Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 13:12
Reklama
Reklama

Dwa miliony złotych kar za fałszywe metki przy koszulach. Na co uważać?

Ponad dwa miliony złotych kar zapłacą razem trzej producenci męskiej odzieży wizytowej: Kubenz, Recman i Dastan Logistics za wprowadzanie konsumentów w błąd. Kontrole Inspekcji Handlowej i szczegółowe badania odzieży tych marek w laboratorium Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wykazały, że informacje na etykietach o składzie ubrań nie pokrywały się z rzeczywistością.
Dwa miliony złotych kar za fałszywe metki przy koszulach. Na co uważać?

Autor: Fot. Pixabay

Badania prowadzone były od października 2019 do końca stycznia 2020 roku na przykładowych koszulach, marynarkach, garniturach.

- Konsument nie ma możliwości samodzielnej weryfikacji składu odzieży, ufa zatem informacjom zamieszczonym na etykiecie - zauważa Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. - Odpowiedzialność za to, aby były one prawidłowe, spoczywa wyłącznie na producencie - etykiety nie mogą wprowadzać w błąd. W przeciwnym razie konsument nieświadomie kupuje produkt niezgodny z jego oczekiwaniami jakościowymi i przepłaca za gorszą jakość.

Zamiast wełny poliester

Oto przykłady nieprawidłowości wykryte przez UOKiK:

  • Garnitur Prom marki Kubenz: na etykiecie 80% wełny, 20% poliestru, podszewka: 100% wiskoza. Wynik badań w laboratorium: 80,3% poliestru, 19,7% wiskozy, podszewka całkowicie z poliestru.
  • Koszula męska Saverne2 marki Recman: na etykiecie: 80% bawełny, 20% poliestru. Badania laboratoryjne: 53,3% bawełny, 46,7% poliestru.
  • Koszula Tailored OXFC marki Dastan Logistics: na etykiecie: 100% bawełna. Wynik badań: 61,4% bawełny, 38,6% poliestru.

Jak podaje UOKiK, firmy Recman i Kubenz zmieniły oznaczenie produkowanych ubrań na zgodne z rzeczywistym składem, w związku z tym praktyka ta została przez nich zaniechana. Potwierdziły to dodatkowe badania laboratoryjne przeprowadzone w sierpniu 2021 roku. Dastan Logistics zmieniał oznaczenia produktów jedynie w odniesieniu do tych, których skład nie zgadzał się z wynikami badań laboratoryjnych, dlatego w decyzji nałożono na tego przedsiębiorcę nakaz zaprzestania stosowania praktyki z rygorem natychmiastowej wykonalności. Kubenz i Recman muszą powiadomić konsumentów o decyzji na swoich stronach internetowych, na profilach w portalu Facebook oraz przy kasach w firmowych sklepach.

Co mam zrobić z taką marynarką? 

Jak ma się zachować klient, który kupił marynarkę, sądząc, że jest uszyta z włókien naturalnych, a tymczasem okazało się, że to włókna syntetyczne?

- W takich sprawach konsumenci mają prawo do reklamacji wadliwego towaru i możliwość korzystania z pomocy rzecznika konsumentów i Inspekcji Handlowej - mówi Małgorzata Płaszczyk-Waligórska, rzeczniczka konsumentów w powiecie strzeleckim. - UOKiK nakłada stosowne kary za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów - wyjaśnia.

Rzeczniczka radzi, by zawalczyć o swoje prawa...

- Osoby, które nabyły wadliwy towar, mają prawo złożyć reklamację i żądać wymiany na nowy towar oryginalny lub - jeżeli takiego nie ma - zwrotu gotówki - mówi pani Małgorzata i przyznaje, że do tej pory nie miała przypadku z firmami ukaranymi przez UOKiK, ale po decyzji o nałożeniu kar nie wyklucza, że konsumenci zwrócą się do niej w tej sprawie.

Odróżnij te włókna

Czy idąc do sklepu po marynarkę, jesteśmy w stanie odróżnić tkaninę wełniano-poliestrową od poliestrowo-wiskozowej?

- Dla osoby, która się w tym nie specjalizuje, jest to bardzo trudne - przyznaje Maciej Szczygieł z Zakładu Krawieckiego w Krakowie, autor filmików na YouTube, popularyzujących wiedzę o tkaninach. - Czerwona lampka może nam się zaświecić już na początku, gdy widzimy cenę produktu. Wełniane spodnie za ok. 200 zł są raczej podróbką. Za metr dobrej naturalnej tkaniny krawcy płacą po ok. 100 zł, zaś taka do ułudy podobna może być nawet o kilkadziesiąt złotych tańsza. Jeśli chcemy kupić spodnie lub garnitur zawierający wełnę, to najpierw go zemnijmy solidnie w dłoniach. Tkaniny cienkie bez wełny najczęściej się gniotą. Dobre tkaniny z wełną szybko wracają do pierwotnego kształtu. Dobrze jest popatrzeć na taką tkaninę przy świetle słonecznym. Włókna poliestrowe pod pewnymi kątami połyskują jak śnieg w słońcu - radzi specjalista.

Jeśli mamy do czynienia z grubszą tkaniną, która ma czarną śliską lewą stronę, a prawą innego koloru - najpewniej trzymamy w dłoniach materiał sprowadzony z Chin, z chemicznej fabryki.

- Najbardziej pewne są tkaniny zawierające włókna elastyczne - mówi Maciej Szczygieł. 

- Są one też najwygodniejsze. Raczej rzadko spotykane są poliestry z elastanem, które się nie mną, a po naciągnięciu wracają do pierwotnego kształtu. Wspomnę o jeszcze jednym sposobie odróżniania włókien naturalnych od sztucznych... Spalić fragment materiału i powąchać. Wełna jest organiczna, więc palona będzie pachnieć jak palone włosy. Palona wełna z poliestrem też będzie miała podobny zapach, lecz dodatkowo zacznie się topić. Jeśli materiał tylko się topi i nie pachnie, to na pewno mamy do czynienia z poliestrem lub poliestrem z małym dodatkiem wiskozy - dodaje. 

Nie namawiamy nikogo do niebezpiecznych eksperymentów. Warto jednak znać niektóre właściwości tkanin, by za łatwo nie dać się oszukać przy sklepowej ladzie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama