Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 05:03
Reklama

Czy miłość jest ślepa? Na te i inne pytanie odpowiada psycholożka Kamila Adamczyk-Chlipała

14 lutego to walentynki, czyli święto zakochanych. Czym jest miłość, czy bywa ślepa, jak ją postrzegamy i przeżywamy? Joanna Krok rozmawia o miłości z psycholożką i konsultantką ajurwedyjską Kamilą Adamczyk-Chlipałą.
Czy miłość jest ślepa? Na te i inne pytanie odpowiada psycholożka Kamila Adamczyk-Chlipała

Czym jest miłość?

- Według słownika języka polskiego - „głębokim uczuciem do drugiej osoby, któremu zwykle towarzyszy pożądanie” lub inaczej „silną więzią, która łączy dwie bliskie sobie osoby”. Uczucie miłości jest bardzo ważne dla człowieka, można powiedzieć, że bez niego trudno byłoby nam przetrwać. I nie chodzi tylko o aspekt prokreacji, ale też miłości do naszego potomka. Bez okazywania miłości, bliskości dziecko może mieć trudności z przetrwaniem, a już na pewno mogą wystąpić pewne opóźnienia w jego rozwoju.

A co z zakochiwaniem się?

- To pewien etap miłości - pierwszy. W tej fazie często idealizujemy partnera, jesteśmy zauroczeni, chcemy przebywać ze sobą niemal cały czas. Potem wchodzimy w fazę tworzenia więzi i namiętności - to bardzo przyjemny czas odkrywania siebie nawzajem. Jeśli uda nam się przejść do kolejnego etapu zaangażowania i intymności, to możemy poprzez wspólne partnerskie starania dojść do etapu tzw. dojrzałej miłości. Jednak, aby przejść do tego etapu, musimy zdjąć tzw. różowe okulary i zobaczyć naszego partnera już nie w zauroczeniu, ale w świetle dnia, z jego przyzwyczajeniami, cechami charakteru, zainteresowaniami itd. Jeśli mocno przywiążemy się do siebie emocjonalnie i będziemy ze sobą w głębokim zrozumieniu i akceptacji, to można mówić o miłości właściwej, która daje poczucie spełnienia, stabilności i bezpieczeństwa.

Czy mężczyźni i kobiety kochają inaczej?

- Zaskakujące może być to - jak wynika z badań - mężczyźni zakochują się szybciej - potrzebują na to mniej czasu prawdopodobnie z tego powodu, że są wzrokowcami i albo partnerka im się podoba, albo nie. Kobiety są bardziej ostrożne w deklarowaniu miłości. Mimo, że uchodzą za bardziej emocjonalne i zaangażowane, to potrzebują więcej deklaracji i faktów do tego, żeby poczuć się bezpiecznie i móc mówić o miłości. Mężczyźni są też pewniejsi swoich uczuć i bardziej przywiązani do swoich partnerek. Kobiety okazują uczucia bardziej ekspresyjnie, mówią o nich, potrzebują bliskości i dowodów miłości z drugiej strony. Natomiast mężczyźni mogą być bardziej powściągliwi w okazywaniu uczuć, jednak ich uczucia są bardziej stabilne i to oni bardziej przeżywają rozstanie i rozpad związku, o czym świadczy wyższy wskaźnik samobójstw z powodu zawodu miłosnego właśnie wśród mężczyzn.

Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia?

- Jak najbardziej może się taka zdarzyć - tylko jeszcze nie wiemy, czy z tego będzie ta miłość właściwa. I co może znów będzie zaskoczeniem, ale to częściej mężczyźni deklarują, że zakochali się od pierwszego wejrzenia. Profesor Stephanie Ortigue w swoich badaniach wykazała, że do zakochania wystarczy zaledwie 0,2 sekundy. W tym krótkim czasie zachodzą liczne reakcje w aż 12 ośrodkach mózgu, w wyniku których wydzielane są między innymi takie neuroprzekaźniki i hormony, jak dopamina, wazopresyna, oksytocyna i adrenalina, co daje uczucie euforii. Ale zakochanie nie trwa długo - nasz organizm nie byłby w stanie tego znieść na dłuższą metę.

Czym kierujemy się przy wyborze partnera lub partnerki?

- Najprościej mówiąc, mężczyzna szuka w kobiecie kwintesencji kobiecości, a kobieta w mężczyźnie - męskości. Ta powierzchowna atrakcyjność ma znaczenie ze względu na tzw. przetrwanie gatunku. Chodzi tutaj np. o kobiecość w rozumieniu delikatności, zmysłowości - nie o sam wygląd, ale o zachowanie. Na poziomie nieświadomym innym ważnym aspektem jest naturalny zapach - wyczuwamy partnerów niespokrewnionych genetycznie, co ma znaczenie dla przetrwania gatunku. Jeśli już bliżej znamy partnera, to możemy wybierać i decydować o dalszym zaangażowaniu na podstawie oceny jego cech charakteru, zdrowia, podobieństwa poglądów, zaangażowania, wierności. Innymi często ważnymi kryteriami będą wiek, status materialny, inteligencja czy pracowitość.

Miłość bywa szalona, ślepa... Powoduje, że zachowujemy się irracjonalnie...

- Czas zakochania to czas euforii i takiego „przeładowania” hormonami i neuroprzekaźnikami, że działamy jak pod wpływem narkotyku. Chcemy więcej tych pozytywnych odczuć i wtedy też często zasadne jest powiedzenie „miłość jest ślepa”, bo nasze „różowe okulary” odbierają wszystko w pięknych, sielankowych barwach. Jesteśmy mniej krytyczni w ocenie osoby i sytuacji, wyłącza się wtedy obszar mózgu odpowiedzialny za kontrolę strachu i innych negatywnych emocji.

Jak wytrwać w związku długie lata?

- Pierwsze i najważniejsze to czas, bycie dla siebie w prawdziwej uważności i obecności - nie w zabieganiu i udawaniu, że słuchamy, że jesteśmy. Jeśli zależy nam na drugiej osobie, to ważne, żebyśmy dawali jej wolność, przestrzeń dla jej znajomości, upodobań, hobby. Miłość to nie tylko bycie razem, ale i umiejętność bycia osobno. Myślę, że też na samym początku musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy kochamy siebie samych - bez miłości własnej trudno jest kochać drugą osobę. Dlatego w miłości tak samo ważne jest kochanie, dawanie bliskości, czułości i uwagi drugiej osobie, jak i sobie samemu.

Ważny jest też umiar w dawaniu i braniu - nie możemy tylko oczekiwać od drugiej strony, że będzie nam okazywać czułość, bliskość i zaangażowanie - dawać prezenty, czas itp. Sami też powinniśmy to dawać, zawsze pamiętając o równowadze. Jest wiele związków, gdzie partnerzy zapominają o sobie, żyją w takim poświęceniu przez lata - dają, ale nie biorą i potem w którymś momencie mają pretensje do siebie lub partnera za poczucie niespełnienia, za rozstanie... Zawsze trzeba mówić wprost o swoich potrzebach. Niestety często wydaje nam się, że druga strona powinna się domyślić, czego chcę, potrzebuję, a przecież tak nie jest.

Inną bardzo ważną sprawą w dbaniu o związek jest dbanie o intymne relacje. Trzeba unikać rutyny w związku i z biegiem lat ciągle na nowo siebie odkrywać.

Jak kochamy w dzisiejszych czasach?

- Z jednej strony można powiedzieć, że tak samo jak kiedyś, bo tak mamy ukształtowane mózgi i ewolucyjnie pewne mechanizmy przetrwania działają tak samo. Ale chyba zaryzykuję stwierdzenie, że dziś kochamy w pośpiechu i... multimedialnie. Można zacząć związek w mediach społecznościowych i tam też go zakończyć - jedną krótką informacją lub emotikonem. Jednak w tych szczególnych czasach dobrze jest mieć przy sobie bliską osobę i angażować się uczuciowo w rozwój związku na lata, ponieważ jak wynika z wielu badań ludzie żyjący w udanych związkach są zdrowsi i szczęśliwsi - więc taka inwestycja się opłaca. Miłość to antidotum na trudne czasy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama