Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 05:16
Reklama

Bańki na zdrowie

Bańki na zdrowie
Stawianie baniek warto wykonać w profesjonalnym gabinecie

Dbając o zdrowie, coraz częściej sięgamy po domowe sposoby leczenia i profilaktyki, znane jeszcze naszym babciom. Popularne staje się na przykład, zapomniane przez lata, stawianie baniek. Stawiają sobie je sportowcy - aby wzmocnić wytrzymałość organizmu i gwiazdy, aby zniwelować stres. O terapii bańkami rozmawiamy z Sabiną Jurczyk z gabinetu Fizjomania w Izbicku.

Dawniej o bańkach mówiło się, że „wyciągają chorobę” lub „złą krew”.

- Zasada działania tej terapii jest prosta, wytłumaczalna i nie ma w niej żadne magii. Poprzez ogrzanie powietrza znajdującego się w bańce wytwarza się próżnia, po przyłożeniu bańki do ciała skóra zostaje zassana do środka. Powoduje to przekrwienie i powstanie wynaczynienia. Organizm dostaje informację, że w tym obszarze toczy się mikro stan zapalny, wysyła więc komórki naprawcze, uaktywniając proces samoleczenia.

Czy pacjent odczuwa ból?

- Jedynie nieznaczne napięcie skóry w miejscach przystawiania baniek.

Kiedy sięgnąć po bańki?

- Stawianie baniek może być pomocne w leczeniu: zapalenia oskrzeli, zapalenia płuc, grypy, przeziębienia, zapalenia gardła, migdałków, krtani, zatok, astmy oskrzelowej. Bańki stawia się też profilaktycznie. Terapia bańkami przyczynia się do wzrostu odporności, czy oczyszczania organizmu z toksyn. Kurację profilaktyczną dobrze jest wykonywać w czasie przesileń jesiennych i wiosennych (co najmniej 3 zabiegi, co drugi dzień lub dwa razy w tygodniu).

Czy są przeciwwskazania do wykonania tego zabiegu?

- Baniek nie wolno stawiać między innymi osobom chorującym na nowotwory, z wysoką gorączką (powyżej 39 st.C), w chorobach serca, hemofilii i w trakcie obfitej miesiączki. Zawsze przed skorzystaniem z terapii warto skonsultować się z lekarzem i terapeutą.

Czy powinniśmy się martwić, gdy po bańkach na skórze pozostaną krwiaki?

- Nie. Te przebarwienia skóry mogą utrzymywać się nawet do dwóch tygodni, zależne to jest od nasilenia choroby.

Jak powinien zachować się pacjent po zabiegu?

- Musi bezwzględnie przestrzegać kilku bardzo ważnych zasad. Powinien wygrzać organizm, pozostając w domu, w ciepłym pomieszczeniu przez minimum 24 godziny, (a nawet do 36 h), nie narażając się na przeciągi. Przez kolejne dni, wychodząc z domu, powinien ubierać się cieplej niż dotychczas, nadal dbając, aby nie wyziębić organizmu.

Uwaga: Stawianie baniek jest bardzo skuteczną metodą pomocy w wielu dolegliwościach, nie niosącą skutków ubocznych, trzeba jednak pamiętać, że medycyna alternatywna nie powinna zastępować wizyt u lekarza, ale wspomagać naturalny proces leczenia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama