Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 19:59
Reklama Żabka

Mieszkańców Zawadzkiego czeka wielki wzrost rachunków za ogrzewanie?

Stawki za ogrzewanie w gminie Zawadzkie mogą wzrosnąć nawet o 78 proc. Powodem drastycznej podwyżki jest wzrost cen paliw i energii elektrycznej.
Mieszkańców Zawadzkiego czeka wielki wzrost rachunków za ogrzewanie?
Na placu znajduje się dziś tylko mała hałda węgla. Ciepłownia zużywa go rocznie około 3600 ton. Jednorazowo może zgromadzić zapas na maksymalnie 1/3 sezonu grzewczego

Zanim doczekamy się skwaru na ulicach, musimy przetrwać kwietniowe chłodne noce przytuleni do kaloryferów. Niestety, nie mamy dobrej wiadomości. Stawki za ogrzewanie w gminie Zawadzkie wzrosną.

ZAW-KOM - rachunki mają być większe nawet o 78 proc.

Tak drastyczne podwyżki za ogrzewanie to wina wzrostu cen paliw i energii elektrycznej. ZAW-KOM w informacji skierowanej do mieszkańców podaje, że w minionym sezonie cena tony węgla wzrosła z 405 do 1200 złotych. Gaz zdrożał o 400 proc., a energia elektryczna o 34 proc.

- Mimo że podwyżki będą tak duże, to nie pokryją kosztów wytworzenia ciepła - informuje Gabriela Krawiec-Górzańska, prezes ZAW-KOM. - Ceny paliw wciąż rosną, a my jesteśmy uwiązani cenami ustalonymi podczas taryfikacji.

To określenie odnosi się do procesu ustalania stawek przez Urząd Regulacji Energetyki (Zawadzkie podlega pod oddział we Wrocławiu). Jeżeli ZAW-KOM chce zmienić ceny, to musi rozpocząć procedurę taryfikacji, podając aktualne ceny paliw u wyłonionych wcześniej dostawców. Tak też się stało i tym razem. Problem w tym, że cała procedura jest wyjątkowo czasochłonna i od momentu jej rozpoczęcia do wejścia nowych cen w życie mija pół roku.

- Do konieczności zmiany stawek doszło w październiku, kiedy tona węgla zaczęła kosztować niemal 900 złotych - mówi prezes. - Ceny zostały zmienione pod ówczesne stawki, a tymczasem dzisiaj węgiel kosztuje już ponad 1200 złotych. Oznacza to, że na każdej spalonej tonie paliwa ZAW-KOM traci ponad 300 złotych.

Straty są ogromne, bo i zużycie paliwa nie jest małe. Ciepłownia ogrzewa większość Zawadzkiego i dziennie jest w stanie spalić od 12 do 15 ton węgla. To oznacza, że każdego dnia, w którym w zawadzczańskich mieszkaniach działają ciepłe kaloryfery, spółka traci około 5000 złotych. Spółka ZAW-KOM należy do gminy, więc jakoś trzeba będzie pokryć te straty. W chwili obecnej nie ma pomysłu, jak i z czego to zrobić.

- Modlę się o dobrą pogodę - przyznaje prezes spółki. - Przeważnie kończymy grzać pod koniec kwietnia. Może aura pozwoli zrobić to w tym roku wcześniej.

Spółka może oczywiście wystąpić o nową taryfikację, która znów potrwa pół roku. Problem w tym, że ceny znów mogą być zupełnie inne od obecnych, a i coraz trudniej znaleźć firmy, które podejmą się dostarczenia paliwa. Węgla z Rosji już nie ma, a zanim polskie kopalnie ruszą pełną parą, mogą minąć długie miesiące.

Nowe, wyższe taryfy wejdą w życie 14 kwietnia, lecz po sytuacji, jaka panuje na rynku, można sądzić, że nie są to ostatnie podwyżki w tym roku. Następny sezon grzewczy może być jeszcze droższy.

ZAW-KOM i gmina Zawadzkie stoją przed ogromnym problemem

8 lat - tyle zostało do rozwiązania największego problemu, przed jakim stoi spółka ZAW-KOM oraz cała gmina Zawadzkie. Obecne przepisy stanowią o odejściu od ogrzewania węglem do roku 2030. Do tego czasu trzeba będzie zmienić kotły na gazowe lub opalane biopaliwem.

Jeżeli gmina zdecyduje się na gaz, oznacza to zakup nowych urządzeń do kotłowni za około 4 miliony złotych. Trzeba mieć przy tym świadomość, że cena tego paliwa jest znacznie wyższa niż węgla. To najpewniej spowoduje, że ogrzewanie będzie droższe.

Taniej jest opalać biopaliwem. Do kotła można wrzucić słomę, wierzbę energetyczną i generalnie wszystko to, co wyrosło na polach, a zjeść się nie da. Tyle zalet. Taka ciepłownia kosztuje obecnie 7-8 milionów złotych, aby uzyskać taką samą ilość ciepła, co z węgla, trzeba spalić 4-5 razy więcej biopaliwa. Węgla zużywa się rocznie ok. 3600 ton, więc biopaliwa trzeba by spalić nawet 17 500 ton. A siano zajmuje znacznie więcej miejsca niż ta sama wagowo ilość węgla. Przez gminę zasuwałaby ciężarówka za ciężarówką, by nadążyć z dostawami.

***

Sytuacja nie wygląda różowo, lecz wiele się jeszcze może zmienić. Dużo zależy od sytuacji międzynarodowej i polityki. Pozostaje nadzieja, że drastycznego wzrostu cen jednak da się uniknąć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

PL 07.06.2022 15:01
a jak cieplutko jest w spółdzielczym biurowcu . Na dworze -15 a laski w bluzkach na ramiączkach.
Mieszkaniec 07.06.2022 13:46
W blokach kaloryfery na klatkach grzeją cały okres grzewczy nawet jak w dzień jest 25 stopni, nie ma zaworów, a można odkręcać tylko na noc, straty są ogromne.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama