Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 13:16
Reklama
Reklama

W gminie Strzelce Opolskie śmieci będą odbierane rzadziej. Dlaczego?

Wraz z końcem maja kończy się umowa gminy Strzelce Opolskie z firmą Naprzód z Rydułtów na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Wszczęto już procedurę przetargową na wyłonienie wykonawcy, który będzie się tym zajmował. Na marcowej sesji radni dyskutowali nad zmianami w regulaminie odbioru odpadów.
W gminie Strzelce Opolskie śmieci będą odbierane rzadziej. Dlaczego?

Autor: Fot. Pixabay

Gmina Strzelce Opolskie. Odpady odbierane rzadziej

W ostatnią środę marca w urzędzie miejskim w Strzelcach Opolskich odbyła się sesja, podczas której radni uchwalali zmiany w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Strzelce Opolskie. Sprawa wzbudziła wiele emocji, ale ostatecznie uchwała przeszła.

Projekt uchwały przedstawiała Małgorzata Farajewicz, kierownik referatu zarządzania i gospodarowania odpadami komunalnymi w urzędzie miejskim.

Na samym początku zaznaczyła, że koszty odbioru odpadów i ich zagospodarowania z roku na rok są coraz wyższe - w 2017 roku było to 3,2 mln zł, w 2021 - 6,4 mln zł, a w tym roku zaplanowane jest 7,8 mln zł. Ceny odpadów wzrosły średnio o 65%. Jak przekazała, aby uniknąć zbyt dużej podwyżki stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi, proponuje się obniżenie kosztów odbioru i zagospodarowania odpadami komunalnymi poprzez zmniejszenie częstotliwości odbioru odpadów z nieruchomości zamieszkałych jednorodzinnych.

Zgodnie z uchwałą:

  • szkło i papier będą odbierane raz na dwa miesiące (obecnie jest raz w miesiącu),
  • tworzywa sztuczne i metale będą odbierane raz na miesiąc (teraz są dwa razy w miesiącu),
  • odpady bio w sezonie zimowym odbierane będą dwa razy w miesiącu (teraz jest raz na miesiąc),
  • popiół w sezonie letnim odbierany raz na dwa miesiące (obecnie jest raz w miesiącu).

Kolejna zmiana ma dotyczyć odpadów wielkogabarytowych oraz elektroodpadów, które od początku systemu gmina odbierała od firm i sklepów (nieruchomości niezamieszkałe). Te nie mają być już odbierane, ponieważ to właściciel nieruchomości powinien przekazać odpady do firm zajmujących się ich utylizacją. Zmniejszona zostanie również częstotliwość odbioru odpadów wielkogabarytowych od mieszkańców z trzech do dwóch razy do roku.

Jak zaznaczyła Małgorzata Farajewicz, dzięki zmianom na pewno zmniejszy się liczba tras pokonywanych przez załogi śmieciarek. Dodała, że firmy odbierające odpady mają problem z zatrudnieniem pracowników, a z kolei ograniczenie częstotliwości w odbiorach przyczyni się do tego, że nie trzeba będzie tylu osób do pracy. Zmniejszenie zużycia śmieciarek ograniczy też koszty remontów i ich napraw. Co ważne mieszkańcy nadal będą mogli oddawać tyle odpadów, ile wytworzą, zmniejsza się jedynie częstotliwość odbioru.

Gmina Strzelce Opolskie. Wysypisko śmieci na każdym podwórku?

Henryk Skowronek, przewodniczący komisji gospodarki komunalnej i majątku gminy, powiedział, że widoczny jest spadek tonażowy odbioru odpadów wielkogabarytowych, a także plastiku z posesji jednorodzinnych. Dodał, że wzrost cen paliwa i amortyzacja śmieciarek odbierających odpady komunalne powodują, że cena jednego przejazdu to już ponad 4 zł.

Radna Pelagia Ochwat podczas wypowiedzi zaznaczyła, że na temat planowanych zmian rozmawiała z mieszkańcami. Ci nie wyobrażali sobie, żeby latem nie odbierać plastiku dwa razy w tygodniu.

- Ale przemówił do mnie fakt, że każdy dodatkowy odbiór to dodatkowy koszt, który wpływa na opłatę uiszczaną przez mieszkańców. Wytłumaczę im to. Poza tym, patrząc na inne gminy w sąsiedztwie, to one od dawna mają jeden odbiór i myślę, że my też sobie z tym poradzimy - mówiła Pelagia Ochwat, dodając, że mieszkańcy będą jakoś musieli zorganizować podwórka, żeby te nie stały się małymi wysypiskami śmieci, ale estetycznie wyglądały.

Radni dyskutowali również na temat liczby worków, które gmina ma zapewnić mieszkańcom oraz o kodach kreskowych. Jeśli chodzi o te ostatnie, to gmina zaproponowała, żeby zwolnić firmę odbierającą odpady ze skanowania kodów, ale właściciele nadal mieliby obowiązek przyklejać kody na worki. Kiedy ich nie będzie, odpady nie zostaną odebrane. To ma dać możliwość na wybiórcze sprawdzanie, czy odpady są właściwe i czy należą do konkretnego właściciela. O tym, że ta zmiana nie jest dobra, mówili radni Henryk Rudner i Marek Zarębski, argumentując, że należy albo zostawić zapis jak do tej pory, że kody będą zawsze skanowane, albo trzeba wykreślić go całkowicie. Burmistrz Tadeusz Goc podkreślił, że to są pewne pomysły i wyobrażenia, co może się stać. Jeżeli w praktyce okaże się, że zmiany są nietrafione lub trzeba je dopracować, to tak się stanie.

- Hipotetycznie mamy worki na papier czy inne odpady, ale to jest tak jak mówiła koleżanka, że robimy sobie na podwórku małe wysypisko śmieci. Przykład Strzelec, dzielnica milionerów. Tam będą cały rok śmieci leżały w workach posegregowane, jak to będzie wyglądało. Nie róbmy rzeczy, które mogą wprowadzić duże niezadowolenie wśród mieszkańców - mówił Marek Zarębski.

Dodał, że jeżeli ilość danej frakcji odpadów maleje, to zmniejszenie częstości odbiorów ma sens, ale jeżeli ich przybywa to nie ma to sensu.

- To jest kolejne uderzenie w gospodarstwa jednorodzinne. Jaką mamy pewność, że te działania i ustalenie stawek nie będzie takie drastyczne? No nie mamy takiej wiedzy - dodał Zarębski.

Gmina Strzelce Opolskie. Śmieci będą tańsze czy droższe?

- Kiedy konstruowaliśmy budżet, to inflacja była na poziomie 3,2 proc. Z zapowiedzi wynika, że na koniec roku inflacja będzie dwucyfrowa. Wiemy, że nawet firma nie jest w stanie przewidzieć na dzisiaj, ile kosztuje jeden kurs obsługi czy wywozu jednej z frakcji - mówiła wiceburmistrz Maria Feliniak. 

- Jest tak dużo niepewności i niewiadomych, np. ceny paliw. Nie chcemy naciągać mieszkańców, żeby płacili jeszcze więcej, ale niektóre racjonalne działania są konieczne. Wiele gmin ma taką częstotliwość od dawna. Tak panie radny, możemy dopłacać oczywiście do systemu. Ale robimy wszystko, żeby środki finansowe były na oświatę, na utrzymanie obiektów, na funduszu sołecki, do którego dopłacamy 750 tys. zł, a miało być mniej. My oczywiście pracujemy po gospodarsku, żebyśmy nie dokładali, nie brali niepotrzebnych kredytów. Chcemy, żeby mieszkańcy byli zadowoleni. Jeżeli za dwa miesiące okaże się, że propozycja firmy po przetargu jest tak korzystna, to państwo może obniżą opłaty do 22 zł albo do 24 zł. Teraz mamy 25 zł i te stawki wokół są wyższe. To jest uchwała racjonalna na dzisiaj - dodała wiceburmistrz.

Burmistrz Goc podkreślił, że gmina przygotowuje się do nowego przetargu i jeśli radni nie uchwalą proponowanych zmian, wtedy firmy biorące udział w procedurze będą zakładały dotychczas obowiązujące warunki.

Ostatecznie 18 radnych było za przyjęciem uchwały, a Jan Chabraszewski, Piotr Pospiszyl, Marek Zarębski wstrzymali się od głosu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama