Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 11:27
ReklamaFilplast

Rośnie liczba polsko-niemieckich emerytur wypłacanych przez opolski ZUS

Opolski ZUS specjalizuje się w obsłudze klientów z polsko-niemiecką historią aktywności zawodowej. W czerwcu liczba świadczeń transferowanych do osób, które wykazały karierę pracowniczą w tych dwóch krajach przekroczyła 60 tys., a ich wartość sięgnęła niemal 90,5 mln zł.
  • Źródło: ZUS Opole
Rośnie liczba polsko-niemieckich emerytur wypłacanych przez opolski ZUS

Jeżeli pracowałeś w Polsce i w którymś z krajów Unii Europejskiej lub innym państwie, z którym Polska podpisała umowę o zabezpieczeniu społecznym, to twój wniosek o emeryturę rozpatrzy wyspecjalizowany oddział ZUS. Obsługą spraw polsko-niemieckich zajmuje się oddział ZUS w stolicy województwa opolskiego. Z każdym rokiem coraz więcej osób wnosi o wyliczenie i wypłatę emerytury za pracę w Polsce i w Niemczech. Od początku roku do opolskiego ZUS trafiło 3978 takich podań, a w minionym 2020 r. było ich 5244.

- Systematycznie rośnie liczba osób wnioskujących o wypłatę rent i emerytur za pracę w Polsce i u naszych zachodnich sąsiadów. To efekt migracji zarobkowej jaką Polacy wybierali już od lat 70-tych. U schyłku aktywności zawodowej, a przed progiem polskiego wieku emerytalnego wielu zastanawia się co z latami legalnej pracy za Odrą. Jeśli takie okoliczności mają potwierdzenie w dokumentach, to ten czas jak najbardziej może wpłynąć na wysokość wyliczonej emerytury przez ZUS - mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy ZUS w Opolu.

Ustalanie prawa do świadczeń za tzw. łączone okresy ubezpieczenia w Polsce i w Niemczech jest możliwie dzięki umowom bilateralnym o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, wdrożeniu rozporządzeń unijnych. Dzięki temu każdy kto udowodni legalne zatrudnienie, ma prawo korzystać ze świadczeń, które oferuje system ubezpieczeniowy każdego z tych państw.

Oddział ZUS w Opolu w czerwcu tego roku wypłacił ponad 60 tys. świadczeń (głównie emerytur i rent) osobom, które w przeszłości wykazały zatrudnienie w Polsce i w Niemczech. Większość wypłat, bo 38,8 tys., trafiła do beneficjentów mieszkających obecnie w Polsce, w dużym stopniu na Opolszczyźnie. Zwykle to przelewy na konta bankowe (34,2 tys.), a pozostałych 4,6 tys. klientów dostaje co miesiąc pieniądze przez operatora pocztowego, czyli do ręki od listonosza.

- Około 34 procent klientów obsługiwanych przez Wydział Realizacji Umów Międzynarodowych w Opolu mieszka za granicą. To znaczy, że co miesiąc niemal 20,7 tysięcy osób otrzymuje należności na rachunek bankowy w kraju zamieszkania. Głównym kierunkiem transferowanych świadczeń są Niemcy, które są centrum życiowym dla 20,5 tysięcy adresatów emerytur łączonych. W czerwcu jeszcze około 200 odbiorców świadczeń mieszkało w 24 innych państwach, między innymi w Hiszpanii, Austrii, Kanadzie, Szwajcarii czy Australii. W czerwcu wartość wypłaconych świadczeń tym klientom to 25 milionów złotych - dodaje Sebastian Szczurek.

Osób, które pracowały przez część swojej kariery zawodowej za granicą jest coraz więcej. To właśnie dla nich w lutym ZUS uruchomił e-wizytę w zakresie emerytur i rent międzynarodowych. Wideorozmowa z ekspertem ZUS to okazja do załatwienia wielu spraw bez konieczności wychodzenia z domu. Aby zarezerwować e-wizytę należy wybrać temat wideorozmowy np. „Emerytury i renty międzynarodowe”. Eksperci ZUS odpowiedzą na pytania związane np. z pobieraną emeryturą lub rentą. Warto jednak pamiętać, że poszczególne oddziały ZUS obsługują sprawy z różnych krajów.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama