Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 17:10
ReklamaFilplast

Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom

W gminie Kolonowskie przebywa ok. 100 uchodźców z Ukrainy. Mieszkańcy dbają o to, żeby niczego im nie brakowało. W salce przy parafii działają magazyn i świetlica, a w pomieszczeniach biblioteki odbywa się kurs nauki języka.
Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom
Mamy cieszą się, że razem z dziećmi mogą miło spędzić czas na plebanii

Na mieszkańców można zawsze liczyć

Już na przełomie lutego i marca mieszkańcy zorganizowali zbiórkę darów - część pojechała do magazynu w Strzelcach, reszta została na miejscu. Początkowym miejscem zbiórki była sala widowiskowa przy OSP w Kolonowskiem, ale ze względu na to, że odbywają się tam różne wydarzenia kulturalne, trzeba było znaleźć inne miejsce. Wtedy pojawił się pomysł, żeby „całą akcję” przenieść do salek przy plebanii. To właśnie tam od miesiąca mieszkańcy mogą przynosić ubrania, żywność, środki czystości.

- Lista rzeczy, które zbieramy, jest dostępna na stronie internetowej www.kolonowskie.pl, ale czasami zdarza się, że coś jest potrzebne na już i wtedy informujemy o tym na Facebooku gminy Kolonowskie. Dzięki ogłoszeniom na portalu społecznościowym udało nam się umeblować i wyposażyć mieszkania dla dwóch rodzin. Informacje pojawiają się również na moim prywatnym profilu - mówi Anna Szaton-Mrowiec, jedna z wolontariuszek zaangażowana w zbiórkę. - Na początku bardzo dużo osób pomagało, z czasem jednak odczuliśmy, że zainteresowanie zmalało. Jednak ktoś cały czas nad nami czuwa, bo mimo że czasem w magazynie pojawiają się pustki, za dwa dni przyjeżdżają busy wypełnione właśnie tym, czego najbardziej potrzebowaliśmy. Pomagają nam firmy, pomagają zwykli mieszkańcy. Ksiądz proboszcz zawsze jest chętny do pomocy, podobnie jak wolontariusze, którzy np. segregują przyniesione przez innych produkty - uśmiecha się pani Ania.

Do salek chętnie przychodzą uchodźcy z Ukrainy, którzy mogą zabrać to, co jest im potrzebne. Obecnie magazyn pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-11.00 i 17.00-18.00 oraz w soboty od 10.00 do 11.00. 

Chętnie się integrują

W sobotę, 2 kwietnia, na plebanii została uruchomiona świetlica dla najmłodszych Ukraińców.

- Pomyśleliśmy, że skoro jest u nas coraz więcej osób zza granicy, to warto jeszcze coś dla nich zrobić. Na plebanii jest dużo miejsca i jesteśmy otwarci na wszystkich. Myślę, że zostaniemy przy tym, żeby świetlica działała w soboty od 10.00 - mówi ks. Piotr Bekierz.

Na pierwszym spotkaniu u proboszcza było ok. 30 osób, głównie mamy z małymi dziećmi.

- Pierwsze pytanie, jakie padło z ich ust, dotyczyło wiary. Dopytywali, czy mogą uczestniczyć w sakramencie Komunii św., byli ciekawi, w jakich godzinach są u nas msze. Są również bardzo chętni, żeby wziąć udział w Apelu Jasnogórskim, dlatego organizuję dla nich transport. Kilka osób już było i widziałem, jak gorliwie się modlili. Widać, że wiara jest dla nich bardzo ważna - dodaje ksiądz Piotr.

Dla najmłodszych w świetlicy przygotowano wiele atrakcji - są wspólne gry i zabawy, a także malowanie buziek i tatuaże. Dzięki temu wszyscy mogą na chwilę zapomnieć o tragedii, która rozgrywa się na Ukrainie, i co najważniejsze, dzieciom uśmiechy nie schodziły z buzi.

Pouczmy się razem

Biblioteka i Centrum Kultury w Kolonowskiem zorganizowało warsztaty językowe i kulturalne dla uchodźców. Pierwsze spotkanie, które odbyło się w środę, 30 marca, miało m.in. charakter organizacyjny i udział wzięło w nim 15 osób. Ukraińcy pouczyli się również języka polskiego, a kurs poprowadził Józef Kotyś, dyrektor BiCeK.

- Rozpoczęliśmy od formuł powitania, uczyliśmy się sobie przedstawiać, najpierw w pierwszej osobie liczby pojedynczej, a później w drugiej i trzeciej osobie liczby pojedynczej i mnogiej. Nasi goście z Ukrainy przyswajali także polski alfabet - mówi Józef Kotyś.

Zajęcia językowe odbywają się w pomieszczeniach biblioteki w Kolonowskiem przy ul. Szkolnej 1a, dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i w środy o godz. 18.00. BiCeK zaprasza również uchodźców do udziału w imprezach kulturalnych.

- Przedstawiliśmy im ofertę udziału w warsztatach kroszonkarskich, które odbędą się 12 kwietnia - kontynuuje Józef Kotyś. - Podczas pierwszego spotkania była też okazja do rozmów o zajęciach dla dzieci i młodzieży. Najprawdopodobniej jeszcze przed świętami kilka ukraińskich dzieci zapisze się na zajęcia sportowe, taneczne i wokalne, organizowane przez naszą instytucję kultury - dodaje.

Cztery uczestniczki zajęć poszukują pracy. W najbliższym czasie ich CV zostanie zaprezentowane przez BiCeK lokalnym pracodawcom.

Serce rośnie, kiedy słyszymy, że mieszkańcy naszej gminy potrafią tak pięknie pomagać. Oby tak dalej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama