Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 19:31
Reklama

Mieszkańców Zawadzkiego czeka wielki wzrost rachunków za ogrzewanie?

Stawki za ogrzewanie w gminie Zawadzkie mogą wzrosnąć nawet o 78 proc. Powodem drastycznej podwyżki jest wzrost cen paliw i energii elektrycznej.
Mieszkańców Zawadzkiego czeka wielki wzrost rachunków za ogrzewanie?
Na placu znajduje się dziś tylko mała hałda węgla. Ciepłownia zużywa go rocznie około 3600 ton. Jednorazowo może zgromadzić zapas na maksymalnie 1/3 sezonu grzewczego

Zanim doczekamy się skwaru na ulicach, musimy przetrwać kwietniowe chłodne noce przytuleni do kaloryferów. Niestety, nie mamy dobrej wiadomości. Stawki za ogrzewanie w gminie Zawadzkie wzrosną.

ZAW-KOM - rachunki mają być większe nawet o 78 proc.

Tak drastyczne podwyżki za ogrzewanie to wina wzrostu cen paliw i energii elektrycznej. ZAW-KOM w informacji skierowanej do mieszkańców podaje, że w minionym sezonie cena tony węgla wzrosła z 405 do 1200 złotych. Gaz zdrożał o 400 proc., a energia elektryczna o 34 proc.

- Mimo że podwyżki będą tak duże, to nie pokryją kosztów wytworzenia ciepła - informuje Gabriela Krawiec-Górzańska, prezes ZAW-KOM. - Ceny paliw wciąż rosną, a my jesteśmy uwiązani cenami ustalonymi podczas taryfikacji.

To określenie odnosi się do procesu ustalania stawek przez Urząd Regulacji Energetyki (Zawadzkie podlega pod oddział we Wrocławiu). Jeżeli ZAW-KOM chce zmienić ceny, to musi rozpocząć procedurę taryfikacji, podając aktualne ceny paliw u wyłonionych wcześniej dostawców. Tak też się stało i tym razem. Problem w tym, że cała procedura jest wyjątkowo czasochłonna i od momentu jej rozpoczęcia do wejścia nowych cen w życie mija pół roku.

- Do konieczności zmiany stawek doszło w październiku, kiedy tona węgla zaczęła kosztować niemal 900 złotych - mówi prezes. - Ceny zostały zmienione pod ówczesne stawki, a tymczasem dzisiaj węgiel kosztuje już ponad 1200 złotych. Oznacza to, że na każdej spalonej tonie paliwa ZAW-KOM traci ponad 300 złotych.

Straty są ogromne, bo i zużycie paliwa nie jest małe. Ciepłownia ogrzewa większość Zawadzkiego i dziennie jest w stanie spalić od 12 do 15 ton węgla. To oznacza, że każdego dnia, w którym w zawadzczańskich mieszkaniach działają ciepłe kaloryfery, spółka traci około 5000 złotych. Spółka ZAW-KOM należy do gminy, więc jakoś trzeba będzie pokryć te straty. W chwili obecnej nie ma pomysłu, jak i z czego to zrobić.

- Modlę się o dobrą pogodę - przyznaje prezes spółki. - Przeważnie kończymy grzać pod koniec kwietnia. Może aura pozwoli zrobić to w tym roku wcześniej.

Spółka może oczywiście wystąpić o nową taryfikację, która znów potrwa pół roku. Problem w tym, że ceny znów mogą być zupełnie inne od obecnych, a i coraz trudniej znaleźć firmy, które podejmą się dostarczenia paliwa. Węgla z Rosji już nie ma, a zanim polskie kopalnie ruszą pełną parą, mogą minąć długie miesiące.

Nowe, wyższe taryfy wejdą w życie 14 kwietnia, lecz po sytuacji, jaka panuje na rynku, można sądzić, że nie są to ostatnie podwyżki w tym roku. Następny sezon grzewczy może być jeszcze droższy.

ZAW-KOM i gmina Zawadzkie stoją przed ogromnym problemem

8 lat - tyle zostało do rozwiązania największego problemu, przed jakim stoi spółka ZAW-KOM oraz cała gmina Zawadzkie. Obecne przepisy stanowią o odejściu od ogrzewania węglem do roku 2030. Do tego czasu trzeba będzie zmienić kotły na gazowe lub opalane biopaliwem.

Jeżeli gmina zdecyduje się na gaz, oznacza to zakup nowych urządzeń do kotłowni za około 4 miliony złotych. Trzeba mieć przy tym świadomość, że cena tego paliwa jest znacznie wyższa niż węgla. To najpewniej spowoduje, że ogrzewanie będzie droższe.

Taniej jest opalać biopaliwem. Do kotła można wrzucić słomę, wierzbę energetyczną i generalnie wszystko to, co wyrosło na polach, a zjeść się nie da. Tyle zalet. Taka ciepłownia kosztuje obecnie 7-8 milionów złotych, aby uzyskać taką samą ilość ciepła, co z węgla, trzeba spalić 4-5 razy więcej biopaliwa. Węgla zużywa się rocznie ok. 3600 ton, więc biopaliwa trzeba by spalić nawet 17 500 ton. A siano zajmuje znacznie więcej miejsca niż ta sama wagowo ilość węgla. Przez gminę zasuwałaby ciężarówka za ciężarówką, by nadążyć z dostawami.

***

Sytuacja nie wygląda różowo, lecz wiele się jeszcze może zmienić. Dużo zależy od sytuacji międzynarodowej i polityki. Pozostaje nadzieja, że drastycznego wzrostu cen jednak da się uniknąć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

PL 07.06.2022 15:01
a jak cieplutko jest w spółdzielczym biurowcu . Na dworze -15 a laski w bluzkach na ramiączkach.
Mieszkaniec 07.06.2022 13:46
W blokach kaloryfery na klatkach grzeją cały okres grzewczy nawet jak w dzień jest 25 stopni, nie ma zaworów, a można odkręcać tylko na noc, straty są ogromne.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama