Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 23:10
Reklama

Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum. Można je oglądać tylko do niedzieli

18 maja – z okazji Dni Muzeów i Muzealnika - po raz pierwszy pokazano pochodzące z Pokoju skarby Wirtembergów. Można je będzie oglądać w Muzeum Śląska Opolskiego przez 5 dni.
Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum. Można je oglądać tylko do niedzieli
Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum

Przypomnijmy, dyrektorka placówki, Iwona Solisz, Patrycja Farys-Kawalec kustosz działu sztuki w MŚO oraz Joanna Hassa z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim uczestniczyły w ostatnim dniu marca w Domu Aukcyjnym Neumeister w Monachium w licytacji eksponatów, które w 1931 roku opuściły pałac Wirtembergów w Pokoju (część z nich została spakowana już w 1912). Panie miały do dyspozycji 30 tys. euro udostępnione przez Zarząd Województwa Opolskiego, gminę Pokój oraz niemiecką Fundację Eriki Simon.

Udało się zakupić 18 obiektów, w tym m.in. dwa portrety księżnej Matyldy (jeden z dziećmi) oraz księcia Eugeniusza II, liczący 46 części serwis do kawy z widokami Pokoju, 10- częściowy zestaw naczyń srebrnych, dwuskrzydłowy parawan, zestaw piknikowy z XIX wieku czy neobarokowe krzesła. Łącznie na licytacji sprzedano blisko 500 przedmiotów, które osiągnęły łączną cenę ponad 2 mln euro.

- Dzisiaj w sali odczytowej MŚO pokazujemy zarówno to, co udało się kupić, jak i dary rodziny Wirtembergów dla muzeum – mówi Iwona Solisz. – Otrzymaliśmy m.in. drugi parawan (wylicytowaliśmy jeden), piękny kufer wraz z zawartością, portrety dzieci, zestaw lasek, skrzynie z inicjałami księcia von Wirtemberga, tu pokazujemy także otrzymane srebra. Darem są również bardzo ciekawe amfory, które stoją w gablocie przemieszane z przedmiotami zakupionymi. Wszystko to można będzie oglądać do niedzieli, 22 maja.

Następnie część eksponatów trafi do konserwacji, zaś w przyszłości staną się one częścią nowej wystawy historycznej.

​Hubert Kołodziej, radny mniejszości niemieckiej w sejmiku, znawca i pasjonat dziejów Pokoju oraz związanego z tą miejscowością od połowy XVIII stulecia rodu, podkreśla rolę księcia Ferdynanda von Wirtemberg, najstarszego syna Albrechta i prawowitego spadkobiercę dóbr z Pokoju - wywiezionych do Lindach pod Stuttgartem - w pozyskaniu tych skarbów dla regionu. Zmarły w listopadzie 2020 książę sam nigdy do tych przedmiotów nie sięgnął. Zmienił testament z XVIII w., a wskazani przez niego pełnomocnicy przekazali je na aukcję do Monachium.

Pan Kołodziej przypomniał także, iż choć w regionie mamy bardzo dużo pałaców lub ruin po nich żadne muzeum wcześniej nie miało takiej kolekcji dającej wyobrażenie o życiu śląskich rodów szlacheckich.

W otwarciu ekspozycji uczestniczyli m.in. poseł Ryszard Wilczyński (KO), wójt gminy Pokój Barbara Zając, Rafał Bartek przewodniczący sejmiku i lider mniejszości w regionie, wicemarszałek województwa Zbigniew Kubalańca oraz wspomniany Hubert Kołodziej. Dyrektor Iwona Solisz podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do pozyskania kolekcji i pracownikom muzeum, którzy się w to dzieło zaangażowali.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama