Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 21:17
ReklamaFilplast

Spotkania z księdzem Danielem - Adwentowe oczekiwanie

Spotkania z księdzem Danielem - Adwentowe oczekiwanie

Szczęść Boże, dzień dobry! Za chwilę rozpocznie się ponownie jeden z aktywniejszych okresów w ciągu roku – Adwent.

Znakomita większość z nas dobrze pamięta, że ten okres liturgiczny Kościoła był kiedyś obchodzony jako czas pokuty. Nie organizowano żadnych hucznych zabaw i potańcówek. Zmieniono jednak akcent – postawiono na radosne oczekiwanie, choć pozostawiono fioletowy kolor w liturgii, a we Mszy niedzielnej nie śpiewa się hymnu Gloria (po polsku Chwała na wysokości Bogu; nadrabiamy ten brak śpiewem na roratach).

W starożytności Adwent trwał 40 dni, zaczynał się więc niedługo po św. Marcinie, jednak u zarania średniowiecza skrócono ten czas do czterech niedziel. Dlatego raz zaczniemy go w listopadzie (już w najbliższą niedzielę!), a innym razem dopiero w grudniu. Niemniej są to zawsze cztery niedziele.

Przyjdź

Samo łacińskie adventus oznacza przyjście. Pierwotnie odnosiło się to słowo do oczekiwania na przybycie cesarza, gdy ten wizytował swoje imperium. Przejęcie przez chrześcijan tego terminu pozostało kwestią oczywistą. Jezus jest dla nas Władcą całego świata i oczekujemy Jego powrotu na końcu świata. Ten okres liturgiczny jest oczekiwaniem nie tylko porównywalnym do wyglądania przez Żydów Mesjasza, ale i dla nas przypomnieniem o ponownym przyjściu Chrystusa. Dlatego też dzieli się go na dwie części: 1. do 16 grudnia (teksty liturgiczne mówią o przyjściu Zbawiciela) oraz 2. od 17 do 24 grudnia (stanowi on bezpośrednie przygotowanie do Bożego Narodzenia).

Wieniec adwentowy

Głównym symbolem Adwentu jest tradycyjny wieniec adwentowy. Składa się on z czterech świec i jest wykonany z gałązek świerku lub sosny. Okazuje się że wspomniane świece mają również swoją symbolikę (oprócz odniesienia do poszczególnych niedziel). Pierwsza przypomina o przebaczeniu nieposłuszeństwa Adama i Ewy wobec Boga. Druga symbolizuje wiarę narodu izraelskiego. Trzecia to radość króla Dawida celebrującego przymierze z Bogiem (to tzw. niedziela gaudete). Ostatnia to nauczanie proroków, którzy zapowiadali przyjście Mesjasza. Całość oznacza jedność ludu Bożego przygotowującego się na przyjście Jezusa. Wraz z kolejnymi niedzielami zapala się odpowiednią liczbę świec. Dobrym pomysłem, który pomoże w zacieśnieniu więzi pomiędzy rodzicami a dziećmi wydaje się wspólne przygotowanie wieńca.

Roraty

Nazwa rorat jest pochodną od początku antyfony, która jest wyśpiewywana w czasie takiej Mszy. Ta pierwsza strofa Rorate coeli de super oznacza: Niebiosa spuście rosę. W tradycji odprawiano je rano, choć uzasadnienie takiego zwyczaju jest najpewniej zakorzenione w dawnej praktyce. Msze odprawiano tylko rano, gdyż chcących przystąpić do Komunii obowiązywał długi post. Przy ołtarzu zapala się dodatkową świecę (zawsze z kokardką) symbolizującą Maryję. Lampiony zapalało się przy śpiewaniu Gloria i takie światło odnoszono później do domu. Choć pierwotnie ich funkcja była jedynie użytkowa (oświetlenie drogi), jednak teraz można sobie uświadomić inną ważną rzecz – nawiązanie do przypowieści o mądrych i głupich pannach.

Różne zwyczaje

Na Śląsku jest bogata tradycja śpiewana. Dysponujemy świetnie opracowanym modlitewnikiem Droga do nieba. Dlatego warto znaleźć czas, zwłaszcza w niedziele, gdy będzie można przy takiej pomocy prześpiewać pieśni adwentowe. Zwłaszcza, że często po 1. lub 2. zwrotce już kończymy śpiew, choć zwrotek nie brakuje.

Dawną praktyką było przędzenie i darcie pierza. Dziewczęta spotykały się przy takich, choć nie tylko, pracach. Obok tego wykonywano także ozdoby świąteczne.

Ciekawą praktyką była prowadzony we wschodniej Polsce obyczaj grania na ligawkach (to rodzaj ludowego instrumentu dętego). Jest on duży, aby więc zagrać opierano go o płot i wygrywano smętne tony. Miało to przypominać trąby archanielskie.

Prace na roli

Nie bez kozery grudzień ma swoją nazwę – ziemia jest zmarznięta, niewiele da się w niej zrobić. Jednak też na wszelki wypadek rolnicy pilnowali się nawzajem i przestrzegali przed pracami w polu. Zwracano uwagę, że nie wolno niepokoić ziemi, bo w przeciwnym razie nie wyda ona plonów. Mówią o tym przysłowia: kto ziemię w Adwent pruje, ta mu trzy lata choruje lub też w Adwenta spoczywa ziemia święta.

Śląskie zwyczaje

Chłop śląski również wystrzegał się pracy w polu. Wyjątkami od zakazu prac na roli i w ogrodzie było ścinanie w lasach iglaków na przygotowanie wieńców adwentowych lub stroików. W pierwszą niedzielę adwentową ścinano również gałązki drzew owocowych: jabłoni, wiśni lub śliwy. Następnie wstawiano do naczynia z wodą. Wierzono, że jeśli do Bożego Narodzenia gałązki te zakwitną, będzie to dobry omen dla rodziny. Bukiet taki symbolizował też lilię archanioła Gabriela.

Choć kalendarze adwentowe zostały wymyślone przez luteran, to z powodzeniem przyjęły się wśród katolików. Początkowo dzieci odliczały dni do Bożego Narodzenia rysując kredą kreski Z czasem tworzono tekturowe pudełka z okienkami, pod którymi kryły się łakocie. U nas w tym czasie uroczyście wspominano dwóch świętych: Barbarę (4. grudnia) i Mikołaja (6. grudnia). Co ciekawe, w okresie międzywojennym, na Górnym Śląsku funkcjonował zwyczaj budowania w ostatnim tygodniu przed pierwszą niedzielą Adwentu tzw. domków adwentowych. Liczba okienek i drzwi odpowiadała liczbie dni tego okresu.

Na zachętę

Tegoroczny Adwent jest bardzo długi, choć może mieć jeszcze więcej dni. Warto wykorzystać ten czas, aby spędzić go rodzinnie. Proponuję wspólnie zrobić wieniec adwentowy, może jakiś niestandardowy kalendarz (łatwiej jest kupić w sklepie, ale w Internecie jest mnóstwo alternatywy). Warto przygotować szopkę bożonarodzeniową. Ambitną formą będzie codzienne czytanie Biblii z jej fragmentami dotyczącymi przyjścia i narodzenia Mesjasza, Chrystusa, ale i może adwentowe muzykowanie. No i przede wszystkim wyznaczenie sobie postanowień adwentowych. Rodzice, to od Was zależy jak Adwent będzie wyglądał w Waszych domach, a co za tym idzie, całe Boże Narodzenie. Proponuję więc spotkać się w najbliższy piątek (o godzinie 20.00) i sobotę (o godzinie 19.00) w u św. Wawrzyńca na Wieczorach Małżeńskich. Ich tematem będą różnice, które łączą. Myślę, że warto przy tej pomocy przygotować się do rozpoczęcia Adwentu. Może pomoże to wyrównać nie jedną bruzdę w życiu małżeńskim, a i przygotować do pięknego przeżywania czasu oczekiwania na Boże Narodzenie.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Pszon 28.11.2021 09:41
Od dwóch lat nie byłem w kościele, jak zaczął się koronawirus. Boje się. Tylko w najgorszych momentach epidemii biskup wprowadzał dyspensę od mszy. To za mało. Dyspensa powinna być do końca epidemii! A nie, że się ja cyklicznie wprasza i znosi! Czy ksiądz Daniel może to wytłumaczyć biskupowi?
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama