Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 19:46
ReklamaFilplast

W gminie Strzelce Opolskie śmieci będą odbierane rzadziej. Dlaczego?

Wraz z końcem maja kończy się umowa gminy Strzelce Opolskie z firmą Naprzód z Rydułtów na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Wszczęto już procedurę przetargową na wyłonienie wykonawcy, który będzie się tym zajmował. Na marcowej sesji radni dyskutowali nad zmianami w regulaminie odbioru odpadów.
W gminie Strzelce Opolskie śmieci będą odbierane rzadziej. Dlaczego?

Autor: Fot. Pixabay

Gmina Strzelce Opolskie. Odpady odbierane rzadziej

W ostatnią środę marca w urzędzie miejskim w Strzelcach Opolskich odbyła się sesja, podczas której radni uchwalali zmiany w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Strzelce Opolskie. Sprawa wzbudziła wiele emocji, ale ostatecznie uchwała przeszła.

Projekt uchwały przedstawiała Małgorzata Farajewicz, kierownik referatu zarządzania i gospodarowania odpadami komunalnymi w urzędzie miejskim.

Na samym początku zaznaczyła, że koszty odbioru odpadów i ich zagospodarowania z roku na rok są coraz wyższe - w 2017 roku było to 3,2 mln zł, w 2021 - 6,4 mln zł, a w tym roku zaplanowane jest 7,8 mln zł. Ceny odpadów wzrosły średnio o 65%. Jak przekazała, aby uniknąć zbyt dużej podwyżki stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi, proponuje się obniżenie kosztów odbioru i zagospodarowania odpadami komunalnymi poprzez zmniejszenie częstotliwości odbioru odpadów z nieruchomości zamieszkałych jednorodzinnych.

Zgodnie z uchwałą:

  • szkło i papier będą odbierane raz na dwa miesiące (obecnie jest raz w miesiącu),
  • tworzywa sztuczne i metale będą odbierane raz na miesiąc (teraz są dwa razy w miesiącu),
  • odpady bio w sezonie zimowym odbierane będą dwa razy w miesiącu (teraz jest raz na miesiąc),
  • popiół w sezonie letnim odbierany raz na dwa miesiące (obecnie jest raz w miesiącu).

Kolejna zmiana ma dotyczyć odpadów wielkogabarytowych oraz elektroodpadów, które od początku systemu gmina odbierała od firm i sklepów (nieruchomości niezamieszkałe). Te nie mają być już odbierane, ponieważ to właściciel nieruchomości powinien przekazać odpady do firm zajmujących się ich utylizacją. Zmniejszona zostanie również częstotliwość odbioru odpadów wielkogabarytowych od mieszkańców z trzech do dwóch razy do roku.

Jak zaznaczyła Małgorzata Farajewicz, dzięki zmianom na pewno zmniejszy się liczba tras pokonywanych przez załogi śmieciarek. Dodała, że firmy odbierające odpady mają problem z zatrudnieniem pracowników, a z kolei ograniczenie częstotliwości w odbiorach przyczyni się do tego, że nie trzeba będzie tylu osób do pracy. Zmniejszenie zużycia śmieciarek ograniczy też koszty remontów i ich napraw. Co ważne mieszkańcy nadal będą mogli oddawać tyle odpadów, ile wytworzą, zmniejsza się jedynie częstotliwość odbioru.

Gmina Strzelce Opolskie. Wysypisko śmieci na każdym podwórku?

Henryk Skowronek, przewodniczący komisji gospodarki komunalnej i majątku gminy, powiedział, że widoczny jest spadek tonażowy odbioru odpadów wielkogabarytowych, a także plastiku z posesji jednorodzinnych. Dodał, że wzrost cen paliwa i amortyzacja śmieciarek odbierających odpady komunalne powodują, że cena jednego przejazdu to już ponad 4 zł.

Radna Pelagia Ochwat podczas wypowiedzi zaznaczyła, że na temat planowanych zmian rozmawiała z mieszkańcami. Ci nie wyobrażali sobie, żeby latem nie odbierać plastiku dwa razy w tygodniu.

- Ale przemówił do mnie fakt, że każdy dodatkowy odbiór to dodatkowy koszt, który wpływa na opłatę uiszczaną przez mieszkańców. Wytłumaczę im to. Poza tym, patrząc na inne gminy w sąsiedztwie, to one od dawna mają jeden odbiór i myślę, że my też sobie z tym poradzimy - mówiła Pelagia Ochwat, dodając, że mieszkańcy będą jakoś musieli zorganizować podwórka, żeby te nie stały się małymi wysypiskami śmieci, ale estetycznie wyglądały.

Radni dyskutowali również na temat liczby worków, które gmina ma zapewnić mieszkańcom oraz o kodach kreskowych. Jeśli chodzi o te ostatnie, to gmina zaproponowała, żeby zwolnić firmę odbierającą odpady ze skanowania kodów, ale właściciele nadal mieliby obowiązek przyklejać kody na worki. Kiedy ich nie będzie, odpady nie zostaną odebrane. To ma dać możliwość na wybiórcze sprawdzanie, czy odpady są właściwe i czy należą do konkretnego właściciela. O tym, że ta zmiana nie jest dobra, mówili radni Henryk Rudner i Marek Zarębski, argumentując, że należy albo zostawić zapis jak do tej pory, że kody będą zawsze skanowane, albo trzeba wykreślić go całkowicie. Burmistrz Tadeusz Goc podkreślił, że to są pewne pomysły i wyobrażenia, co może się stać. Jeżeli w praktyce okaże się, że zmiany są nietrafione lub trzeba je dopracować, to tak się stanie.

- Hipotetycznie mamy worki na papier czy inne odpady, ale to jest tak jak mówiła koleżanka, że robimy sobie na podwórku małe wysypisko śmieci. Przykład Strzelec, dzielnica milionerów. Tam będą cały rok śmieci leżały w workach posegregowane, jak to będzie wyglądało. Nie róbmy rzeczy, które mogą wprowadzić duże niezadowolenie wśród mieszkańców - mówił Marek Zarębski.

Dodał, że jeżeli ilość danej frakcji odpadów maleje, to zmniejszenie częstości odbiorów ma sens, ale jeżeli ich przybywa to nie ma to sensu.

- To jest kolejne uderzenie w gospodarstwa jednorodzinne. Jaką mamy pewność, że te działania i ustalenie stawek nie będzie takie drastyczne? No nie mamy takiej wiedzy - dodał Zarębski.

Gmina Strzelce Opolskie. Śmieci będą tańsze czy droższe?

- Kiedy konstruowaliśmy budżet, to inflacja była na poziomie 3,2 proc. Z zapowiedzi wynika, że na koniec roku inflacja będzie dwucyfrowa. Wiemy, że nawet firma nie jest w stanie przewidzieć na dzisiaj, ile kosztuje jeden kurs obsługi czy wywozu jednej z frakcji - mówiła wiceburmistrz Maria Feliniak. 

- Jest tak dużo niepewności i niewiadomych, np. ceny paliw. Nie chcemy naciągać mieszkańców, żeby płacili jeszcze więcej, ale niektóre racjonalne działania są konieczne. Wiele gmin ma taką częstotliwość od dawna. Tak panie radny, możemy dopłacać oczywiście do systemu. Ale robimy wszystko, żeby środki finansowe były na oświatę, na utrzymanie obiektów, na funduszu sołecki, do którego dopłacamy 750 tys. zł, a miało być mniej. My oczywiście pracujemy po gospodarsku, żebyśmy nie dokładali, nie brali niepotrzebnych kredytów. Chcemy, żeby mieszkańcy byli zadowoleni. Jeżeli za dwa miesiące okaże się, że propozycja firmy po przetargu jest tak korzystna, to państwo może obniżą opłaty do 22 zł albo do 24 zł. Teraz mamy 25 zł i te stawki wokół są wyższe. To jest uchwała racjonalna na dzisiaj - dodała wiceburmistrz.

Burmistrz Goc podkreślił, że gmina przygotowuje się do nowego przetargu i jeśli radni nie uchwalą proponowanych zmian, wtedy firmy biorące udział w procedurze będą zakładały dotychczas obowiązujące warunki.

Ostatecznie 18 radnych było za przyjęciem uchwały, a Jan Chabraszewski, Piotr Pospiszyl, Marek Zarębski wstrzymali się od głosu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama