Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:49
Reklama

Koniec z maseczkami! Minister zdrowia podał termin. Ale jest wyjątek!

- Podjąłem decyzję o zniesieniu od 28 marca obowiązku noszenia maseczek - poinformował Adam Niedzielski, minister zdrowia. - Znosimy także izolację i kwarantannę. Pacjenci zidentyfikowani jako pozytywni, będą musieli sami się izolować w domu - dodał. Usta i nos nadal trzeba będzie zasłaniać w podmiotach medycznych.
Koniec z maseczkami! Minister zdrowia podał termin. Ale jest wyjątek!
Od poniedziałku 28 marca nie będzie już obowiązku zasłaniania ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych i komunikacji zbiorowej.

Autor: fot. pixabay.com

Koniec maseczek od poniedziałku 28 marca

O tym, że rząd przymierza się do niemalże całkowitego zniesienia nakazu zasłaniania ust i nosa od poniedziałku 28 marca pisaliśmy we wtorek 22 marca. O zamiarze tym informował portal Interia, powołując się na nieoficjalne źródła.

W czwartek 24 marca Adam Niedzielski potwierdził to na konferencji prasowej. - Podjąłem decyzję o zniesieniu od 28 marca obowiązku noszenia maseczek - powiedział.

Zaznaczył przy tym, że nie oznacza to całkowitej likwidacji obowiązku zasłaniania ust i nosa.

- Nie dotyczy to podmiotów leczniczych, tam nadal będzie obowiązek zakrywania twarzy - podkreślił. - Rekomenduję jednak noszenie maseczek w miejscach dużych skupisk ludzkich - dodał.

Koniec kwarantanny i izolacji

W poniedziałek 28 marca w życie wejdą też inne zmiany. - Znosimy także izolację i kwarantannę. Pacjenci zidentyfikowani jako pozytywni, będą musieli sami się izolować w domu - zapowiedział Adam Niedzielski.

Minister Zdrowia wskazał, że osoby mieszkające z osobą zakażoną koronawirusem nie będą objęte kwarantanną. Od 28 marca zniesiona będzie też kwarantanna graniczna.

Krzysztof Saczka, szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zaznaczył, że jednostka ta dalej będzie prowadzić wywiady epidemiologiczne i identyfikować zagrożenia. 

- W momencie stwierdzenia zagrożenia rozprzestrzeniania się wirusa będziemy wprowadzali narzędzie w postaci kwarantanny. Sytuacja epidemiologiczna w każdej chwili może się zmienić, dlatego cały czas będziemy ją monitorować - podkreślał.

Adam Niedzielski: Omikron okazał się mniej dolegliwy

Minister Zdrowia na konferencji zaznaczał, że obecne przypadki to blisko 26 proc. mniej zakażeń koronawirusem, niż tydzień temu.

- Tempo spadku zmalało, ale od 4 dni jest przyśpieszenie i jest większe niż nawet 20 proc. Wczoraj średnia liczba spadła poniżej 10 tys. Bardzo uważnie obserwowaliśmy, co się dzieje z nowymi przypadkami w ostatnim tygodniu, jaki jest efekt powrotu dzieci do szkół i dużego napływu uchodźców. Z naszej perspektywy oba zjawiska nie przyczyniły się do przełamania tendencji spadkowej - przekonywał Minister Zdrowia.

Adam Niedzielski podkreślał, że cały czas wykonywanych jest dużo testów. - Najważniejszym elementem jest jednak sytuacja w szpitalach, mimo zdecydowanie większej liczby zakażeń w 5 fali, mieliśmy maksymalnie 20 tys. hospitalizacji. Wariant Omikron okazał się mniej dolegliwy - stwierdził.

Minister zdrowia: Prognozy są pozytywne

Przypomnijmy, że likwidacja obowiązku zasłaniania ust i nosa budzi wątpliwości w środowisku lekarskim. Eksperci wskazują, że w innych krajach znów widoczne są wzrosty liczby zakażeń, a z racji napływu uchodźców do Polski - w dużej mierze niezaszczepionych przeciw COVID-19 - istnieje ryzyko, że likwidacja obowiązku zasłaniania ust i nosa przyczyni się do kolejnej fali pandemii.

Adam Niedzielski przekonywał, że "sytuacja międzynarodowa, jak prognozy są pozytywne".

- Przewidujemy, że do końca kwietnia będziemy mieli redukcję zakażeń i hospitalizacji. Jeśli jest więcej zakażeń, nie widać zwiększonej liczby hospitalizacji. Wielka Brytania i Niemcy notują więcej zakażeń, ale podjęły decyzję o zniesieniu wszystkich obostrzeń - mówił.

Wtórował mu Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. - Uwzględniając wszystkie zmiennie, takie jak powrót dzieci do szkół, ale także napływ uchodźców wojennych, u których poziom uodpornienia sięga nawet 80 proc., nie powinny powodować zdecydowanie większej liczby zakażeń. Upowszechnia się podwiarant wirusa Omikron. W Polsce ten subwariant dominuje i wynosi aż 70 proc. - wyliczał.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama