jej domostwa.

- Nie było mowy o mężu z gospodarstwem, bowiem wtedy narodziłby się konflikt. Moje małżeństwo również było z rozsądku. I choć żyło się dobrze, to do mamy należało ostatnie słowo - wspomina pani Elżbieta.

Jej córka Krystyna nie podtrzymywała tych restrykcyjnych założeń. Dała dzieciom wolną rękę, wiedząc, że wybiorą dobrze, idąc za głosem serca.

- To ich życie, niech przeżyją je jak chcą - mówi.

Pomagamy sobie

Gdy mieszka się razem pod jednym dachem, można sobie nawzajem pomagać. Mądrość pokoleń na tym właśnie polega, by - zamiast kłótni - panowały zrozumienie i zgoda. Nieoceniona była pomoc babci przy wnukach i pracach domowych. Wszystkim ten układ bardzo pasował. W dzisiejszych czasach bywa różnie. Seniorzy chcą odpoczywać, zwiedzać i realizować swoje pasje. Kiedyś myśleli głównie o rodzinie...

- My zawsze gospodarstwo prowadziliśmy razem z rodzicami, gdy były małe dzieci, to właśnie mama zostawała z nimi w domu i gotowała obiad. Ja z mężem i ojcem pracowaliśmy na polu - opowiada pani Krystyna, która od najmłodszych lat pomagała w gospodarstwie. Gdy wyszła za mąż i urodziły się dzieci, postanowili z mężem wybudować na pobliskiej łące dom. Oczywiście zamieszkała w nim z rodzicami.

Obecnie w domu mieszka jeszcze rodzina syna pani Krystyny i ich dzieci.

- Dom jest bardzo duży, ciężko go utrzymać. Synowa wraz z synem zajmują się obejściem i gospodarstwem. Wszystko wygląda bardzo dobrze, są kwiaty, trawa skoszona, nie mam się do czego doczepić - uśmiecha się gospodyni. - Dobrze, że są młodzi - oni dbają, inwestują, poprawiają różne rzeczy.

- Ja jestem całe życie zadowolona z córki, nigdy mnie nie zawstydziła. Bardzo posłusznym była dzieckiem - chwali pani Elżbieta. - Sama już nigdzie nie potrafię iść, jestem skazana na wózek, a córka o mnie dba. Cieszę, że mieszkam z nimi, jest mi dobrze. Jeśli córka wyjeżdża, jej synowa ją zastępuje w opiece nade mną - opowiada.

Pani Elżbieta jako prababcia wspomina czasy, gdy spędzała czas z małymi prawnukami.

- Mamy dobrą więź, ale obecnie wiadomo: dzieci mają szkołę, zajęcia dodatkowe, ja schorowana, ale zawsze znajdą czas, by do mnie zajrzeć - mówi.

Grunt to rodzinka

Cztery pokolenia pod jednym dachem: schorowana prababcia, jej córka-babcia, jej syn z żoną i dwójką dzieci. Żyją razem, choć każdy z nich w domu ma swoje miejsce. Młodzi na górze, a starsi piętro niżej. Ważniejsze uroczystości: Wigilię, odpust czy urodziny obchodzą wspólnie.

Czasem starsza pani za głośno puści telewizor, ktoś trzaśnie drzwiami, ale wzajemna akceptacja, kompromisy i rozmowy sprawiają, że można żyć obecnie w wielopokoleniowej rodzinie w zgodzie. Nie zawsze jest różowo, ale ważne, aby wspólnie znaleźć cel i do niego dążyć, by wszystkim żyło się lepiej...

Zobacz także: Dzień Matki 2022. Kiedy jest to święto? Propozycje życzeń i prezentów

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama