Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 15:30
Reklama

Ekspert: Cięcie subwencji na naukę języka niemieckiego łamie prawa krajowe i europejskie

- Rozporządzenie jest niezgodne z wartościami i podstawowymi zasadami określonymi w Konstytucji RP, ustawie o mniejszościach, przepisach prawa Unii Europejskiej oraz umowach międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą - taką opinię wydał prof. Grzegorz Janusz, autor ponad 100 publikacji naukowych z zakresu praw mniejszości narodowych.
Ekspert: Cięcie subwencji na naukę języka niemieckiego łamie prawa krajowe i europejskie

Autor: Pro Liberis Silesae

Ekspert krytykuje zmniejszenie finansowania nauki języka niemieckiego

Opinię zaprezentowano w poniedziałek na konferencji prasowej w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Niemców na Śląsku Opolskim. Dokument wskazuje między innymi na naruszenie praw wynikających z Konstytucji RP, a także Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, Karty Praw Podstawowych oraz Konwencji o ochronie mniejszości narodowych.

Prof. Grzegorz Janusz,  kierownik Katedry Systemów politycznych i Praw Człowieka na Uniwersytecie Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie, autor publikacji „Ochrona praw mniejszości narodowych w Europie”, współautor projektu ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych zarzuca ministrowi edukacji, iż w rozporządzeniu  z 4 lutego  zmniejszając liczbę godzin nauczania języka ojczystego dla jednej mniejszości, tj. niemieckiej, pominął konsultacje rozporządzenia i jego skutków z Komisją Wspólną Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

- Ostatecznie rozporządzenie jest niezgodne z wartościami i podstawowymi zasadami określonymi w Konstytucji RP, ustawie o mniejszościach, przepisach prawa Unii Europejskiej oraz umowach międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą - wylicza.

Ponadto prof. Janusz wskazuje na naruszenie wobec mniejszości niemieckiej zasady równości zapisanej m.in. w Konstytucji RP i w Karcie Praw Człowieka. Naruszono także interes dzieci uczących się języka niemieckiego jako języka mniejszości, co wynika z Karty Praw Podstawowych oraz Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich
i Politycznych.

Mniejszość Niemiecka: Nie ma zgody na łamanie prawa

Liderzy MN Rafał Bartek, Bernard Gaida i Ryszard Galla podczas konferencji prasowej zgodnie podkreślali, że nie może być zgody na łamanie prawa.

- Opinia jasno pokazuje to, o czym od wielu tygodni mówimy. Społeczność mniejszości niemieckiej, a dokładniej dzieci, młodzież ucząca się języka niemieckiego jako języka mniejszości, na podstawie naprędce wydanych rozporządzeń jest w Polsce przez rządzących dyskryminowana – mówi Rafał Bartek, przewodniczący TSKN. - Cały proces od zgłoszonego pomysłu aż do wcielenia go w życie jest złamaniem szeregu praw, na straży których powinno stać demokratyczne Państwo Polskie. Jak możemy mieć pewność, że ta sytuacja w przyszłości, nie powtórzy się w stosunku do innych mniejszości mieszkających w tym kraju?

- To, na co wskazuje profesor Janusz potwierdza również przeprowadzona przeze mnie niedawno kontrola poselska – podkreśla poseł Ryszard Galla. – Rozporządzenia  MEiN z 4 i z 10 lutego zostały - moim zdaniem - wydane z naruszeniem Konstytucji RP i ustawy o mniejszościach. MEiN nie zadało sobie trudu skonsultowania rozporządzeń z Komisją Wspólną Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, mimo, że ustawa o mniejszościach do tego obliguje. Zawnioskowałem również o udostępnienie informacji dot. przebiegu przygotowania tych rozporządzeń. Ta dokumentacja pozwoli na zweryfikowanie całego procesu z obowiązującymi przepisami prawa.

Bernard Gaida, przewodniczący VdG przypomina o konsekwencjach, które dotkną nauczycieli.

- W sytuacji, gdy warunki pracy nauczycieli ulegną pogorszeniu, liczba godzin zostanie zmniejszona, a wielu doświadczonych nauczycieli straci pracę, pilne są konkretne działania - mówi. - Trudno zrozumieć, że politycy polskiej prawicy dzieci uczące się języka niemieckiego jako języka mniejszości i szkoły, w których te dzieci się uczą, postanowili z powodu ich przynależności do niemieckiego kręgu kulturowego i językowego ukarać obniżeniem subwencji. Czynimy wszystko by Rzeczpospolita Polska wycofała się z tej decyzji, nie wykluczamy podjęcia kroków prawnych, na które wskazuje opinia prof. Grzegorza Janusza.

Liderzy MN zaapelowali do rządu RP: - Nie dzielcie swych obywateli na lepszych i gorszych. Wycofajcie się z dyskryminacji i zajmijmy się wspólnie wyzwaniami, jakie stawia dzisiaj przed nami świat.

Organizacje mniejszości niemieckiej już podjęły działania na rzecz pomocy Ukrainie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


fot. TSKN

fot. TSKN

Od lewej: Ryszard Galla, Rafał Bartek, Bernard Gaida


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama