Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 10:54
Reklama
Reklama

Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom

W gminie Kolonowskie przebywa ok. 100 uchodźców z Ukrainy. Mieszkańcy dbają o to, żeby niczego im nie brakowało. W salce przy parafii działają magazyn i świetlica, a w pomieszczeniach biblioteki odbywa się kurs nauki języka.
Zajęcia dla dzieci i kurs języka. Gmina Kolonowskie pomaga uchodźcom
Mamy cieszą się, że razem z dziećmi mogą miło spędzić czas na plebanii

Na mieszkańców można zawsze liczyć

Już na przełomie lutego i marca mieszkańcy zorganizowali zbiórkę darów - część pojechała do magazynu w Strzelcach, reszta została na miejscu. Początkowym miejscem zbiórki była sala widowiskowa przy OSP w Kolonowskiem, ale ze względu na to, że odbywają się tam różne wydarzenia kulturalne, trzeba było znaleźć inne miejsce. Wtedy pojawił się pomysł, żeby „całą akcję” przenieść do salek przy plebanii. To właśnie tam od miesiąca mieszkańcy mogą przynosić ubrania, żywność, środki czystości.

- Lista rzeczy, które zbieramy, jest dostępna na stronie internetowej www.kolonowskie.pl, ale czasami zdarza się, że coś jest potrzebne na już i wtedy informujemy o tym na Facebooku gminy Kolonowskie. Dzięki ogłoszeniom na portalu społecznościowym udało nam się umeblować i wyposażyć mieszkania dla dwóch rodzin. Informacje pojawiają się również na moim prywatnym profilu - mówi Anna Szaton-Mrowiec, jedna z wolontariuszek zaangażowana w zbiórkę. - Na początku bardzo dużo osób pomagało, z czasem jednak odczuliśmy, że zainteresowanie zmalało. Jednak ktoś cały czas nad nami czuwa, bo mimo że czasem w magazynie pojawiają się pustki, za dwa dni przyjeżdżają busy wypełnione właśnie tym, czego najbardziej potrzebowaliśmy. Pomagają nam firmy, pomagają zwykli mieszkańcy. Ksiądz proboszcz zawsze jest chętny do pomocy, podobnie jak wolontariusze, którzy np. segregują przyniesione przez innych produkty - uśmiecha się pani Ania.

Do salek chętnie przychodzą uchodźcy z Ukrainy, którzy mogą zabrać to, co jest im potrzebne. Obecnie magazyn pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-11.00 i 17.00-18.00 oraz w soboty od 10.00 do 11.00. 

Chętnie się integrują

W sobotę, 2 kwietnia, na plebanii została uruchomiona świetlica dla najmłodszych Ukraińców.

- Pomyśleliśmy, że skoro jest u nas coraz więcej osób zza granicy, to warto jeszcze coś dla nich zrobić. Na plebanii jest dużo miejsca i jesteśmy otwarci na wszystkich. Myślę, że zostaniemy przy tym, żeby świetlica działała w soboty od 10.00 - mówi ks. Piotr Bekierz.

Na pierwszym spotkaniu u proboszcza było ok. 30 osób, głównie mamy z małymi dziećmi.

- Pierwsze pytanie, jakie padło z ich ust, dotyczyło wiary. Dopytywali, czy mogą uczestniczyć w sakramencie Komunii św., byli ciekawi, w jakich godzinach są u nas msze. Są również bardzo chętni, żeby wziąć udział w Apelu Jasnogórskim, dlatego organizuję dla nich transport. Kilka osób już było i widziałem, jak gorliwie się modlili. Widać, że wiara jest dla nich bardzo ważna - dodaje ksiądz Piotr.

Dla najmłodszych w świetlicy przygotowano wiele atrakcji - są wspólne gry i zabawy, a także malowanie buziek i tatuaże. Dzięki temu wszyscy mogą na chwilę zapomnieć o tragedii, która rozgrywa się na Ukrainie, i co najważniejsze, dzieciom uśmiechy nie schodziły z buzi.

Pouczmy się razem

Biblioteka i Centrum Kultury w Kolonowskiem zorganizowało warsztaty językowe i kulturalne dla uchodźców. Pierwsze spotkanie, które odbyło się w środę, 30 marca, miało m.in. charakter organizacyjny i udział wzięło w nim 15 osób. Ukraińcy pouczyli się również języka polskiego, a kurs poprowadził Józef Kotyś, dyrektor BiCeK.

- Rozpoczęliśmy od formuł powitania, uczyliśmy się sobie przedstawiać, najpierw w pierwszej osobie liczby pojedynczej, a później w drugiej i trzeciej osobie liczby pojedynczej i mnogiej. Nasi goście z Ukrainy przyswajali także polski alfabet - mówi Józef Kotyś.

Zajęcia językowe odbywają się w pomieszczeniach biblioteki w Kolonowskiem przy ul. Szkolnej 1a, dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i w środy o godz. 18.00. BiCeK zaprasza również uchodźców do udziału w imprezach kulturalnych.

- Przedstawiliśmy im ofertę udziału w warsztatach kroszonkarskich, które odbędą się 12 kwietnia - kontynuuje Józef Kotyś. - Podczas pierwszego spotkania była też okazja do rozmów o zajęciach dla dzieci i młodzieży. Najprawdopodobniej jeszcze przed świętami kilka ukraińskich dzieci zapisze się na zajęcia sportowe, taneczne i wokalne, organizowane przez naszą instytucję kultury - dodaje.

Cztery uczestniczki zajęć poszukują pracy. W najbliższym czasie ich CV zostanie zaprezentowane przez BiCeK lokalnym pracodawcom.

Serce rośnie, kiedy słyszymy, że mieszkańcy naszej gminy potrafią tak pięknie pomagać. Oby tak dalej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama