Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 14:02
Reklama

Rozmierz. Mieszkańcy realizują kolejny ziołowy projekt

Rozmierz. Mieszkańcy realizują kolejny ziołowy projekt
Pod czujnym okiem Beaty Świątek panie sprawdzały, jak skrapia się hydrolat w specjalnym naczyniu zwanym alembikiem

Mieszkańcy Rozmierzy od pewnego czasu realizują drugi projekt związany ziołami. Tym razem nosi on nazwę „Syropy i maści z domowej apteczki naszej prababci”. Na jego realizację Stowarzyszenie Odnowy Wsi i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego w Rozmierzy otrzymało środki w ramach konkursu grantowego „Działaj lokalnie” organizowanego przez Stowarzyszenie Kraina św. Anny.

W ramach projektu odbyły się dwa spotkania, które prowadziła Beata Świątek, zastępca dyrektora Muzeum Wsi Opolskiej, zielarz fitoterapeuta. Pierwsze, w poniedziałek, 18 października, oprócz teorii miało również część warsztatową. Uczestnicy przygotowywali maść z maceratu z igieł świerkowych, wosku pszczelego i żywicy pozyskanej w lesie.

We wtorek, 26 października, Beata Świątek zaprezentowała wszystkim wielki zielnik, który przygotowała w tym roku i zachęcała, żeby wykonać podobny w swoich domach. Specjalistka opowiadała o przygotowującym się w specjalnym naczyniu (alembiku) hydrolacie świerkowo-goździkowym.

- Jest on bez konserwantów i możemy go przetrzymywać nawet rok. Najlepiej w lodówce. Ma działanie dezynfekujące, przeciwbólowe, przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne - wymieniała Beata Świątek.

Dodała, że hydrolat warto przechowywać w atomizerze o ciemnym kolorze i rozpylać na skórę. Można go też używać do płukania gardła, na afty, pleśniawki, do kąpieli lub inhalacji. Zebrani dowiedzieli się również, dlaczego hydrolaty są bezpieczniejsze od olejków eterycznych i że można je przygotować praktycznie ze wszystkiego.

Każdy z uczestników zajęć otrzymał słoiczek hydrolatu świerkowo-goździkowego, a wcześniej mógł porównać na własnej skórze konsystencję masła shea i masła kakaowego. Wszyscy dopytywali, kiedy kolejne warsztaty, ale na te trzeba będzie poczekać.

- W tej edycji nie mamy już zaplanowanych żadnych spotkań, ale cieszymy się, że wzięli w nich udział nie tylko mieszkańcy z Rozmierzy, ale i okolicznych miejscowości - mówi sołtyska Róża Willim. - Razem z paniami spotykamy się w każdy czwartek w świetlicy na ćwiczeniach. Mamy już nazbieraną różę, nawłoć, zanim rozpoczniemy zajęcia nastawimy alembik, który też zakupiliśmy w ramach projektu i będziemy robić kolejne hydrolaty - dodaje.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama