Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 05:17
Reklama

Gdy puchną nogi...

Gdy puchną nogi...
Po zabiegu drenażu limfatycznego nogi są lekkie, a obwody znacznie się zmniejszają. Czas trwania jednej sesji to około 30-60 minut

Opuchnięte kostki, dyskomfort, uczucie ciężkości i rozpierania pod skórą, a także zmniejszony zakres ruchomości to główne objawy obrzęku limfatycznego kończyn dolnych.

Dolegliwość ta dotyczy nie tylko osób starszych czy kobiet w ciąży. Coraz częściej cierpią z tego powodu również ludzie młodzi. Co jest tego przyczyną?

- Jedną z głównych przyczyn jest niewydolność żylna, ale także bezruch, długotrwałe stanie, picie zbyt malej ilości wody czy choroby np. tarczycy - wymienia Sabina Jurczyk z gabinetu Fizjomania Fizjoterapia&SPA w Izbicku.

Nie lekceważmy sygnałów, które daje nam nasze ciało - gdy często puchną nam nogi - zgłośmy się do lekarza. W łagodzeniem dolegliwości związanych między innymi z niewydolnością żylną pomogą też zabiegi fizjoterapeutyczne.

- Zmniejszyć opuchlizny może drenaż limfatyczny - to rodzaj delikatnego masażu, który poprawia ukrwienie w kończynach dolnych, odprowadza nadmiar wody i toksyn z organizmu, zmniejszając tym samym obrzęk. Drenaż może być manualny, wykonywany dłońmi terapeuty lub mechaniczny, czyli tzw. kompresjoterapia. Zabieg wykonywany jest za pomocą specjalnych mankietów, które pacjent zakłada na kończyny dolne, pompowanych według indywidualnie dobranych parametrów - wyjaśnia specjalista. - Już po pierwszym zabiegu pacjenci odczuwają zmniejszenie dyskomfortu i uczucia ciężkości nóg. Innym zabiegiem wspomagającym usuwanie opuchlizn jest bandażowanie nóg, a także akupunktura - nakłucie poszczególnych punktów na ciele, ma na celu przepchanie powstałych zastojów i poprawę ukrwienia i odżywienia tkanek.

- Jeśli mamy problem z niewydolnością żylną, wybierając się w podróż załóżmy rajstopy lub pończochy uciskowe - radzi fizjoterapeutka.

Co robić, by nie puchły nogi?

1. Pij odpowiednią ilość wody, gdy pijesz za mało, organizm broni się przed odwodnieniem, magazynując wodę w tkankach, przez co powstaje obrzęk.

2. Zacznij się ruszać! Spacer lub proste ćwiczenia w warunkach domowych poprawią przepływ krwi i limfy oraz wzmocnią serce.

3. Skorzystaj z fizjoterapii, fizjoterapeuta dobierze odpowiednie zabiegi.

6. 15 minut dziennie staraj się położyć płasko z uniesionymi nogami opartymi o kanapę lub ścianę (powyżej poziomu serca), co udrażnia przepływ limfy.

7. Ogranicz spożycie soli! Częste sięganie po słone potrawy i przekąski sprzyja występowaniu obrzęków, w wyniku zatrzymania wody w organizmie.

8. W kuchni stosuj naturalne diuretyki np. zieloną pietruszkę, która działa moczopędnie, czy też herbatkę z pokrzywy lub mniszka lekarskiego. Pamiętaj, by nie przekraczać dwóch filiżanek dziennie, a w przypadku chorób nerek lub serca skonsultuj picie ziół z lekarzem prowadzącym.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama