Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 09:58
ReklamaFilplast

Kieszonkowcy są wśród nas

O tym, jak łatwo paść ofiarą kieszonkowców, przekonała się jakiś czas temu pani Marta na strzeleckim targowisku.
Kieszonkowcy są wśród nas

- Nawet nie wiem, w którym momencie ktoś wyjął mi portfel z torby. Miałam tam pieniądze na sukienkę i buty na wesele córki - opowiada. - Od tamtego czasu zawsze noszę torebkę pod pachą, zamkniętą i unikam skupisk ludzi.

- Kieszonkowcy starają się wtopić w tłum i wykorzystać zamieszanie, jakie mu towarzyszy. Mogą wyglądać jak starszy pan czekający w kolejce w sklepie czy elegancka kobieta, prowadząca rozmowę telefoniczną. Ich pospolity, nierzucający się w oczy wygląd ma zmniejszyć czujność otaczających osób - przestrzegają opolscy policjanci.

Aby zmniejszyć ryzyko kradzieży, trzeba przestrzegać kilku zasad. W miejscach publicznych trzymać torebkę, saszetkę z przodu, zamknięciem do siebie, a w przypadku plecaka umieścić cenniejsze przedmioty w mniejszych kieszonkach w środku. Unikać noszenia toreb bez zamka. Mieć rzeczy pod kontrolą - nie zostawiać na ławce w parku, na chodniku, na podłodze przy kasie sklepowej, na ladzie... Nigdy nie nosić portfela w tylnej kieszeni spodni. Nie wpisywać na kluczach do mieszkania swojego adresu. Nie trzymać przy sobie sporej gotówki - albo porozdzielać ją do kilku kieszonek. Nie pokazywać całej zawartości portfela podczas płacenia w sklepie. Nie nosić ze sobą naraz wielu toreb z zakupami - gdy mamy zajęte ręce, stajemy się łatwiejszą ofiarą dla kieszonkowców. Stosować blokady na telefonie np. na linie papilarne.

- Jeśli zostałeś ofiarą kradzieży kieszonkowej, natychmiast zadzwoń do banku lub pod nr 828 828 828, by zastrzec swoją kartę bankomatową. Skontaktuj się z operatorem i zablokuj swoją kartę SIM - radzą funkcjonariusze. - Niezwłocznie udaj się do jednostki policji w celu złożenia zawiadomienia o kradzieży. Policjanci zastrzegą dokumenty, tak aby nikt nie mógł dokonać np. wyłudzenia kredytu na dane osobowe ofiary kradzieży.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama