Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 01:33
Reklama

Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum. Można je oglądać tylko do niedzieli

18 maja – z okazji Dni Muzeów i Muzealnika - po raz pierwszy pokazano pochodzące z Pokoju skarby Wirtembergów. Można je będzie oglądać w Muzeum Śląska Opolskiego przez 5 dni.
Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum. Można je oglądać tylko do niedzieli
Skarby Wirtembergów w opolskim muzeum

Przypomnijmy, dyrektorka placówki, Iwona Solisz, Patrycja Farys-Kawalec kustosz działu sztuki w MŚO oraz Joanna Hassa z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim uczestniczyły w ostatnim dniu marca w Domu Aukcyjnym Neumeister w Monachium w licytacji eksponatów, które w 1931 roku opuściły pałac Wirtembergów w Pokoju (część z nich została spakowana już w 1912). Panie miały do dyspozycji 30 tys. euro udostępnione przez Zarząd Województwa Opolskiego, gminę Pokój oraz niemiecką Fundację Eriki Simon.

Udało się zakupić 18 obiektów, w tym m.in. dwa portrety księżnej Matyldy (jeden z dziećmi) oraz księcia Eugeniusza II, liczący 46 części serwis do kawy z widokami Pokoju, 10- częściowy zestaw naczyń srebrnych, dwuskrzydłowy parawan, zestaw piknikowy z XIX wieku czy neobarokowe krzesła. Łącznie na licytacji sprzedano blisko 500 przedmiotów, które osiągnęły łączną cenę ponad 2 mln euro.

- Dzisiaj w sali odczytowej MŚO pokazujemy zarówno to, co udało się kupić, jak i dary rodziny Wirtembergów dla muzeum – mówi Iwona Solisz. – Otrzymaliśmy m.in. drugi parawan (wylicytowaliśmy jeden), piękny kufer wraz z zawartością, portrety dzieci, zestaw lasek, skrzynie z inicjałami księcia von Wirtemberga, tu pokazujemy także otrzymane srebra. Darem są również bardzo ciekawe amfory, które stoją w gablocie przemieszane z przedmiotami zakupionymi. Wszystko to można będzie oglądać do niedzieli, 22 maja.

Następnie część eksponatów trafi do konserwacji, zaś w przyszłości staną się one częścią nowej wystawy historycznej.

​Hubert Kołodziej, radny mniejszości niemieckiej w sejmiku, znawca i pasjonat dziejów Pokoju oraz związanego z tą miejscowością od połowy XVIII stulecia rodu, podkreśla rolę księcia Ferdynanda von Wirtemberg, najstarszego syna Albrechta i prawowitego spadkobiercę dóbr z Pokoju - wywiezionych do Lindach pod Stuttgartem - w pozyskaniu tych skarbów dla regionu. Zmarły w listopadzie 2020 książę sam nigdy do tych przedmiotów nie sięgnął. Zmienił testament z XVIII w., a wskazani przez niego pełnomocnicy przekazali je na aukcję do Monachium.

Pan Kołodziej przypomniał także, iż choć w regionie mamy bardzo dużo pałaców lub ruin po nich żadne muzeum wcześniej nie miało takiej kolekcji dającej wyobrażenie o życiu śląskich rodów szlacheckich.

W otwarciu ekspozycji uczestniczyli m.in. poseł Ryszard Wilczyński (KO), wójt gminy Pokój Barbara Zając, Rafał Bartek przewodniczący sejmiku i lider mniejszości w regionie, wicemarszałek województwa Zbigniew Kubalańca oraz wspomniany Hubert Kołodziej. Dyrektor Iwona Solisz podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do pozyskania kolekcji i pracownikom muzeum, którzy się w to dzieło zaangażowali.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama