Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 22:43
ReklamaFilplast

Lekcje prowadzi na odpowiednim poziomie...

Dzięki uprzejmości Archiwum Państwowego w Opolu zajrzeliśmy do akt Rejencji Opolskiej z lat 1905-1935 dotyczących szkół. Znajdują się tam między innymi sprawozdania kierowników, protokoły inspektorów szkolnych, plany lekcji czy też zaświadczenia o szkoleniach nauczycieli.
Lekcje prowadzi na odpowiednim poziomie...
Plan budowy szkoły w Centawie z 1925 roku. Warto zwrócić uwagę, że toalety zaprojektowano wewnątrz budynku, co na tamte czasy było przejawem nowoczesności. Sanitariaty były zwykle osobno, za szkołą...

Czego dowiadujemy się z zachowanych dokumentów?

- Obowiązek szkolny dotyczył wszystkich dzieci w wieku pomiędzy 6 a 14 rokiem życia. Państwo kontrolowało wyposażenie placówek i ilość klas - mówi Aleksandra Starczewska-Wojnar z opolskiego archiwum - Placówki, nawet wiejskie, musiały dysponować podstawowymi pomocami dydaktycznymi, takimi jak globus, liczydła czy mapy. Inspektorzy regularnie sprawdzali też poziom nauczania.

 Już w 1872 roku rząd niemiecki wprowadził w życie ustawy szkolne, zgodnie z którymi szkoła miała kształcić nie tylko umysł, ale i ciało. Wśród obowiązkowych przedmiotów było więc wychowanie fizyczne. Przy każdej szkole musiało się znaleźć miejsce do uprawiania sportu - boisko, plac czy salka gimnastyczna.

- Na mapkach sytuacyjnych, które wpływały do wydziału ds. kościołów i szkół Rejencji Opolskiej widać, że przy budowie nowych placówek wielką wagę przykładano do ich lokalizacji. Musiały być tak usytuowane, by dzieci nie miały do nich zbyt daleko - wyjaśnia archiwistka.

W sześciodniowym planie lekcji były rachunki, pisanie, czytanie, a także wiedza o ojczyźnie i religia. Były też lekcje rysunków, śpiew i prace ręczne. Nauczyciele uczyli po kilka przedmiotów. Na przykład niejaki Schoppa, którego akta są w archiwum, był kierownikiem katolickiej szkoły w Staniszczach Małych w latach 20., skończył kolegium nauczycielskie w Głogówku, gdzie zdobywał wiedzę między innymi z zakresu gry na organach i skrzypcach, zaliczył też kurs organizacji gier i zabaw dla dzieci.

- Nauczyciele mieli dużo obowiązków, a kierownik praktycznie nie rozstawał się z pracą - bo często mieszkał w samej placówce. Pedagodzy byli regularnie oceniani przez komisje oświatowe - przyznaje pani Aleksandra.

Jeden z dostępnych protokołów takiej komisji dotyczy oceny nauczycielki Wycisk ze szkoły w Staniszczach, uczącej dziewczynki robótek ręcznych. Dokument datowany jest na grudzień 1928 roku. Dowiadujemy się z niego, że do wydziału w Opolu wpłynęło podanie o przeniesienie nauczycielki. Inspektor, który badał sprawę docenił jej pracę w szkole. Podkreślił, że jest ona zaangażowana, lekcje prowadzi sumiennie i na poziomie, a dzieci ją lubią. Ukończyła też stosowne kursy w Strzelcach Opolskich (w 1922 roku) z gimnastyki, robótek ręcznych i to z dobrym wynikiem. Przeprowadzający inspekcję stwierdził, że nie widzi potrzeby przenoszenia nauczycielki gdzie indziej.

 Dawna szkoła była centrum życia wsi. Organizowała spotkania dla mieszkańców, czy zabawy taneczne. Na przykład we wspomnianych Staniszczach 9 stycznia 1926 roku odbył się wieczór bożonarodzeniowy dla rodziców - wiemy o tym, bo zachowała się ulotka zapraszająca na to wydarzenie. W programie zaplanowano kiermasz i występy, 15 sierpnia tegoż roku odbył się kolejny festyn wiejsko-szkolny, zapraszała na niego między innymi rada pedagogiczna szkoły: Schoppa, Krain, Viola i Wycisk.

- Wiele dokumentów wyrzucamy, likwidując domowe czy firmowe archiwa. Czasami warto  niektóre zachować. Gdy się w nie wczytamy lepiej poznamy naszą historię, zwyczaje, ludzi... - podkreśla Aleksandra Starczewska-Wojnar.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama