Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 05:19
ReklamaFilplast

Przedszkole w dwie godziny

Przedszkole w dwie godziny
Maluchy cieszą się, że mają większą salę do zabaw

W poprzednim tygodniu pisaliśmy o tym, że budynek przedszkola w Rozmierce został wyłączony z użytku. Wyniki przeprowadzonej na początku marca kontroli wskazały, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie przedszkola. W miejscowości zawrzało. Po rozmowach przedstawicieli Rozmierki z burmistrzami udało się jednak osiągnąć pewien kompromis - na potrzeby przedszkolaków w szkole podstawowej zostały zaadaptowane dwie sale. W poniedziałek, 15 marca, zebrała się spora grupa rodziców i byłych uczniów, którzy przyszli pomóc w przeprowadzce przedszkola.

- Część osób była w budynku dotychczasowego przedszkola i pakowała najpotrzebniejsze rzeczy, a pozostali zajmowali się przewożeniem i układaniem ich w nowych salach. W sumie trwało to może z dwie godziny, wszystko bardzo sprawnie poszło - mówi Irena Pachołek, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Rozmierce. - We wtorek trzeba było wykonać tylko kosmetyczne wykończenia. Wśród byłych uczniów mamy też hydraulików, którzy w ciągu jednego dnia obniżyli w łazience umywalki i zamontowali małą toaletę. Gminny Zarząd Obsługi Jednostek oferował nam pomoc, ale w zasadzie okazała się zbędna, bo mieliśmy tylu zaangażowanych rodziców, że nawet niektórym musieliśmy dziękować, bo nie było już nic do robienia - dodaje.

W poniedziałek, 15 marca, w przedszkolu było jedynie dwóch przedszkolaków, we wtorek przyszło ich nieco więcej, a od minionej środy w „nowej” placówce są już wszyscy. Jak podkreśla pani dyrektor i nauczycielki pracujące w przedszkolu najważniejsze jest to, że wszystkie przedszkolaki są razem w jednym miejscu i wspólnie mogą kontynuować naukę.

- Dzieci szybko się zaaklimatyzowały. Cieszą się, że mają piękną salę, nieco większą niż w starym przedszkolu, więc mogą biegać, bawić się, budować domki... Wszyscy nam pomagają i czujemy się jak u siebie - mówi Anna Butler, nauczycielka grupy maluszków.

- Część materiałów edukacyjnych została jeszcze w budynku przy ulicy Strzeleckiej, bo przez lata nazbierało się tego naprawdę sporo. Ale w razie czego mamy blisko do starego przedszkola i kiedy będziemy czegoś potrzebować możemy po to pójść - podkreśla Lidia Piechaczek, nauczycielka grupy starszaków.

Na korytarzu przygotowano dla dzieci szatnię. Jesienią w piwnicy wyremontowano jadalnię, więc przedszkolaki nie muszą jeść w salach, gdzie się uczą i bawią. Jak zaznacza dyrektor Irena Pachołek jedynym problemem są zbyt wysokie schody, ale pracownicy obsługi pracujący w szkole wszystkim pomagają i pilnują, żeby maluchy były bezpieczne.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama