Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 20:49
ReklamaFilplast

Mieszkanki Dziewkowic: uśmiech to najlepsza zapłata

Barbara Cedzich i Grażyna Sklorz to mama z córką, mieszkają w Dziewkowicach. Ich wielką pasją jest rzemiosło papiernicze, robienie stroików i wieńców.
Mieszkanki Dziewkowic: uśmiech to najlepsza zapłata
Grażyna Sklorz i Barbara Cedzich

- Praca z papierem to była tradycja rodzinna, najpierw zajmowały się tym moje kuzynki i siostry, a potem ja. W 1985 roku pierwszy raz założyłam działalność i robiłam głównie kwiaty na Wszystkich Świętych. Najpierw trzeba było je wyciąć na specjalnej matrycy, później na pędzelku zawinąć każdy płatek z osobna, a następnie uformować kwiatek i zrobić dziurkę na drucik. Potem zanurzało się to w wosku - wspomina pani Barbara. - Na rowerze jeździłam sprzedawać na targ w Strzelcach gotowe kwiaty, współpracowałam też z innymi kwiaciarniami i sklepami. Wtedy to była produkcja masowa. Działalność prowadziliśmy kilka tygodni w roku. Nie było z tego kokosów, ale każdy grosik się przydał - opowiada. 

Pani Barbara dodaje, że praca była przyjemna, a co najważniejsze, można było ją połączyć z wychowaniem dzieci.

- Jak byliśmy z bratem już nieco więksi, to wiedzieliśmy, że trzeba mamie pomagać. Nie było to nic trudnego - mówi pani Grażyna. - Pamiętam, jak kiedyś robiliśmy tyty do szkoły, mama zwijała rożki, a my musieliśmy wycinać i naklejać obrazki. Było dużo śmiesznych sytuacji. Do teraz zdarza się, że ktoś prosi nas np. o jednakowe tyty dla całej klasy - dodaje. 

Panie wykonywały też papierowe kwiatuszki, z których powstawały wianki dla dziewczynek na Boże Ciało, a później także i stroiki na święta. 

- Informacja szybko się rozeszła i mieliśmy dużo klientów. Dawniej ludzie też tak nie stroili w domach jak teraz, wystarczył jeden stroik i już. Pewnego dnia zmarła kobieta, która zawsze robiła do kościoła duży wieniec adwentowy, i zostałyśmy poproszone, żeby ją zastąpić. Robimy to do dziś - uśmiechają się panie.

Plecenie wieńców to długi proces. Już latem mąż pani Grażyny wykonuje z witek rosnących nad rzeką okręgi, później jej mama robi podstawę.

- Dawniej dostawało się pozwolenie od leśniczego i można było iść zbierać gałązki do lasu, w miejsce, gdzie wyrabiane było drewno. Wieńce robiło się głównie ze świerku, a to kłuło. Teraz zamawiamy gałązki w szkółce, a iglaki są delikatne i lekkie - śmieje się seniorka. 

Moda się zmienia, zmieniają się też gusta. Od zeszłego roku panie nie zakładają już działalności, ale chętnie przygotowują stroiki i wieńce dla sąsiadów, bliskich, znajomych. 

- Niektórzy przynoszą nam rzeczy, które zostały im z zeszłego roku i my to wykorzystujemy. Dla nas najważniejsza jest satysfakcja drugiej osoby, jej uśmiech, gdy widzi gotowy stroik - to najlepsza zapłata - dodają panie. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama