Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 00:33
Reklama

Piknik z kijkami

Słoneczne sobotnie popołudnie (2 października) mieszkańcy Nowej Wsi wykorzystali na wspólnym pikniku.
Piknik z kijkami
Po rozgrzewce mieszkańcy kilka razy przeszli wokół boiska. Na drugim planie widać dmuchaniec, na którym szaleli najmłodsi

- Przed pandemią organizowaliśmy rozpoczęcie lata, a jesienią świetlica szykowała dla dzieci ognisko. Tym razem postanowiliśmy to połączyć i zrobiliśmy jesienny piknik - mówi sołtys Nowej wsi Grzegorz Kozioł. - Zaplanowaliśmy, że nie będziemy robić wielkiej imprezy, bo ciągle mamy pandemię i nie było pewne, czy znowu nas nie zamkną - dodaje.

Sołtys i rada sołecka zadbali jednak, żeby mieszkańcom niczego nie brakowało. Był słodki poczęstunek i ognisko, a najmłodsi mogli do woli skakać na dmuchańcu i bawić się z animatorami grupy Dream Team.

- Dziękuję wszystkim za pomoc, mam nadzieję, że Covid-19 odpuści i będzie więcej okazji do wspólnych spotkań - dodaje pan Grzegorz.

Głównym punktem pikniku był trening nordic walking. Poprowadziła go Elżbieta Ziemba, mieszkanka Nowej Wsi, która w maju zrobiła kurs instruktorski.

- Najpierw chciałam to zrobić tylko dla siebie, ale z czasem uznałam, że warto podzielić się tą wiedzą z innymi. Zachęcić ich do wyjścia z domu, do aktywnego trybu życia - mówi pani Elżbieta.

Mieszkanka chodzi już z grupą w Strzelcach Opolskich oraz w Suchym Borze, ale postanowiła utworzyć grupę na Nowej Wsi. Podczas pikniku odbyło się pierwsze spotkanie. Była wspólna rozgrzewka, spacer wokół boiska i rozciąganie. Choć nad techniką trzeba pracować, najważniejsze są chęci. 

- Rozmawiałam z wieloma osobami i mówiły, że utworzenie takiej grupy to świetny pomysł i że jak znajdą czas to chętnie będą chodzić - mówi pani Elżbieta. - To jest sport dla wszystkich, dla każdej grupy wiekowej, również dla dzieci. Wszystkiego można się nauczyć, pierwsze spotkania na pewno będą bardziej skupiały się na poprawnej technice, a później już będziemy sobie chodzić i miło spędzać czas - dodaje. 

Pani Elżbieta podkreśla, że nie będzie brała za to żadnych pieniędzy.

- Ten sport sprawia mi wiele radości, a jeszcze większą sprawi mi jeśli zachęcę innych do wspólnych treningów. To będzie najlepsza zapłata - uśmiecha się instruktorka. - Jak już zbierzemy grupę, to mam nadzieję, że będziemy razem ze strzelecką grupą jeździli na wspólne wyjazdy. Nasze miasto będzie miało silną reprezentację tego sportu - dodaje. 

Wstępnie treningi planowane są na piątkowe popołudnia. Można zadzwonić do pani Elżbiety pod numer 600 173 112 i dopytać o szczegóły spotkań. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama