Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 18:27
Reklama Żabka

Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom

W gminie Kolonowskie przebywa ok. 100 uchodźców z Ukrainy. Mieszkańcy dbają o to, żeby niczego im nie brakowało. W salce przy parafii działają magazyn i świetlica, a w pomieszczeniach biblioteki odbywa się kurs nauki języka.
Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom
Mamy cieszą się, że razem z dziećmi mogą miło spędzić czas na plebanii

Na mieszkańców można zawsze liczyć

Już na przełomie lutego i marca mieszkańcy zorganizowali zbiórkę darów - część pojechała do magazynu w Strzelcach, reszta została na miejscu. Początkowym miejscem zbiórki była sala widowiskowa przy OSP w Kolonowskiem, ale ze względu na to, że odbywają się tam różne wydarzenia kulturalne, trzeba było znaleźć inne miejsce. Wtedy pojawił się pomysł, żeby „całą akcję” przenieść do salek przy plebanii. To właśnie tam od miesiąca mieszkańcy mogą przynosić ubrania, żywność, środki czystości.

- Lista rzeczy, które zbieramy, jest dostępna na stronie internetowej www.kolonowskie.pl, ale czasami zdarza się, że coś jest potrzebne na już i wtedy informujemy o tym na Facebooku gminy Kolonowskie. Dzięki ogłoszeniom na portalu społecznościowym udało nam się umeblować i wyposażyć mieszkania dla dwóch rodzin. Informacje pojawiają się również na moim prywatnym profilu - mówi Anna Szaton-Mrowiec, jedna z wolontariuszek zaangażowana w zbiórkę. - Na początku bardzo dużo osób pomagało, z czasem jednak odczuliśmy, że zainteresowanie zmalało. Jednak ktoś cały czas nad nami czuwa, bo mimo że czasem w magazynie pojawiają się pustki, za dwa dni przyjeżdżają busy wypełnione właśnie tym, czego najbardziej potrzebowaliśmy. Pomagają nam firmy, pomagają zwykli mieszkańcy. Ksiądz proboszcz zawsze jest chętny do pomocy, podobnie jak wolontariusze, którzy np. segregują przyniesione przez innych produkty - uśmiecha się pani Ania.

Do salek chętnie przychodzą uchodźcy z Ukrainy, którzy mogą zabrać to, co jest im potrzebne. Obecnie magazyn pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-11.00 i 17.00-18.00 oraz w soboty od 10.00 do 11.00. 

Chętnie się integrują

W sobotę, 2 kwietnia, na plebanii została uruchomiona świetlica dla najmłodszych Ukraińców.

- Pomyśleliśmy, że skoro jest u nas coraz więcej osób zza granicy, to warto jeszcze coś dla nich zrobić. Na plebanii jest dużo miejsca i jesteśmy otwarci na wszystkich. Myślę, że zostaniemy przy tym, żeby świetlica działała w soboty od 10.00 - mówi ks. Piotr Bekierz.

Na pierwszym spotkaniu u proboszcza było ok. 30 osób, głównie mamy z małymi dziećmi.

- Pierwsze pytanie, jakie padło z ich ust, dotyczyło wiary. Dopytywali, czy mogą uczestniczyć w sakramencie Komunii św., byli ciekawi, w jakich godzinach są u nas msze. Są również bardzo chętni, żeby wziąć udział w Apelu Jasnogórskim, dlatego organizuję dla nich transport. Kilka osób już było i widziałem, jak gorliwie się modlili. Widać, że wiara jest dla nich bardzo ważna - dodaje ksiądz Piotr.

Dla najmłodszych w świetlicy przygotowano wiele atrakcji - są wspólne gry i zabawy, a także malowanie buziek i tatuaże. Dzięki temu wszyscy mogą na chwilę zapomnieć o tragedii, która rozgrywa się na Ukrainie, i co najważniejsze, dzieciom uśmiechy nie schodziły z buzi.

Pouczmy się razem

Biblioteka i Centrum Kultury w Kolonowskiem zorganizowało warsztaty językowe i kulturalne dla uchodźców. Pierwsze spotkanie, które odbyło się w środę, 30 marca, miało m.in. charakter organizacyjny i udział wzięło w nim 15 osób. Ukraińcy pouczyli się również języka polskiego, a kurs poprowadził Józef Kotyś, dyrektor BiCeK.

- Rozpoczęliśmy od formuł powitania, uczyliśmy się sobie przedstawiać, najpierw w pierwszej osobie liczby pojedynczej, a później w drugiej i trzeciej osobie liczby pojedynczej i mnogiej. Nasi goście z Ukrainy przyswajali także polski alfabet - mówi Józef Kotyś.

Zajęcia językowe odbywają się w pomieszczeniach biblioteki w Kolonowskiem przy ul. Szkolnej 1a, dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i w środy o godz. 18.00. BiCeK zaprasza również uchodźców do udziału w imprezach kulturalnych.

- Przedstawiliśmy im ofertę udziału w warsztatach kroszonkarskich, które odbędą się 12 kwietnia - kontynuuje Józef Kotyś. - Podczas pierwszego spotkania była też okazja do rozmów o zajęciach dla dzieci i młodzieży. Najprawdopodobniej jeszcze przed świętami kilka ukraińskich dzieci zapisze się na zajęcia sportowe, taneczne i wokalne, organizowane przez naszą instytucję kultury - dodaje.

Cztery uczestniczki zajęć poszukują pracy. W najbliższym czasie ich CV zostanie zaprezentowane przez BiCeK lokalnym pracodawcom.

Serce rośnie, kiedy słyszymy, że mieszkańcy naszej gminy potrafią tak pięknie pomagać. Oby tak dalej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama