Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 13:59
Reklama

Piknik z kijkami

Słoneczne sobotnie popołudnie (2 października) mieszkańcy Nowej Wsi wykorzystali na wspólnym pikniku.
Piknik z kijkami
Po rozgrzewce mieszkańcy kilka razy przeszli wokół boiska. Na drugim planie widać dmuchaniec, na którym szaleli najmłodsi

- Przed pandemią organizowaliśmy rozpoczęcie lata, a jesienią świetlica szykowała dla dzieci ognisko. Tym razem postanowiliśmy to połączyć i zrobiliśmy jesienny piknik - mówi sołtys Nowej wsi Grzegorz Kozioł. - Zaplanowaliśmy, że nie będziemy robić wielkiej imprezy, bo ciągle mamy pandemię i nie było pewne, czy znowu nas nie zamkną - dodaje.

Sołtys i rada sołecka zadbali jednak, żeby mieszkańcom niczego nie brakowało. Był słodki poczęstunek i ognisko, a najmłodsi mogli do woli skakać na dmuchańcu i bawić się z animatorami grupy Dream Team.

- Dziękuję wszystkim za pomoc, mam nadzieję, że Covid-19 odpuści i będzie więcej okazji do wspólnych spotkań - dodaje pan Grzegorz.

Głównym punktem pikniku był trening nordic walking. Poprowadziła go Elżbieta Ziemba, mieszkanka Nowej Wsi, która w maju zrobiła kurs instruktorski.

- Najpierw chciałam to zrobić tylko dla siebie, ale z czasem uznałam, że warto podzielić się tą wiedzą z innymi. Zachęcić ich do wyjścia z domu, do aktywnego trybu życia - mówi pani Elżbieta.

Mieszkanka chodzi już z grupą w Strzelcach Opolskich oraz w Suchym Borze, ale postanowiła utworzyć grupę na Nowej Wsi. Podczas pikniku odbyło się pierwsze spotkanie. Była wspólna rozgrzewka, spacer wokół boiska i rozciąganie. Choć nad techniką trzeba pracować, najważniejsze są chęci. 

- Rozmawiałam z wieloma osobami i mówiły, że utworzenie takiej grupy to świetny pomysł i że jak znajdą czas to chętnie będą chodzić - mówi pani Elżbieta. - To jest sport dla wszystkich, dla każdej grupy wiekowej, również dla dzieci. Wszystkiego można się nauczyć, pierwsze spotkania na pewno będą bardziej skupiały się na poprawnej technice, a później już będziemy sobie chodzić i miło spędzać czas - dodaje. 

Pani Elżbieta podkreśla, że nie będzie brała za to żadnych pieniędzy.

- Ten sport sprawia mi wiele radości, a jeszcze większą sprawi mi jeśli zachęcę innych do wspólnych treningów. To będzie najlepsza zapłata - uśmiecha się instruktorka. - Jak już zbierzemy grupę, to mam nadzieję, że będziemy razem ze strzelecką grupą jeździli na wspólne wyjazdy. Nasze miasto będzie miało silną reprezentację tego sportu - dodaje. 

Wstępnie treningi planowane są na piątkowe popołudnia. Można zadzwonić do pani Elżbiety pod numer 600 173 112 i dopytać o szczegóły spotkań. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama